Proszę o pomoc

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Proszę o pomoc

przez sylwunia0207 16 mar 2012, 23:41
Mam problem, jestem z chłopakiem prawie 3 lata i jestem szcześliwa. Mam jednak problem. Mieszkamy od siebie 200 km bo on ma tam prace, on jest naprawde w porządku jak jesteśmy razem jest ok, ale jak odjeżdza czuje sie samotna i jestem zazdrosna o jego kolezanki z pracy.. On nigdy nie dał mi powodu do zazdrości bo on nie jest jak każdy facet, nie lata za innymi babami i pytanie skąd moge mieć pewność??? Tak inni mnie pytają, ale naprawde on ma taki charakter że tego by mi nie zrobił.. To czemu jak mam pewność to się obawiam może to coś ze mną jest nie tak??? Miałam niedawno małą depresje może sie nie wyleczyłam??? On coraz czesciej mowi o zamieszkaniu razem o wspolnym życiu to dlaczego mam takie negatywne myśli?? Prosze o pomoc
Ostatnio edytowano 17 mar 2012, 00:25 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z "depresji"
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
16 mar 2012, 23:30

Proszę o pomoc

przez Cruine 18 mar 2012, 20:30
Podobno kobiety potrafią wyczuć kiedy mężczyzna zdradza. Jednak odległość robi swoje. Każdy facet jest tylko człowiekiem zna ciebie i na pewno jest do ciebie przywiązany. Nie wiadomo kto ma racje. Spróbujcie zamieszkać razem a skoro jesteś z nim szcześliwa to mu zaufaj.
Pozdrawiam
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 mar 2012, 18:18

Proszę o pomoc

przez MozeCiePolubie 19 mar 2012, 18:29
Witam,

Myślę, że Cruine ma słuszność. Zamieszkajcie razem.
Jeśli nadal będziesz zazdrosna i wyobrażała sobie bogowie wiedzą jakie rzeczy, to odpuść. Partnera/partnerki nie upilnujesz, jeśli będzie chciał zdradzić, to zdradzi.
Natomiast jeżeli jest wobec Ciebie w porządku, a Ty nadal będziesz zazdrosna, to zwyczajnie daj mu spokój i się rozejdźcie.
Nie sądzę, by zasługiwał na wieczne podejrzenia, domysły, insynuacje, a w związku z tym nieprzyjemności, czy kłótnie.

Najpierw sama ze sobą dojdź do ładu, a dopiero później łącz swoje życie z innym człowiekiem.

Pozdrawiam serdecznie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 mar 2012, 18:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 19 mar 2012, 20:25
Myślę, że warto z nim o tym porozmawiać. Od takich podejrzeń może zrobić się toksyczna atmosfera. Przede wszystkim dbaj o niego (dbajcie o siebie nawzajem), bo jeśli to fajny facet, to nie zdradzi tym bardziej, że wtedy nie dasz mu ku temu powodów. Myślę, ze jeśli nie ma też sygnałów z zewnątrz, że chłopak ma jakieś wybryki, to też nie ma się co martwić. Ja jak mam jakieś podejrzenia ( a zawsze są bezpodstawne, i zdaję sobie z tego sprawę, tylko ten niepokój nie daje żyć) to po prostu rozmawiam ze swoim chłopakiem i zazwyczaj rozmowa rozwiewa moje wszelkie wątpliwości.
Czy ktoś Cię kiedyś zdradził, nadwyrężył Twoje zaufanie? Czy depresja wystąpiła z jakiś określonych powodów?
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Proszę o pomoc

przez MozeCiePolubie 20 mar 2012, 09:58
sylwunia0207 sama napisała, że w rzeczywistości nie ma powodów ku temu, by być zazdrosną, obawiać się zdrady, dlatego sądzę, że rozmowa niewiele w tej sytuacji pomoże... a raczej uspokoi ją jedynie na jakiś czas.
Dlatego właśnie uważam, że należy najpierw uporać się ze sobą, ponieważ przekonywanie i tłumaczenie, wyjaśnianie i udowadnianie prędzej czy później zamęczy tę drugą stronę, a problem użytkowniczki sylwunia0207 i tak pozostanie, co więcej przeniesie go na kolejnych partnerów.

.Kinga., zgadzam się, że warto rozmawiać, ale w tym przypadku wątpię by dało to pożądany efekt.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 mar 2012, 18:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do