Niezrozumiała moja reakcja...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Niezrozumiała moja reakcja...

przez leon21 12 lut 2012, 15:58
Witam!
Jak poznam jakąś kobietę i po 1-2 spotkaniach okaże się, że nawet gdy ja nie chcę już kontynuować znajomości to i tak źle się z tym czuję i mam doła, że nie wyszło...Jakoś mnie żal i smutek mimo wszystko dopada, nie mówiąc o tym gdy dostaje kosza

Potrafię nie dostać pracy/stracić ją, nie zdać egzaminu, zrobić coś niemądrego i mnie to praktycznie nie rusza. Ale w tej potencjalnie bliskiej relacji dopada mnie smutek i poczucie że już nigdy nie poznam nikogo...Mimo tego, że nie pierwszy raz to się zdarza i zawsze poznam kogoś fajnego. A jednak w głębi jak widzę zdjęcia tych kobiet co się zalecałem to mi przykro się robi.

Mam jakieś wewnętrzne poczucie, że wystarczy mi, że ktoś ze mną jest na dobre i złe i wspiera. Reszta dla mnie to naprawdę pikuś.
To mnie trochę martwi, bo tak jakbym był trochę uzależniony, albo jakaś głęboka niezaspokojona potrzeba...

Czy może mieć to coś wspólnego z osobowością zależną albo czy brak sukcesów w tej materii raczej uderza w poczucie własnej wartości i pewności? Bo sam już nie wiem...
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do