Przyjaźń damsko - męska

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Enoona 12 sty 2012, 19:11
haha, poprawiła mi humor twoja odpowiedź xD
tak mi się śmiechowo zrobiło nie wiem dlaczego^^
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
11 sty 2012, 01:30

Przyjaźń damsko - męska

przez intel 12 sty 2012, 19:46
Czym innym jest przyjaźń damsko-męska realizowana między osobami nie pozostającymi w stałym związku , a czym innym między osobami , ktore posiadają już partnera życiowego.
Nie czarujmy się -przyjaźń damsko -męska zawsze ma mniejszy lub większy podtekst erotyczny.
O ile w pierwszym przedstawionym przeze mnie przypadku to nic zdrożnego i może nawet przyczynić się do powstania czegoś więcej niż przyjaźń, o tyle w drugim przypadku wiąże się to już prędzej czy później z mniejszymi lub większymi "perypetiami" w stałych związkach w których pozostają "zaprzyjaźnieni"
Wiem , do czego bym dążył, nawet podświadomie mając przyjaciółkę "na boku".( skoro byłaby przyjaciółką musiałaby mieć atrakcyjne dla mnie cechy powodujące że to Ona właśnie , a nie inna jest moją przyjaciółką )
Wiem też , że do tego samego dążył by "przyjaciel" mojej stałej partnerki/żony.
Największą zmorą są przyjaciele i przyjaciółki z pracy naszych żon i mężów ( stałych partnerek/partnerów )
Ci którzy chętnie zawsze wysłuchają , mimochodem rzucę przyjacielski tekst "ja bym Cię nigdy w ten sposób nie potraktował/a, szkoda że nie poznaliśmy się wcześniej" blablabla .Oczywiście tak całkowicie bezinteresownie "przyjaciel" odmiennej płci dyskredytuje życiowego partnera/partnerkę osoby zaprzyjaźnionej........
Z moich doświadczeń wynika, że zawsze w końcu jakiś przyjaciel mojej żony powoduje u mnie bardzo kryminogenne zachowania, które skutecznie kończą tą przyjaźń.
Oczywiście nie można popadać w skrajności. Ale moment, gdy mąż/żona woli spędzić wolny czas z "przyjacielem/przyjaciółką" odmiennej płci jest początkiem końca i tylko frajerzy nie widzą w tym nic zdrożnego i niepokojącego.
Stały związek to odpowiedzialnośc za swój wybór.
Nie można zjeść cukierka i mieć cukierka.
intel
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Enoona 12 sty 2012, 19:59
Co chcesz przez to powiedzieć? że będąc z kimś na stałe niepowinno się mieć przyjaciół odmiennej płci?
Heh, jasne, że czasami jest jakieś napięcie nawet jeśli nie seksualne to sam fakt, że przychodzi nam na myśl
"z nim się tak dobrze dogaduje, lepiej niż z moim chłopakiem", ale często to, że się z kimś lepiej dogadujemy jest właśnie wynikiem tego, że jest tylko przyjacielem :)
Ja mam wielu przyjaciół facetów i jak już pisałam wcześniej, z wieloma z nich nigdy bym nic nie zaczęła, bo po
a) są moimi przyjaciółmi i wolę tego nie psuć,
b) nie ciągnie mnie do nich w ten sposób, nie czuję chemii :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
11 sty 2012, 01:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń damsko - męska

przez intel 12 sty 2012, 20:53
Co chcesz przez to powiedzieć? że będąc z kimś na stałe niepowinno się mieć przyjaciół odmiennej płci?


Tak, dokładnie to chcę właśnie powiedzieć.
Mój związek/małżeństwo to moja osobista przestrzeń życiowa i będę ją kształtował zgodnie z moimi zasadami.
Nikogo nie zmuszam ani nie zmuszałem do związku ze mną. Moje stanowisko odnośnie różnych spraw , również "przyjaźni" z osobnikami płci przeciwnej jasnym uczyniłem jeszcze przed związkiem.
Z kim najczęściej zdradza się swojego partnera/partnerkę?
Z dopiero co poznanym nieznajomym/nieznajomą czy też z "przyjacielem/przyjaciółką" ?? Zwłaszcza z "przyjacielem/przyjaciółką" rodziny.....
Po prostu wymagam od drugiej strony przestrzegania tych samych wartości do których ja się stosuję odnośnie stałego związku.
Druga strona zawsze może złożyć pozew rozwodowy , w ktorym jako przyczynę poda mój " brak akceptacji przyjaźni z osobnikami płci przeciwnej"
Podpiszę obiema rękami i wtedy , z dniem złożenia takiego wniosku może nawet przyjaźnić się z całą drużyną piłkarską.
intel
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez noname9292 12 sty 2012, 21:00
Enoona, Tylko ciekawe czy twoi "przyjaciele" myślą podobnie czy tylko czekają aż będziesz wolna czy chętna ;) Zresztą kobiety w materii przyjaźni są bardzo naiwne i (chyba) lubią się okłamywać.

Jest jeszcze problem z definicją przyjaźni. Ja przykładowo traktuje te słowo bardzo poważnie, przyjacielem nazwałbym osobę, którą znam i ufam w 99% i wiedziałbym, że mogę na nią liczyć, "do tańca i do różańca". Inni znowu nazywają przyjacielem tak na prawdę bliskiego kolegę/znajomego.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 12 sty 2012, 21:17
Przyjaźń to moim zdaniem trzecie i ostateczne stadium rozwoju znajomości, gdy danej osobie ufa się i można na niej bezgranicznie polegać. Sporo osób myli koleżeństwo z przyjaźnią.

