samotność w związku

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez Kiya 31 maja 2012, 16:48
Candy14, o rany :shock:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 31 maja 2012, 20:11
Kiya, Ale ja nikogo nie pouczam ;) A ,że miałam to w genach to fakt, tylko chyba prochy mnie popsuły :evil: Moja mama urodziła 4 dzieci i jest połową mnie :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez nowy_franek 27 cze 2012, 23:09
Ja coś od siebie napiszę,
temat dobry, mam swoje doświadczenia, przemyślenia.

Któraś z Was, koleżanki - napisała tam wcześniej, że to kobieta podchodzi bardziej emocjonalnie a facet mniej,
albo nawet myśli bardziej portkami.
Nie zgadzam sie z tym, u mnie było inaczej. Nie raz czułem sie samotny w związku właśnie z powodów emocjonalnych , uczuciowych. Nie uważam jednak , że przesadzałem, bo jesli ktoś oczekuje po prostu przytulenia, uśmiechu, pochwały czy czegoś takiego - to chyba nie jest to zbyt wiele?
Nie wiem czy u mnie nie był problemem ten mój syndrom DDD czy tam DDA albo to i to, i to jak na to reagowałem, na brak takich gestów, choc myśle, że starałem sie dyplomatycznie o tym rozmawiać. Czy to jest złe? że facet też chce czuć takie rzeczy, widzieć pozytywne emocje, okazywania uczuć?
Były sytuacje np. że leżeliśmy w łóżku, moja dziewczyna juz spała , a mi po policzkach ciekły łzy po pełnym napięć dniu,po jakiejś kłótni czy czymś takim (nie chodził mi tylko o drobne rzeczy jak ten brak uśmiechu tylko większe rzeczy), juz nie pamiętam dobrze o co poszło. Nie chciałem jej budzić , ale czułem sie tak cholernie samotny,bo wiedziałem , że następnego dnia nasze problemy pewnie nie znikną. Może gdybym był mniej wrażliwy a był większym draniem to by tak nie było? i nie czuł bym sie dziś tak jak się czuję...
mój nibyBlog Ale jak ktoś nie lubi dużo czytać to nie polecam, ew nie lubi ckliwych opowieści to j.w. Poza tym zapraszam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
08 lis 2011, 11:18
Lokalizacja
południowy bliski wschód

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

samotność w związku

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 cze 2012, 00:02
nowy_franek, Jesteś wyjątkiem, potwierdzającym regułę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do