Związek i pomoc o wsparcie z osobą chorą na CHAD

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Związek i pomoc o wsparcie z osobą chorą na CHAD

Avatar użytkownika
przez iren53 19 sty 2012, 13:07
Witam.....
Nie będę za dużo się rozpisywać....napiszę w skrócie:
Żyje z osobą /15 lat/ chorą na depresję afektywną dwubiegunową,jakie jest to trudne mogą powiedzieć osoby i rodziny które z takimi osobami przebywają.
Jak mój ukochany jest w depresji /apatii/ jest ciężko wspomagam go jak mogę.....wiem że ten okres jest niebezpieczny dla niego ..
ale ja w miarę wytrzymuje....pogorszyło się w ubiegłym roku na tyle że poszedł do szpitala psychiatrycznego i to był błąd ....tak go nakręcili jak wyszedł po miesiącu wszedł w MANIĘ.....i dosyć poważnie że nie można było z nim dać rady..
1.Kredyty nabrał na 60.000 tyś wszystko przegrał w kasynie....
2.Kontakty towarzyskie- przywiózł ze szpitala dziewczynę 28 lat a ma 53lata .....oczywiście pogoniłam....a możecie sobie wyobrazić co ja przeżyłam że sama znalazłam się u psychiatry i biorę leki bo myślałam że zwariuje.
3.Jak stracił wszystkie pieniądze ...... to wrócił do domu i mnie obwiniał że mu przeszkadzam w jego szczęściu itp
4.Puki był w mani był w domu horror.....
5.Znowu jest w apatii...przeprasza za to co mi zrobił.....płacze,nie je... itd
6.Jestem teraz bardziej zimna....nie mam już siły...ale tym razem pojechał do pracy....jest w delegacji to mam trochę spokoju...
dzwoni ...płacze ze mnie kocha....
Wiem ze jest chory......boje się kiedy wejdzie znowu w manie.....co robić leki za bardzo nie pomagają.....
Powiecie ......albo dajcie mi jakaś radę jak z taką osobą postępować ..
Potrzebuje wsparcia :why: :why: :why:
Ostatnio edytowano 19 sty 2012, 13:16 przez iren53, łącznie edytowano 1 raz
Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej, a jeśli to niemożliwe - to całym jej nieszczęściem.

— Jean de La Bruyére
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2012, 10:43

Związek i pomoc o wsparcie z osobaą z CHAD

przez nextMatii 19 sty 2012, 13:16
iren53, witaj a myślalas o terapii?dla siebie samej....bo to jest horror i podziwiam..lub jakiejs waszej wspolnej? bo jakoś musicie razem okielznac ta chorabe na tyle na ile to możliwe..
nextMatii
Offline

Związek i pomoc o wsparcie z osobą chorą na CHAD

Avatar użytkownika
przez agusiaww 22 sty 2012, 21:54
iren53, rozdzielnosc majatkowa po pierwsze. Po drugie namow meza na szpital....i koniecznie psychoterapia caly czas. A po trzecie jak znowu przyprowadzi panne do domu to zastanow sie nad rozwodem....to ze panne przyprowadza do domu to nie skutek manii/depresji a tego ze mu cos w dole...strzela do glowy :roll: Takze przy szpitalach psychiatrycznych sa czesto grupy wsparcia dla rodzin osob z roznymi zaburzeniami/chorobami udaj sie tam, powinni pomoc, przynajmniej emocjonalnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek i pomoc o wsparcie z osobą chorą na CHAD

Avatar użytkownika
przez iren53 23 sty 2012, 10:43
Witam..... :lol:
Leczę się też sama biorę Alvente.. dosyć dobry lek ....nie płacze....jestem bardziej obojętna ale od czasu do czasu kręci mi się w głowie.....
Jestem przeciwko temu żeby poszedł do szpitala bo w jego przypadku źle się to skończyło...
Będąc w szpitalu kiedy był w manii........na dole mężczyźni na na pierwszym pietrze kobiety...i o rożnych chorobach.....wspólne wyjścia na spacerki przy chorobie kiedy jest mania kiedy występuje wzmożony popęd seksualny i szybkie nawiązywanie znajomości to skandal!!!! Miałam pisać skargę do Dyrekcji ale....na razie dałam sobie spokój...
Nie należyte pilnowanie pacjentów ucieczki....raz uciekł...
muszę w tym trwać ...nie mam wyjścia wspólne mieszkanie....nie pójdę do noclegowni....a wogle to teraz sama utrzymuje cały dom ....... bo na jego koncie siedzi bank bo musi spłacać dług....
W tej chwili jest w depresji/apatii/ dość ciężko przechodzi......pomagam......ale powiedziałam że jeżeli zrobi mi taki numer jak będzie na górce to w depresji będzie sobie sam radził.....bo moje zdrowie tak samo jest ważne......jak będzie dalej to Wam napiszę :why:
Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej, a jeśli to niemożliwe - to całym jej nieszczęściem.

— Jean de La Bruyére
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2012, 10:43

Związek i pomoc o wsparcie z osobą chorą na CHAD

przez nextMatii 23 sty 2012, 10:52
Powodzenia....trzymaj sie dzielnie...
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do