nienawidze swojego chlopaka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nienawidze swojego chlopaka

przez paulabez 10 kwi 2012, 23:28
Jestesmy razem od ponad 4 lat, on byl moja pierwsza wielka miloscia, po 2 latach chcielismy miec dziecko, zaszlam w ciaze, jednak poronilam po 5 tyg. Strasznie trudno bylo mi sie z tym pogodzic, on obiecywal ze zawsze przy mnie bedzie i razem przez to przejdziemy, pozniej zabraklo mu sil zeby znosic moje humory i moja depresje, odwrocil sie ode mnie, jednak nie pozwolilam mu odejsc na stale, potrebowalam go wtedy najbardziej na swiecie, on traktowal spotkania ze mna jako nieprzyjemny obowiazek, trwalo to pol roku, kiedy juz nauczylam sie zyc bez nigo i zaczelo mi sie wszystko ukladac okazalo sie ze jestem z nim w ciazy. Dalismy sobie druga szanse przez wzglad na dziecko. W chwili obecnej jestem przeszczesliwa matkta zakochana w swoim dziecku, z ojcem dziecka laczy mnie jakas silna wiez, potrzebuje go, chce z nim byc przez wzglad na dziecko, na swoj chory sposob tez bardzo go kocham, czasami wydaje mi sie ze najbardziej na swiecie, planujemy sie pobrac, ale za razem kazdego dnia nienawidze go coraz bardziej, ublizam mu, bije go, wykanczam psychicznie. On zyje w ciaglym strachu o to ze odejde z dzieckiem, bo prawie kazdego dnia mu to powtarzam. Nie potrafie zapomniec o tym, ze kiedys bardzo mnie zranil. Ulge przynosi mi tylko wyzywanie sie na nim. Czasami mysle ze ktoregos dnia on nie wytrzyma i znowu odejdzie, a ja zostane sama ze wszystkimi troskami zwiazanymi z samotnym macierzynstwem, jednak nie potrafie sie zmienic.
Ostatnio edytowano 10 kwi 2012, 23:31 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 22:48

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez tahela 10 kwi 2012, 23:54
Terapia dla par by sie przydał bo sie kochacie,la epopsuło sie coś po poornieniu i wyrusł mur, musicie duzo romawaić i od początku budowac więź , która was znowu połacz a ty moze jakiees lkei uspokajace moz epychiatra i trapia indywidualna bo jesteś nie stabilna bijesz, grozisz, wyzywasz uhm, ciezko to poskładac do kupy trzeba pracy , on Cię zraniał w Tobie to siedzi, ale myśłe ,ze jest to mozliwe tylko musicie się postarać zeby dalej sie nie oddalać od siebie, bo jak sie jeszcze oddalicie to będzie coraz trudniej.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 11 kwi 2012, 01:43
paulabez napisał(a):[...]nienawidze go coraz bardziej, ublizam mu, bije go, wykanczam psychicznie. On zyje w ciaglym strachu o to ze odejde z dzieckiem, bo prawie kazdego dnia mu to powtarzam.Ulge przynosi mi tylko wyzywanie sie na nim. Czasami mysle ze ktoregos dnia on nie wytrzyma i znowu odejdzie, a ja zostane sama ze wszystkimi troskami zwiazanymi z samotnym macierzynstwem, jednak nie potrafie sie zmienic.

Jestes potworem. Niech on jak najszybciej odejdzie od Ciebie dla swojego wlasnego dobra, zanim skonczy w psychiatryku, a Ty czym predzej udaj sie do psychiatry i na terapie, bo Twoje zachownie jest, lagodnie mowiac, nienormalne.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nienawidze swojego chlopaka

przez noname9292 11 kwi 2012, 01:50
To jest chyba jakaś prowokacja...
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 11 kwi 2012, 01:53
Czyja?
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

nienawidze swojego chlopaka

przez shinobi 11 kwi 2012, 10:11
paulabez, oj tam, oj tam... po prostu jesteś kobietą, a kobietom w nerwach wolno wszystko. Nie przejmuj się, jakby co, tłumacz wszystko PMS-em.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez zielona miętowa 11 kwi 2012, 10:28
no słabo z tym biciem i wyzywaniem. jakby w moim związku zniknął wzajemny szacunek to bym wstała i tak jak stoję wyszła. więcej nie wróciła.
Every time of midnight
Every time we muddle again
Call and hold flash memory



Posty
717
Dołączył(a)
06 mar 2012, 00:21
Lokalizacja
Krk

nienawidze swojego chlopaka

przez NextMatii 11 kwi 2012, 11:01
paulabez, Potrzebna Ci terapia,...bo nie mozna tak traktować drugiej osoby
to jest chore...też proponowałbym terapie dla par..Macie dziecko,ktore nie może żyć w takim klimacie....
NextMatii
Offline

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez slow motion 11 kwi 2012, 11:10
shinobi napisał(a):paulabez, oj tam, oj tam... po prostu jesteś kobietą, a kobietom w nerwach wolno wszystko. Nie przejmuj się, jakby co, tłumacz wszystko PMS-em.


wyrozumiały mężczyzna :roll:

A co do autorki posta. Kochasz, ale krzywdzisz... krzywdzisz, bo nie potrafisz zapomnieć? Zastanów się nad tym czy oby na pewno jest to miłość.
Również radziłabym się skonsultować ze specjalistą.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

nienawidze swojego chlopaka

przez noname9292 11 kwi 2012, 11:39
Amon_Rah napisał(a):Czyja?

Jakiegoś trolla, nigdy nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie to robią.

odwrocil sie ode mnie, jednak nie pozwolilam mu odejsc na stale, potrebowalam go wtedy najbardziej na swiecie, on traktowal spotkania ze mna jako nieprzyjemny obowiazek, trwalo to pol roku, kiedy juz nauczylam sie zyc bez nigo i zaczelo mi sie wszystko ukladac okazalo sie ze jestem z nim w ciazy.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 11 kwi 2012, 12:50
noname9292, w/g mnie masz racje, dlatego nie glaskalem po glowce.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 kwi 2012, 14:55
noname9292 napisał(a):
odwrocil sie ode mnie, jednak nie pozwolilam mu odejsc na stale, potrebowalam go wtedy najbardziej na swiecie, on traktowal spotkania ze mna jako nieprzyjemny obowiazek, trwalo to pol roku, kiedy juz nauczylam sie zyc bez nigo i zaczelo mi sie wszystko ukladac okazalo sie ze jestem z nim w ciazy.
[/quote]

akurat ja często słyszałam od koleżanek takie info: chciałam go właśnie zostawić, ale okazało sie że jestem w ciąży... nigdy nie komentowałam, bo juz jak jest w ciązy, to nie da sie tego odkręcić. Musztarda po obiedzie.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

nienawidze swojego chlopaka

przez paradoksy 11 kwi 2012, 18:18
pol roku zyla bez niego a w ciąże zaszła przez pączkowanie, czy jakim sposobem? :roll:
paradoksy
Offline

nienawidze swojego chlopaka

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 11 kwi 2012, 18:20
paradoksy,
odwrocil sie ode mnie, jednak nie pozwolilam mu odejsc na stale, potrebowalam go wtedy najbardziej na swiecie, on traktowal spotkania ze mna jako nieprzyjemny obowiazek, trwalo to pol roku,


:mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do