nienawidze swojego chlopaka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nienawidze swojego chlopaka

przez paradoksy 11 kwi 2012, 18:21
ahaaa :lol:
paradoksy
Offline

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 11 kwi 2012, 18:22
można i tak,choć nie jestem w stanie tego pojąć:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

nienawidze swojego chlopaka

przez paulabez 11 kwi 2012, 21:40
paradoksy nie napisalam, ze zylam bez niego, tylko ze sie roztalisy, i przez pol roku nie bylisy razem, zaznaczylam tez ze spotykalisy sie w tym czasie, nie musze opisywac szczegolowo tych spotkan.

Nie wiem czy odbilam sie od dna, kiedy jestem z nim czuje sie jakbym byla na dnie. On jest moja zyciowa porazka. Moje zycie znowu nabralo sensu, poznalam kogos innego, chcilam zyc, kochac i juz nie pamietac o tym jaka bardzo mnie skrzywdzil moj wtedy ex, ktory zachowal sie najgorzej jak mogl, wtedy kiedy mnie pograzyla depresja po stracie dziecka i stracilam checi do zycia, plakalam calymi dniami, nocami, tygodniami, on bawil sie jak nigdy, poznawal kobiety i robil rzeczy, ktorych bym sie po min nigdy nie spodziewalam. Czasami sie go brzydze. Wiem ze jestem potworem. Nie chce taka byc, terapia dla par odpada, on pracuje do pozna, ja calymi dniami opiekuje sie dzieckiem, w weekendy na nic nie mamy czasu, dziecko jest malutkie i mnustwo przy nim pracy. Chcialabym isc do psychologa, jednak od pol roku nie moge znalesc czasu na wizyte u fryzjera, dlatego tu o tym napisalam. Kocham go i kocham nasze dziecko, chce tworzyc z nimi rodzine, jednak tyle we mnie nienawisci do niego. Wiem, ze to paradoksalne i sama nie rozumiem tego jak mozna tak sprzecznymi uczuciami darzyc jedna osobe. Staram sie z nim rozmawiac, czesto przepraszam go za swoje zachowanie, a pozniej jestem jeszcze gorsza. Nasze rozmowy jednak bardziej przypominaja moj monolog. Mamy czas na rozmowe tylko wtedy gdy dziecko spi, wtedy on jest zmeczony i zlosci sie na mnie ze nie pozwalam mu spac tylko ciagle chce rozmawiac. Kiedy zechce mnie juz wysluchac, po tym jak powiem co mi na sercu lezy on najzwyczajniej na swiecie palnie cos w stylu, ok bedzie dobrze i zasypia.
Nie chce zeby tak wygladalo nasze zycie. Nigdy taka nie bylam i nie wiedzialam nawet jaki potwor we mnie siedzi.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 22:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nienawidze swojego chlopaka

przez NextMatii 11 kwi 2012, 22:11
paulabez, wiesz to co czujesz jest chore,jeśli z tym czegos nie zrobisz no to dobrze nie będzie....Samo się nic nie ułoży,ani nie zmieni.....
NextMatii
Offline

nienawidze swojego chlopaka

przez paulabez 11 kwi 2012, 22:34
dzieki, tyle to i ja wiem
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 22:48

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez tahela 11 kwi 2012, 22:48
paradoksy, tak jako0s samo wyszło
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nienawidze swojego chlopaka

przez NextMatii 11 kwi 2012, 23:39
To czego oczekujesz?że za Ciebie
rozwiążemy problemy??
Nie ma takiej opcji....
Skoro jak twierdzisz,,kochasz,,to
coś z tym zrób by to poczuł..!!
NextMatii
Offline

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez L.E. 12 kwi 2012, 09:18
paulabez, z tego co piszesz wynika, że problem jest nie jeden, a co najmniej dwa.
Po pierwsze rzeczywiście Twoja psychika - masz problem z agresją i innymi negatywnymi emocjami. Jeśli na prawdę nie masz czasu na terapię powinnaś znaleźć inny sposób na rozładowanie emocji niż dręczenie swojego partnera. Choćby wysiłek fizyczny. Tak wiem, jesteś zmęczona zajmowaniem się dzieckiem, ale to nie pomaga Ci się rozładować. Z tym, że cokolwiek zrobisz będzie to tylko rozwiązanie doraźne - powinnaś podjąć psychoterapię.
Po drugie to problem jest w waszej relacji - ciężko coś budować, jeśli nie macie dla siebie czasu. Musicie zacząć ze sobą rozmawiać. Przymuś swojego mężczyznę do tego. Zastanówcie się oboje, jakie macie względem siebie potrzeby i oczekiwania, pomyślcie, które zaspokajacie, a które nie. Możecie oboje zrobić listy. Ponadto spróbujcie mimo wszystko znaleźć czas dla siebie. Oboje na pewno jesteście strasznie sfrustrowani tym, że nie macie dla siebie czasu i jesteście zawaleni obowiązkami. Wybaczcie sobie nawzajem i zróbcie czasem razem coś fajnego ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

nienawidze swojego chlopaka

przez Zenonek 12 kwi 2012, 10:06
paulabez, Jak nie masz czasu na wizytę u psychologa to może przynajmniej idź do psychiatry ?

Dobry specjalista mógłby dobrać jakieś odpowiednie leki.

Nie wiem czy najlepszym wyjściem byłyby antydepresanty, które często podnoszą pewność siebie co mogłoby spowodować jeszcze większą agresję.

Z drugiej strony jeżeli twoje nieradzenie sobie z emocjami , agresją jest wynikiem nerwicy, depresji to leczenie tychże mogłoby spowodować redukcję poziomu agresji.

Tak czy inaczej potrzeba Ci pomoc specjalisty - psychoterapeuty lub psychiatry.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 kwi 2012, 14:01
paulabez,

może masz depresje poporodową ? a poronienie to chyba tez nie jest coś, o czym łatwo zapomnieć. do tego zadawnione urazy - wszystko sie kumuluje i wybuchasz. koniecznie idź do specjalisty, nie wolno całego czasu poświęcać dziecku swoim kosztem. A może i kosztem związku. Chcesz żeby rosło w atmosferze kłótni i pretensji ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do