żona w amoku nienawiści i szantaż

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez iren53 04 mar 2012, 12:57
A ja myślę ze powinna być zbadana dokładnie przez psychiatrę.....jest osobą toksyczną......z jej osobowością nie do końca jest ok...
rób coś bo dzieci wychowywane przez taką matkę to przyśli pacjenci .....leczący się na nerwy ..... :time:
Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej, a jeśli to niemożliwe - to całym jej nieszczęściem.

— Jean de La Bruyére
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2012, 10:43

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 06 mar 2012, 22:42
Mamy już umówiony termin u psychologa więc dam znać jak po pierwszej wizycie.
Sam zresztą jestem ciekaw, bo nigdy z usług psychologa korzystać nie musiałem.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 18 maja 2012, 22:09
Witam jeszce raz po dluzszym czasie.

Postanowilem napisac i podzielic sie z wami moimi doswiadczeniami.

Nasza wspolna terapia trwala od poczatku marca i bylo chyba jakies 8-9 spotkan. I tak wlasciwie zaden efekt. Tak naprawde agesja jest coraz wieksza i nawet w pewnym momencie sama psycholog stwierdzila, ze ona tutaj juz raczej nie pomoze. Odnioslem wrazenie, jakbysmy stali w miejscu, zadnego posuniecia do przodu, a agresja coraz wieksza. Koniec kwietnia wprowadzilem sie z powrotem do domu. Wrocilem akurat z krotkiego wyjazdu z zagranicy, kupilem dla wszystkich prezenty, dzieci bardzo sie cieszyly, ale niestety sielanka trwala zaledwie 3 dni. Horror znowu sie rozpoczal, gdy planujac nastepny dzien mielismy zajete popoludnie i zona stwierdzila, ze po poludniu juz nie zaiwzie dzieci do swojej matki (bo codziennie sa tam przed poludniem) wiec ja myslac, ze jest juz "normalnie", zaproponowalem, ze moze podrzucimy dzieci do moich rodzicow i... furia i bagno zostalo do dzisiaj. W miedzyczasie ciagle slysze pogrozki i grozby, do tego nawet lęka moich rodzicow smsami grozac im, a potem robi mi awanture, ze to moi rodzice znecaja sie nad nia!!! A oni od wielu miesiecy nie maja z nia zadnego kontaktu, nie przychodza do nas itd.

Pani psycholog zadala podczas terapii pytanie: co musialoby sie stac, zeby zona zmienila zdanie i pozwolila zabrac mi dzieci do dziadkow? Niestety zona stwierdzila, ze nie ma takiej mozliwosci.

Ja juz jestem tym zmeczony i dlatego zastanawiam sie nad wezwaniem policji. Wzbranialem sie przed tym, bo chcialem oszczedzic tych scen dzieciom, ale mam wrazenie, ze wszystkie mozliwosci sie juz wyczerpaly.

Co sadzicie o tym?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 maja 2012, 22:19
lohn, Przykro mi to pisać, ale ja na Twoim miejscu zabrałabym dzieci i uciekała jak najdalej od tej baby :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 18 maja 2012, 22:58
Wierz mi, ze gdybym mogl, to bym to zrobil.

Zastanawiam sie jednak, co moze zdzialac policja.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 maja 2012, 23:03
lohn, Sądzę ,że niewiele. Musiałaby się ostro awanturować i zrobić komuś krzywdę ,żeby zechcieli interweniować , a i wtedy mogłoby się tylko na interwencji i pouczeniu skończyć. Tak to powiedzą ,że nie są od rozwiązywania małżeńskich sporów co jest zresztą prawdą.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 19 maja 2012, 00:04
To w takim razie co moge zrobic lub gdzie sie zwrocic o pomoc??
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 maja 2012, 00:14
*Wiola* napisał(a):lohn, Przykro mi to pisać, ale ja na Twoim miejscu zabrałabym dzieci i uciekała jak najdalej od tej baby :evil:

Też zrobiłabym tak, jak napisała Wiola.
Nie wiem jak Ci pomóc. Współczuję.
Rozwieźć się i załatwić sobie w sądzie widzenia z dziećmi. Bo pewnie dzieci zostałyby przy matce, takie prawo......
Masz jeszcze szansę na normalne życie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 maja 2012, 00:16
lohn, Obawiam się ,że nikt z boku nie może nic zrobić. Nie jesteście dziećmi, którym ktoś może kazać się dogadać. Jedyna szansa to uświadomienie żonie ,że coś jest nie tak i szukanie pomocy -być może u psychiatry , psychologa, mediatora.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

żona w amoku nienawiści i szantaż

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 maja 2012, 00:31
lohn, to jest co prawda szczecinska stronka ale maja tam sporo informacji ktore moga Ci sie przydac jakby co...przejrzyj http://www.tata-szczecin.cba.pl/
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 19 maja 2012, 00:32
Myslalem tez o wizycie u psychiatry, bo moim zdaniem ma ona jakies zaburzenia psychiczne. Zreszta brala juz kilka lat temu jakies psychotropy, a jej matka ma powazne schorzenia psychiczne i jeszcze 3 lata temu lezala w szpitalu psychiatrycznym i do dzisiaj jest na tabletach. Wiec moim zdaniem na pewno jest to dziedziczne.

Ale kto ja do tej wizyty nakloni, skoro wielokrotnie juz od niej slyszalem, ze "ona nie ma sobie nic do zarzucenia".
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez Zenonek 19 maja 2012, 09:31
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

żona w amoku nienawiści i szantaż

przez lohn 21 maja 2012, 21:27
Wiele z tej psychozy potwierdza sie u mojej zony.

Widze jednak, ze wszystko idzie w kierunku rozwodu. Moja zona nie potrafi juz sklecic prostego zdania bez ataku na moja rodzine.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
27 lut 2012, 20:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do