problem z dojrzewajaca nastloatka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

problem z dojrzewajaca nastloatka

przez iza12 22 lut 2012, 11:29
witam.pisze ponieważ mam juz dosyc tego co sie dzieje od ponad 3 miesięcy z moja 11-letnią córką.zacznę od tego,że jak dostała w listopadzie miesiaczkie w szkole ,polamiła sobie spodnie,wiem ,że pomogła jej przyjaciółka i sprawe zażegnały.pytałam ja czy ktos to zauważył ,śmiał sie ,ale ona mówi ,że nie. i wtedy zaczeły sie problemy ,jak tylko przychodzi 1 dzień okresu ,rano zaczyna sie płacz i nie idzie do szkoły.pytałam ja kilka razy co sie dzieje,ale ona mówi niewiem .chiałam iść z nia do specjalisty,ale ona nawet nie chce o tym słyszeć,a może porozmawiac z wychowawca i pedagogiem szkolnym.niewiem ,juz jestem bezsilna i mam dosyć wszystkiego.powiem jeszcze ,że córka była przygotowana do tego co robić jak pojawi sie okres,rozmawialismy o tym ,opowiadałam jej jak to było ze mną .pomózcie!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 lut 2012, 11:16

problem z dojrzewajaca nastloatka

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 lut 2012, 12:57
Witaj iza12!

Niewątpliwie okres dojrzewania jest momentem przełomowym i jednocześnie trudnym w życiu nastolatek. Twoja 11-letnia córka jest jeszcze jednak dzieckiem i potrzebuje wsparcia. Być może nie chce się przyznać do tego, co się stało w dniu, kiedy po raz pierwszy zaczęła krwawić w szkole. Pewnie jest to dla niej bardzo intymny i wstydliwy temat. Nie wiem, co się wówczas stało, czy faktycznie ktoś się z niej wyśmiewał z tego powodu, bo ona sama nie chce na ten temat rozmawiać. Na pewno coś jest na rzeczy, skoro pierwszy dzień miesiączki wywołuje u niej płacz i niechęć do pójścia do szkoły. Może uwierzyła w jakieś nieprawdziwe mity na temat okresu i teraz się boi? Albo czuje się "inna", gdy jej rówieśniczki jeszcze nie mają okresu. Dzieci mają różne dziwne pomysły. Osobiście, próbowałabym dyskretnie rozmawiać z córką na temat seksualności, ale nie naciskałabym. Może Pani zapytać, czy dziewczynka chce sama o czymś porozmawiać. Może ma jakiś problem albo sekret? Dlaczego boi się zaufać własnej mamie i porozmawiać z nią o swoich problemach? Jeżeli próby dialogu nie przyniosą skutku, warto wybrać się do szkoły i dyskretnie porozmawiać z wychowawcą, czy zauważył coś niepokojącego w zachowaniu córki i czy nie wie, co dokładnie zdarzyło się w dniu, kiedy Pani córka dostała pierwszej miesiączki. Życzę powodzenia i liczę, że sprawa szybko się wyjaśni. Pozdrawiam
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

problem z dojrzewajaca nastloatka

przez iza12 22 lut 2012, 17:36
dzieki za odp.powiem tak próbowałam pytac co sie dzieje w szkole,czy może boli ja w 1 dniu miesiączkitp.,ale ona mówi ,że nie???z tego co wiem to nie ona jedna ma okres w klasie,naprawde niewiem co się z nia dzieje.spróbuje jeszcze podpytac się .odezwę sie jak cos zdziałam.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 lut 2012, 11:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

problem z dojrzewajaca nastloatka

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 23 lut 2012, 17:32
Siłą zaciągnąć do szkoły,ja musiałem lazić codziennie mimo tego,iż byłem wyśmiewany...wiem przesadzam.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do