brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

przez casablanca_23 15 lut 2012, 01:28
Jestem z facetem od 6 lat, do tego ja choruję na bulimię, jestem bardzo nerwowa, pesymistyczna i możliwe że mam depresje powiązana z anhedonią. Mój facet nie potrafi rozmawiać ze mną o uczuciach i o jego problemach, jak prosze go zeby ze mną porozmawiał bo widze ze cos jest nie tak i chce mu pomóc to on mówi mi: "ja zawsze radziłem sobie sam, juz taki jestem zamknięty w sobie, daj mi spokoj" abo w ogóle nic nie mówi.. Zazwyczaj też zostawia mnie często samą i nie słucha mnie wtedy gdy ja czuje potrzebe porozmawiania z nim, zwierzenia sie, gdy chce aby mnie wysłuchał. Czasem wręcz prosze go o to, on nic, i kończy sie na moim płaczu, na moich pretensjach do niego ze lekceważy moje uczucia, że nie slucha.. Strasznie mnie to doluje, to ze nie mozemy mowic sobie o wszystkim, ze nie mozemy stworzyc takiej prawdziwej "jedności", o czym zawsze marzylam.. Czesto mu to wypominam i sie zloszcze, prosze go o to by mnie wysluchal , by nie lekcewazyl, wtedy on stwierdza ze ja znowu mam do niego pretensje i ze on nie bedzie mnie prosil zebym sie nie gniewala i nie zloscila na niego i tak w kółko.. Ja mu cos mówi, on mnie olewa i lekcewazy, ja sie zloszcze i robie mu wyzuty, on uwaza ze jestem wiecznie zla i niezdowolona i tak w kolo-to takie błedne koło... Nieraz juz chcialam z nim zerwac, bo wiecznie jestem smutna, wiecznie placze przez to ze nie mam z jego strony tyle czulosci i zainteresowania ile potrzebuje. Z drugiej strony go kocham. Zastanawiam sie czy jednak w tym wszystkim nie ma mojej winy, czy nie powinnam doszukiwac sie problemu w tym jaka pesymistyczna osoba jestem, od jakiegos czasu nic mnie nie cieszy, wszystko wydaje mi sie beznadziejne i ponure, zycie stracilo kolory.. Co robic??
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2012, 23:48
Lokalizacja
Kielce

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

Avatar użytkownika
przez premullo 15 lut 2012, 01:47
witam ! Nie chciałbym Cie w jakis sposób bronic, bo nie wiem jaka ty jestes dla swojego chłopaka. Ale nie podlega zadnej wątpliwości , że jego zachowanie nie jest naturalne . Związek dwojga ludzi przede wszystkim powinien polegac na zrozumieniu drugiej osoby i interesowania sie jej problemami. Z tego co piszesz, widac , ze Twoj chlopak nawet w małym stopniu nie wyraża takiej checi. Powinnas postawic na swoim i powiedziec mu co tak naprawde czujesz. Jezeli on nawet nie bedzie chciał tego słuchac i Twoje problemy nadal bedą nie ważne to powinnas sie naprawde zastanowic nad przyszłoscią tego związku. Wiadomo, każdy może miec gorszy dzien , dwa < lecz ten stan rzeczy nie może utrzymywac sie tak długo jak u was. Pozdrawiam ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja
Słupsk

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

przez nextMatii 15 lut 2012, 07:06
Witaj a myslalas o wspolnej terapii?to byloby dobre rozwiazanie .....zrozumielibyscie sie nawzajem z czasem i pomogli sobie......
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

przez casablanca_23 15 lut 2012, 16:26
Myslalam o wspolnej terapii, ale uwazam ze chyba na poczatku sama powinnam sie na nia udac. Dopiero potem wciagnać w to partnera. Widze ze nic innego mi nie pozostalo jak udac sie na leczenie do psychologa czy psychiatry, od czegos trzeba zacząć..
Wiem jedno ze nie ma sensu dalej tak zyc i trwac w takim zwiazku bo nigdy nie bede szczesliwa, trzeba coś zmienić, dlatego zaczne od terapii..
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
14 lut 2012, 23:48
Lokalizacja
Kielce

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 lut 2012, 16:50
casablanca_23, jeśli ludzi łączy prawdziwe uczucie...miłość, przyjaźń....wówczas problemów z komunikacją raczej nie ma. Oczywiście, że są osoby introwertyczne, nie potrafiące mówić otwarcie o sprawach uczuć, o emocjach, ale przynajmniej wyrażają to w gestach, działaniu, spojrzeniu.
Miałam dość zbliżone problemy, ale, niestety, one zaważyły na moim życiu ogromnie!!! Nie chcę rozpisywać się zbytnio,ani dawać Ci rad, ale wiem jedno: jeśli człowiek potrzebuje uczucia, zrozumienia, nigdy nie będzie szczęśliwy w związku, w którym tego nie otrzyma, nie znajdzie.
Mnie się udało, spotkałam w końcu Człowieka, który, tak jak i ja, potrzebuje ciepła, serdeczności, zrozumienia, lojalności i miłości.
Dajemy sobie na wzajem poczucie stabilności, zaufania i szczęścia, po prostu...

Pozdrawiam Cię :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

przez nextMatii 15 lut 2012, 17:15
casablanka23 tak zrob od czegos trzeba zaczac..:)
nextMatii
Offline

brak czułosci a moze za duze wymagania?? prosze o pomoc

przez Michal77 16 lut 2012, 15:08
Istnieje również możliwość, że chorobliwie chce utrzymać jakąś niezależność lub coś w tym rodzaju i po prostu nie chce rozmawiać o swoich problemach, bo czuje się przez to słaby. Też tak mam, tylko nie w takim stopniu, żeby nie robić sobie nic z tego, że druga osoba przez to cierpi. Myślę, że warto byłoby z nim o tym porozmawiać szczerze, czemu nie chce mówić o swoich problemach.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 12:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do