Nie wiem co z nim zrobić

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nie wiem co z nim zrobić

przez saraaa 04 mar 2012, 15:43
Witam wszystkich,
Postanowiłam napisać na tym forum, gdyż nie wiem kompletnie co zrobić. Co zrobić z moim chłopakiem, z którym jestem już 5 miesięcy. zacznę od tego że bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie zakończyć naszego związku. Ale J. jest strasznie zamknięty w sobie, nieśmiały, skryty. O niczym mi nie mówi. Nie opowiada o swojej rodzinie, problemach, kłopotach. Nie mówi o tym co czuje, czy jest mu smutno, o swoich sekretach... Nic, kompletnie! Nieraz pytałam czy nie ma ma żadnych zmartwień na co on, że nie ma... Co więcej, ostatnio dowiedziałam się że ma zwierzaka. Zupełnie przypadkiem, sam mi o tym nie powiedział, co dopiero pokazał.. A chyba powinien... Ktoś moze powiedzieć" no co za głupia baba, gniewa się o takie rzeczy". Ale to zwierze to tylko przenośnia, równie dobrze mógłby mieć żonę i trojkę dzieci o czym ja bym nie wiedziała. Czy ja przesadzam? Czy widzę problem tam gdzie go nie ma? Bardzo chciałabym żeby się przede mną otworzył bo nigdy wcześniej nie spotkałam tak uroczego, kochanego, opiekuńczego mężczyzny. Czy to źle że chciałabym się z nim zaprzyjaźnić, zwierzać, ale przez to że on jest taki zamknięty nie mogę? Jak Go otworzyć? Może nie warto już Go otwierać tylko dać sobie spokój? Może ktoś z Was zmagał się z podobnym problemem, z góry dziękuje za rady :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
05 wrz 2010, 13:21

Nie wiem co z nim zrobić

Avatar użytkownika
przez tahela 04 mar 2012, 16:17
Z zamkniętymi osobami jest trudno, uważam ja osobiście,ze to są wartościowe osoby bardzo, które mają problem z zaufaniem emocjonalnym do drugiego człowieka, mają poczucie ,że jak się otworzą to pokarzą słabość i ktoś może to wykorzystać przeciwko nim. Trzeba po prostu próbować bo jeśli tak a osoba zaufa to może być naprawdę dobrym towarzyszem i przyjacielem życia. Jeśli jest tak jak piszesz jest kochany z drugiej strony, opiekuńczy, to jednak potrzebuje tych uczuć tylko w sobie to wszystko chowa do wewnątrz i jest skryty i pewnie tez mu ciężko bo moze chciałby jakoś się otworzyć a nie potrafi i potrzebuje czasu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Nie wiem co z nim zrobić

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 04 mar 2012, 16:19
A ja śmiem twierdzić, że wielu mężczyzn jest "nieśmiałych, skrytych i zamkniętych w sobie". Na tym forum wręcz wyrastają jak grzyby po deszczu. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie wiem co z nim zrobić

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 07 mar 2012, 18:48
saraaa, wydaje mi się, że Twój chłopak może potrzebować więcej czasu, by się przed Tobą otworzyć. 5 miesięcy znajomości to dla niektórych bardzo długo, a niektórzy potrzebują nawet roku albo i więcej, by zaufać drugiej stronie, zacząć mówić o wszystkim, o swoich kłopotach, porażkach, problemach itp. Przyczyn braku otwartości Twojego chłopaka można doszukiwać się w różnych czynnikach - w domu rodzinnym, w nieśmiałości, w cechach osobowości, np. introwertyzmie, w problemach z zaufaniem partnerowi, w lęku przed bliskością, zaangażowaniem i możliwością bycia zranionym. Myślę, że Twój chłopak jest bardzo ciekawym człowiekiem, którego fajnie byłoby bliżej poznać. Jeżeli rzeczywiście się kochacie, dajcie sobie czas i uzbrójcie się w cierpliwość. Powoli, bez pośpiechu i niepotrzebnych nacisków. Może Twój chłopak nie mówi nic albo prawie nic o sobie nie dlatego, że ma coś do ukrycia albo chce przemilczeć niewygodne dla siebie fakty. Może potrzebuje przekonać się, że Wasz związek jest naprawdę wartościowy i że warto swoje troski dzielić z "drugą połówką". Pozdrawiam i życzę powodzenia :D
Psycholog
Posty
7571
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Nie wiem co z nim zrobić

Avatar użytkownika
przez niedoskonały 10 mar 2012, 02:22
może ma z czymś problem, ale zwykłe zapytanie czy chciałby Ci coś powiedzieć nie wystarczy. Musisz go upewnić, że Cię nie straci jeżeli się zwierzy, bo może ma jakis nietypowy problem. Staraj się jeżeli faktycznie go kochasz :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 mar 2012, 17:00

Nie wiem co z nim zrobić

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 11 mar 2012, 16:37
saraaa napisał(a):Witam wszystkich,
Postanowiłam napisać na tym forum, gdyż nie wiem kompletnie co zrobić. Co zrobić z moim chłopakiem, z którym jestem już 5 miesięcy. zacznę od tego że bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie zakończyć naszego związku. Ale J. jest strasznie zamknięty w sobie, nieśmiały, skryty. O niczym mi nie mówi. Nie opowiada o swojej rodzinie, problemach, kłopotach. Nie mówi o tym co czuje, czy jest mu smutno, o swoich sekretach... Nic, kompletnie! Nieraz pytałam czy nie ma ma żadnych zmartwień na co on, że nie ma... Co więcej, ostatnio dowiedziałam się że ma zwierzaka. Zupełnie przypadkiem, sam mi o tym nie powiedział, co dopiero pokazał.. A chyba powinien... Ktoś moze powiedzieć" no co za głupia baba, gniewa się o takie rzeczy". Ale to zwierze to tylko przenośnia, równie dobrze mógłby mieć żonę i trojkę dzieci o czym ja bym nie wiedziała. Czy ja przesadzam? Czy widzę problem tam gdzie go nie ma? Bardzo chciałabym żeby się przede mną otworzył bo nigdy wcześniej nie spotkałam tak uroczego, kochanego, opiekuńczego mężczyzny. Czy to źle że chciałabym się z nim zaprzyjaźnić, zwierzać, ale przez to że on jest taki zamknięty nie mogę? Jak Go otworzyć? Może nie warto już Go otwierać tylko dać sobie spokój? Może ktoś z Was zmagał się z podobnym problemem, z góry dziękuje za rady :)


Albo on nie odwzajemnia twoich uczuc albo masz neurotyczna potrzebe zlania sie ze swoim partnerem w umysle i duszy.
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do