samotność

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

samotność

przez kassiolek 15 maja 2012, 21:37
żyłam 2 i pól roku w toksycznym zwiazku teraz zamknęlam sie w sobie. Od dwoch lat jestem sama, nie kocham juz tamtego chlopaka ale z żadnym nie potrafie byc, nikt mi nie pasuje. Czuje sie samotna i chciałabym zaczac sie juz z kims spotykac ale nie potrafie ...
Ostatnio edytowano 15 maja 2012, 21:39 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 maja 2012, 21:33

samotność

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 15 maja 2012, 22:21
kassiolek, po trudnych doświadczeniach z partnerem bardzo trudno jest dojść do siebie. Nie wiń siebie za to, że nikt Ci teraz nie pasuje. Wydaje mi się że to dość naturalne, ze potrzebujesz czasu na ochłonięcie, ułożenie sobie życia, zrozumienie tego wszystkiego co się stało. Być może Twoje zaufanie zostało nadszarpnięte, zniechęciłaś się do bliskich relacji. Żeby to wszystko odbudować potrzebny jest czas i wsparcie. Czy masz wsparcie?
Może chciałabyś nakreślić swoją sytuację trochę wyraźniej? Coś może można poradzić? Może ktoś miał podobne przeżycia?
Skąd taki wewnętrzny przymus bycia z kimś? Czy to lęk przed samotnością?
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 maja 2012, 23:11
kassiolek, a oprocz tego jaki masz problem? dlaczego sie rozstaliscie?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

samotność

przez kassiolek 16 maja 2012, 10:07
Rozstaliśmy się ponieważ on używał przemocy wobec mnie. Rok życia miałam wycięty z życiorysu, musiałam jakoś dojść do siebie i jakoś zamknelam się w sobie. U mnie w domu nigdy za specjalnie nie było nigdy miłosci, może poprostu oni nie nauczyli mnie kochać. Moja rodzina jest totalnie rozwalona, kazdy mieszka gdzie indziej i rozmawiamy ze soba tylko gdy musimy. Wszystko wydaje mi sie udawane i sa to praktycznie obcy ludzie dla mnie. Mam wrażenie, że ze wszystkim radzic musze sobie sama i tak odbiera mnie otoczenie. I jak juz przychodzi taki moment ze moglabym z kims byc to nastepuje punkt zwrotny, ze nie chce, ze nie potrafie, ze samej mi jest dobrze, radze sobie itd... Chcialabym założyć w przyszłości rodzine ale taka prawdziwa pelna miłosci i szacunku, tylko nie wiem czy będę potrafiła....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 maja 2012, 21:33

samotność

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 16 maja 2012, 10:18
Długoletnie narażenie na przemoc i brak ciepła w relacjach może mieć swoje konsekwencje w psychice. Nie myślałaś o tym, żeby pójść do terapeuty?
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

samotność

przez kassiolek 16 maja 2012, 10:30
Myślałam ale jakos nie mam odwagi rozmawiać o tym z kims jakbym miała na niego patrzec ...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 maja 2012, 21:33

samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 maja 2012, 11:10
kassiolek, oj duzo masz do naprostowania. Zbieraj sie na odwage i idz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do