trucizna

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

trucizna

przez amistad79 10 maja 2012, 21:56
Witam ....potrzebuje pomocy, byłam w związku 6 lat, z tego związku jest synek 5 lat.... ostatnie 1,5 roku to było regularne bicie mnie, wybaczcie mi ale czy ja jestem nienormalna, kilka miesięcy temu ojciec dziecka zostawił nas stwierdził ze to on ma dość,
A ja ...tak jak by cześć mnie umarła nie mogę do siebie dojść, każdy mówił i dobrze ze sobie poszedł wreszcie mam spokój ja i syn to dlaczego się nie ciesze z tego powodu,dlaczego zdarzy mi się tęsknić za nim i nadal kocham mojego "kata" błagam czy coś jest ze mną nie tak myślę, analizuje, zastanawiam się....teraz znów pojawił się w moim życiu po długich rozmowach postanowiliśmy znów się spotkać, ale zabijają mnie wątpliwości a on wcale mi nie pomaga się ich pozbyć,boje sie tego co myślę, moje się swoich myśli ze mogę zrobić coś złego .. sobie
Ten człowiek jest jak trucizna, zatruł mnie ja nie mam sil walczyć, wołam o pomoc ale nikt mnie nie słyszy. Chciałabym przestać czuć....lecz nie mogę...... mam wrażenie ze on wypełnia moja każda komórkę każda komórkę mojego ciała, ta toksyna jest wszędzie, boje się ze jeśli się tego nie pozbędę to umrę, zniszczę sama siebie
Ostatnio edytowano 10 maja 2012, 22:51 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 maja 2012, 21:41

trucizna

Avatar użytkownika
przez *Monika* 10 maja 2012, 22:57
amistad79, Witaj na forum.
Czytałaś może na temat syndromu ofiary?

Polecam wątek post372701.html?hilit=syndrom%20ofiary#p372701 , szczególnie wypowiedź użytkowniczki Badziak.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

trucizna

Avatar użytkownika
przez Candy14 10 maja 2012, 23:31
Poczytaj tez o wspoluzaleznieniu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

trucizna

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 11 maja 2012, 09:59
http://www.neuropsychiatria.net/artykul ... ykul=8.pdf w "męczennicy miłości" jest trochę o takich relacjach. Porównaj to sobie ze sobą.
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

trucizna

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 13 maja 2012, 14:23
amistad79, bardzo długo tkwiłaś w toksycznym związku i przyjęłaś rolę ofiary. Twoje myśli, przekonania i zachowania są przejawem tego, co psychologowie zwykli określać mianem współuzależnienia. Przystosowałaś się do patologicznej sytuacji, by sama przed sobą zracjonalizować fakt, że tkwisz w związku, który de facto Cię wyniszcza. Polecam, byś zajrzała pod poniższe linki:

http://portal.abczdrowie.pl/przemoc-psy ... w-rodzinie - przeczytasz tutaj o cyklu przemocy, o zjawiskach towarzyszących znęcaniu się na partnerze i o tym, gdzie szukać pomocy
http://portal.abczdrowie.pl/maz-bije-zone
http://portal.abczdrowie.pl/przeciwdzia ... w-rodzinie

Pozdrawiam!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do