Nieumiejętność zawarcia związku?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:11
tahela, więc zawsze trzeba mieć nadzieję :) rozumiem, ze rozstałas się z tym kimś, w kim naprawdę się zakochałas? jeżeli byłaś zdolna zakochać się raz to pewnie i moze Ci się to zdarzyć i drugi :) zresztą sama wiesz, co Ci będę taka niedoświadczona ja mówić :)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 kwi 2012, 21:21
Snejana,
ja nie sadze pozatym mam czekac drugie 30 lat az bede stara, bez sensu, w miedzy czasie sypiać z róznymi bo moze akurat
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:29
oby mi się chociaż ten jeden jedyny raz zdażyło :) ale jestem zdziwiona, że w tak krótki czasie tyle osob odpowiedziało na mój watęk. Dosyć to smutne, że tyle osob nie może znaleść szczęscia w miłosci
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nieumiejętność zawarcia związku?

przez Locust 10 kwi 2012, 21:32
tahela, bez ciśnienia. Dlaczego akurat 30? Nikt nie wie co przyniesie przyszłość, ale myślę, że jest za wcześnie by mówić, że jedyna prawdziwa miłość minęła.
Locust
Offline

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 kwi 2012, 21:35
Snejana,
e tam zdziwona , bo tu sporo fajnych ludzi jest na forumie:)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:37
a Locust pełen optymizmu :) ale chyba masz rację, nie wiadomo, co stanie się jutro. "nigdy nie mów nigdy"
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez tahela 10 kwi 2012, 21:37
Locust,
dzięki
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:38
tahela, własnie dawno nie spotkałam tylu fajnych osob :) czuje się jakbym znalazla rodzine XD
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Nieumiejętność zawarcia związku?

przez Locust 10 kwi 2012, 21:40
Snejana, nie jestem optymistą, a znam takie stany samobiczowania się odczuciami "nigdy już nikogo nie poznam"... A przyszłość bywa różna i nie ma co się na straty spisywać, bo czasem to nawet zupełnie nie z naszej winy nie wyszło, a później się nosi taki bagaż emocjonalny na plecach cały czas...
Locust
Offline

Nieumiejętność zawarcia związku?

przez mrożek 10 kwi 2012, 21:41
Snejana, ja też dzięki temu forum poczułam się raźniej :D I nawet zaczęłam jeść! ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
10 kwi 2012, 15:50

Nieumiejętność zawarcia związku?

przez Locust 10 kwi 2012, 21:43
No proszę :smile:
Locust
Offline

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:52
Locust, mówił Ci już ktoś, że potrafisz bardzo motywująco mówić? :) każdy miewa lepsze i gorsze momenty, własnie w czasie tych dołków cięzko uwiezyć, ze może być lepiej, ale trzeba walczyć ;) mrożek, no witam w klubie ;) ja wlasnie przerwalam swoj całodzienny post i opieprzam się ciastem :D a zaraz będę walczyc z wyrzutami sumienia
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Nieumiejętność zawarcia związku?

przez Locust 10 kwi 2012, 21:54
Snejana, ja się staram być tylko pomocny ;)
Locust
Offline

Nieumiejętność zawarcia związku?

Avatar użytkownika
przez Snejana 10 kwi 2012, 21:55
Locust, i bardzo dobrze Ci to idzie :)
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8006
Dołączył(a)
27 lut 2012, 17:19
Lokalizacja
Kraków/Myślenice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do