Jak rozpoznac depresje ?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak rozpoznac depresje ?

przez agnieszkak 20 mar 2012, 12:06
Kiedy zaczyna sie depresja i potrzebna jest interwencja kogos z zewnatrz ? Jak to rozpoznac ? Schizofremia ?

Mam meza i 2 ke wspanialych malych dzieci , dlatego nie ma mowy o jakimkolwiek samobojstwie i odbieraniu sobie zycia. Cale zycie mowilam sobie ze odebranie sobie zycia to brak szacunku dla wlasnej matki , ktora tyle wysilku i milosci wlozyla abym byla na swiecie. 2 ga sprawa to moje dzieci kochane mamy potrzebuja , jej milosci i wsparcia i nie wyobrazam sobi odebrania im czegos co im sie nalezy, tyle matek odchodzi chorujac. Wiec opcja ta nie wchodzi w gre. Boje sie jednak o ich rownowage bo nie dzieje sie dobrze w moim zyciu psychicznym, a dzieci wszytsko wyczuwaja i nasiakaja atmosfera jak gabki.

Nie powinnam narzekac, mamy dobra sytuacja materialna , wiele ciekawych inwestycji, zabepieczenie dzieci na przyszlosc itd . Moj maz pracuje w wielkiej firmie, zarabia dobrze, realizuje sie i spelnia.
Moj maz , od czego zaczac ... jest osoba pewna siebie , egoista do 2, kocha dzieci a mnie chyba przez pryzmat tego ze dzieci potrzebuja matki i coraz czesciej mam takie wrazenie. Ja zajmuje sie domem ( jak moj maz mowi nie potrafie nawet domu porzadnie prowadzic ) ale mam swoja wlasna firme , ktora nie jest szalenie rentowna , ale robie to co uwielbiam , mimo ze ogranicza mnie odleglosc od mego miejsca pracy.

Moj maz od ciagla zarzuca mi ze jestem na jego utrzymaniu , ze jestem darmozjadem , ze powinnam zarabiac x , ze nie potrafie sie niczym do konca zajac ,nawet moje opowiadanie o moim biznesie jest ciagle wymiewane , nie potrafisz nawet powiedziec co robisz .
Potrafi mowic mi ze jem jak swinia , wydajac dziwieki , ze nie powinnam mowic z napchana buzia , ok jestem za kultura za stolem , ale istnieja formy w hakich maz powinien sie zwracac do kobiety ? Czy sie myle. Potrafil zwracac mi uwage i budzic w nocy bo nie chrapalam ale glono oddychalam ! Potrafil mnie opierdolic bo chodzilam nie na palcach a z piet , kiedys zrobil mi awantuje bo wyciagnelam z kontaktu jego zasilanie od telefonu i po prostu zapomnialam wlaczyc jak przestalam uzywac kontakt. Zrobil mi awanture u swoich rodzicow w domu (prywatnie bo poiedzialam mu ze ok porozmawiajmy o tym przy twoich rodzicach to sie spalisz ze wstydu ) bo w nocy nie zmienilam rolki papieru toaletowego , bo sie wlasnie skonczyl. Skad ja mam wiedziec gdzie jego maa chowa papier toaletowy , poza tym kto o 12 w ocy mysli o zmianie papieru toaletowgeo , po 3 cieczy jest to wogole problem do robienia awantury ?
Inna awantura - nasze male dziecko , mialo kilka tygodni , zasnelo w pizamce koloru zoltego po kims , nie bylo to najbardziej wyjsciowe ubranie. Jego rodzice przyjechali w nocy zrobil mi awanture ze dziecko powinno byc ubrane wspaniale bo liczy sie pierwsze wrazenie ! Czy to nie jest wariactwo ? Mowilam ze jest wariatem i pozorante, ze sa to dziadkowie a dziecko ma 3 tyg wiec nie bede go ciagac dla jego przyjemnosci i przebierac jak smacznie spi . Awantura mimo to .

Przed kazdym wspolnym wyjsciem on mowi mi co mam mowic i czego nie powinnam. Jka powinnam formowac zdania itd. Ciagle mi wypomina ze moi klienci to jego znajomi , ze sama nie jstem w satnie nic zrobic i zaczelma w to wierzyc ... Przestalam wogole rozmawiac , nasze posilki sa wielka cuisza , bo cokolwiek powiem jest " debilne " . Aktualnie wogole nie jemy razem , staram sie jesc z dziecmi wczesniej przynajmnij sie smiejemy razem .

Brakuje mi ludzi , brakuje mi normalnych ludzi wokol mnie, brakuje mi nawet opini , bo gubie sie juz w ocenie obiektywnej swiata przez jego dziwactwa. Mam nadal przeblyski dawnej " ja " kiedy bylam osoba lubiana , wesola i optymistyczna , ale dzis nie mam na to sily , bark mi wiary w siebie , brak mi poczucia wlasnej wartosci .

Czy jest to juz czas na terapie ?
Ostatnio edytowano 20 mar 2012, 12:24 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 mar 2012, 10:58

Jak rozpoznac depresje ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 20 mar 2012, 14:41
agnieszkak, witaj na forum! Z tego, co napisałaś, wynika, że Twój partner jest bardzo toksyczny i przez swoją toksyczność zaszczepił w Tobie niskie poczucie własnej wartości. Myślę, że nie tylko Tobie przydałaby się psychoterapia, ale przede wszystkim - Wam, tzn. Tobie i mężowi, który swoim destruktywnym zachowaniem przyczynia się do rozpadu więzi między Wami. Bardzo wątpię, byś cierpiała na schizofrenię, nie wiem nawet, czy masz depresję (jeśli nawet, to reaktywną, a nie endogenną). Więcej na temat toksycznych związków możesz przeczytać pod poniższymi linkami:

http://portal.abczdrowie.pl/toksyczne-zwiazki
http://parenting.pl/portal/toksyczne-zwiazki

Pozdrawiam ciepło!
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Jak rozpoznac depresje ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 mar 2012, 17:43
Toksycznym partnerom,partnerkom mówimy jasne i stanowcze NIEEEEEEE
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do