(0) Zapoznanie -> (1) Znajomość -> (2) Koleżeństwo -> (3) Przyjaźń
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez Akai 12 sty 2012, 22:45
intel napisał(a):Wiem , do czego bym dążył, nawet podświadomie mając przyjaciółkę "na boku".

Dokładnie, wiesz do czego Ty byś dążył, ale w niczyim łbie nie siedzisz, więc nie przypisuj Twoich cech całemu rodzajowi ludzkiemu. Nikt Ci nie broni wprowadzać swoich zasad w związku, ale nie zgadzam się, że każdy jest taki sam jak Ty. Potrafię trzymać swoje "chcice" na wodzy i wiem, że jeśli nie wolno to nie wolno. A jeśli o zdradę chodzi - jeśli żona będzie chciała to z przyjaciółką też to zrobi ;)

A kiedy zaczyna się przyjaźń? Wtedy gdy o dziwnej porze odbieram telefon i słyszę tylko roztrzęsiony głos "przyjedź, pomocy". I jadę.
"The man who achieves makes many mistakes, but he never makes the biggest mistake of all - doing nothing." /Benjamin Franklin

INTJ. Bloody INTJ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 sty 2012, 00:21
Lokalizacja
Gdańsk

Przyjaźń damsko - męska

przez intel 13 sty 2012, 09:19
Potrafię trzymać swoje "chcice" na wodzy i wiem, że jeśli nie wolno to nie wolno.


Jedna jaskółka wiosny nie czyni.........
Poza tym myślę że w sprzyjających warunkach i okolicznościach, przy duzym i fachowym zaangażowaniu przyjaciółki pękłbyś i Ty.
Na napaloną i zdecydowaną Kobietę-przyjaciółkę w sytuacji sam na sam nie ma mocnych,heheheh
intel
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez nextMatii 13 sty 2012, 11:36
intel napisał(a):
Potrafię trzymać swoje "chcice" na wodzy i wiem, że jeśli nie wolno to nie wolno.


Jedna jaskółka wiosny nie czyni.........
Poza tym myślę że w sprzyjających warunkach i okolicznościach, przy duzym i fachowym zaangażowaniu przyjaciółki pękłbyś i Ty.
Na napaloną i zdecydowaną Kobietę-przyjaciółkę w sytuacji sam na sam nie ma mocnych,heheheh

jakos mierzysz wszystkich swoja miarą...żona...partnetka nie jest Twoja wlasnoscia nie mozesz od niej oczekiwac aby postepowala tak jakbys Ty i TY zawsze tego byś chcial bo Tobie to odpowiada......
dlaczego zakladasz zaraz zdrade...?Przyjazn dziala wg.pewnych zasad...nimi sie kieruje...
Nie mam mocnych Ty chyba masz słaba silna wole... :P
nextMatii
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez Nortt 13 sty 2012, 12:08
intel napisał(a):Wiem , do czego bym dążył, nawet podświadomie mając przyjaciółkę "na boku".


;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 13 sty 2012, 12:11 przez Nortt, łącznie edytowano 1 raz
Nortt
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 12:10
A mnie się wydaje, ze to jest osobista sprawa człowieka i Jego sumienia i zasad.
Są różne sytuacje w życiu i czasem trzeba wziąć na to poprawkę.
A to czy żona zdradza męża czy Mąż - Ją, to tylko zależy od tego jak im się układa w małżenstwie.
Zdrada następuje z różnych powodów...mogłabym podać setki...tylko po co??
Najczęstszym powodem jest po prostu nuda i rutyna i dlatego ludzie szukają czegoś nowego, jakiejś odmiany.
Jeśli ktoś nie ma z tego powodu wyrzutów sumienia i jest mu tak dobrze to nie ma się co wgłębiać w temat.
I tak każdy zrobi jak uważa :bezradny:
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 13 sty 2012, 12:23
Ponieważ kompletnie nie umiem budować bliższych relacji (chyba żadnych relacji :roll: ) z kobietami, to zostają mi te damsko-męskie. Absolutnie obstaję przy tezie, że przyjaźń damsko-męska jest możliwa i w przeciwieństwie do większości, nie będę wypisywać listy warunków, które taka relacja musi spełniać, by mogła być nazywana przyjaźnią. W jakiejkolwiek konfiguracji, jeśli czujemy poczucie bezpieczeństwa, bezgraniczne zaufanie i odpowiedzialność za drugą osobę, wydaje mi się, że można nazywać przyjaźnią. A podtekst seksualny? Na miłość boską, co to za przyjaźń, którą może zniszczyć seks?
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Przyjaźń damsko - męska

przez intel 13 sty 2012, 12:31
Bądźcie sobie kosmopolityczni, tolerancyjni, nowocześni , ufni i wyidealizowani . Proszę bardzo.
Tylko gdy poroże będzie Wam przeszkadzało w przejściu przez drzwi to miejcie do siebie pretensje.
intel
Offline

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 13 sty 2012, 12:41
intel, nie przesadzaj :twisted:
girl anachronism też uważam, że przyjaźń męsko - damska jest możliwa ale pod jednym warunkiem, że od początku bedą ustalone zasady tej przyjaźni i obydwie osoby to zaakceptują.
Anielica
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do