Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 12 kwi 2012, 18:13
Zastanawiałam się, w którym dziale powinnam zamieścić swój post. W końcu zdecydowałam się tutaj, jako że problem jest dość złożony.

Jestem w szczęśliwym związku z moim chłopakiem.
Początki były trudne, ponieważ sama mam problemy. Cierpię na zaburzenia odżywiania, leczyłam się na depresję, teraz cały czas biorę Cital. Jestem osobą bardzo wrażliwą, no i co się z tym wiążę nerwową, łatwo się stresuję.
Mój chłopak ma jednak na mnie ogromny pozytywny wpływ. Tak naprawdę dopiero dzięki niemu, zaczęłam żyć.
Czasami nadal jest ciężko, jednak mam nadzieję, że wszystko idzie ku dobremu.

Pojawił się jednak pewien problem, z którego dopiero niedawno zdałam sobie sprawę.
Mój chłopak bardzo mało mówi o swoich emocjach.
Gdy pytam się go "Masz ochotę na...?"
On: "No nie wiem. A Ty?"
"Na co masz ochotę? Co byś zjadł?"
On: "A nie wiem, wszystko lubię."
Za każdym razem powtarza, że się nigdy nie stresuje, nie denerwuje. Że stara się wszystko olewać, bo po co się tak wszystkim przejmować, "szkoda życia".
Zgrywa takiego luzaka, co się niczym nie przejmuje.
Jednocześnie jest niezwykle wrażliwy, potrafi do mnie dotrzeć jak nikt inny. Byłoby to niemożliwe, jeżeli byłby takim luzakiem, jakiego zgrywa.

Poza tym jest jeden poważny problem.
Mój chłopak wyrywa sobie rzęsy. Parę dni temu wyrwał prawie wszystkie z górnej powieki.
Kiedyś mi już o tym opowiadał, jak zauważyłam, że nie ma paru kępek, ale mówił, że to nic takiego, że robi tak tylko od czasu do czasu.
Oczywiście od razu zaczęłam czytać o trichotillomani. Gdy czytałam objawy, charakterystykę tego zaburzenia, to wiele by się zgadzało.
Mówi mało o sobie, ukrywa swoje emocje. Aby mnie nie urazić odpowiada "Nie wiem" nawet jak na coś nie ma ochoty.

Kolejny przykład.
Mówi, że tak się niczym nie przejmuje, że po co.
Ale pamiętam, że za każdym razem, gdy mamy jakąś poważniejszą dyskusję, jego od razu boli brzuch, źle się czuje. Boi się, że go zostawię, zaczyna mnie przepraszać, że powiedział coś źle.

Ma również hemofobię (boi się krwi), ale nie wiem, czy to jest coś ważnego?
Mówił, że czasem mdleje na jej widok.

Bywa również rozkojarzony, tak jakby się trochę wyłączał. Ja też zresztą tak często mam.

Poza tym jest niesamowitym przytulakiem, nawet większym ode mnie. Bardzo potrzebuje bliskości. Cały czas trzyma się blisko mnie, choćby trzyma za rękę, a najchętniej to przytula, czy całuje. Czasem, aż nie wiem, co zrobić, bo przecież nie w każdej sytuacji można sobie pozwolić na tego typu okazywanie uczuć, ale już z nim o tym rozmawiałam.

Należy również zaznaczyć, że miał ciężkie dzieciństwo. Obecnie ma bardzo mały kontakt z mamą. W jego rodzinie było również dużo alkoholików, w tym ojciec, który wyszedł z tego (zaleczony).

Bardzo się martwię. Chciałabym mu pomóc. Co mogę zrobić?
Jak parę dni temu zobaczyłam te jego biedne oczy, to był dla mnie cios.
Ostatnio edytowano 12 kwi 2012, 18:24 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Avatar użytkownika
przez tahela 12 kwi 2012, 18:31
tak oczy robią wrażenie ,co nie :?:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 12 kwi 2012, 19:01
Owszem, robią.
Bardzo chciałabym mu pomóc.

Pamiętam, jak on zadzwonił do mnie i rozmawialiśmy prawie 2 h w nocy, gdy dowiedział się, że się cięłam.
Od tego czasu, nawet jeśli mam ochotę sobie coś zrobić, cały czas słyszę jego słowa.

Ja również chciałabym być taką podporą, pomocą dla niego. Już nie wiem, co robić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

przez NextMatii 12 kwi 2012, 20:59
Kanashimi, witaj a może dało by się namowić Twojego chłopaka na wizytę u psychologa?może poszlibyście razem?
NextMatii
Offline

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 12 kwi 2012, 21:57
Generalnie jak z nim rozmawiałam, on bardzo się wszystkiego wypiera.
Twierdzi, że depresji nie ma, że to wymysł itp.
Po czym jak mu mówię choćby o przypadku mojej babci, która była w szpitalu i bez leków, by się nie obyło, to wtedy jakoś kończy rozmowę i mówi "ale to inny przypadek".

On sobie wpoił, że musi być dzielny, że nie może się poddawać, zawracać głowę innym swoimi problemami.

Czytałam co przy okazji o DDA i większość rzeczy się zgadza, np.

- Obawa przed porzuceniem.
- Obawa przed okazywaniem swoich uczuć.
- Obawa przed konfliktem i okazywaniem gniewu.
- Tendencja do kłamania w sytuacji, w której łatwiej by było mówić prawdę. - Nawet jak mu coś nie smakuje, co mu daje, to nigdy mi wprost nie powie, tylko potem, taki zawstydzony, że wcale nie lubi, np. czekolady kokosowej...
- Tendencja do obronnego zaprzeczenia. - On twierdzi, że nie ma żadnego problemu natury emocjonalnej, że ze wszystkim sobie daje radę.

Co mogę zrobić? Tak bardzo chciałabym mu jakoś pomóc, aby był szczęśliwy. No i żeby się bardziej otwierał przede mną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

przez NextMatii 12 kwi 2012, 22:19
Kanashimi, raczej osoba chora najpierw wypiera możliwośc choroby....
trzeba by mu to jakoś uświadomić....że potrzebuje pomocy,bo TY za niego się nie wyleczysz,on musi mieć
świadomośc choroby i chcieć z nią walczyć.

-- 12 kwi 2012, 22:21 --

może przeczytał by o tym w necie?lub tu na forum?
NextMatii
Offline

Jak pomóc chłopakowi się przede mną otworzyć?

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 12 kwi 2012, 23:12
No właśnie ja wysyłałam mu różne cytaty ze stron, for, video o trich, to on uważa, że tak nie ma.
Że jemu się tylko jedna rzęsa zawinie i już go tak boli, że nie może przestać i bezmyślnie.

On faktycznie na co dzień jest pogodny, rzadko się denerwuje.
Ale ja wiem, że to jest ten problem niemożności wyrażania własnych uczuć.

Teraz czytałam jeszcze cały czas o DDA i większość się zgadza...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do