Przyjaźń damsko - męska

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Przyjaźń damsko - męska

przez refren 24 sty 2012, 18:01
Korba, to daję link do całości:
http://www.poema.art.pl/site/itm_131774 ... udzmi.html

-- 24 sty 2012, 18:04 --

Ops, troszkę zmieniłam cytat, ale to było z pamięci, tak mniej więcej.
refren
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 02:43
Anielica napisał(a):Więc niech nikt mi nie mówi, ze to niemożliwe , poświęciłam sie :mrgreen: :105: , sprawdziłam na własnej skórze, nie żałuję i oficjalnie ogłaszam, że JEST MOŻLIWY SEX Z PRZYJACIELEM :great:

:shock:
Z całym szacunkiem, ale nie zgadzam się z tym.
Relacja, w której mamy do czynienia z sexem nie jest relacją przyjacielską.
Zazwyczaj na posiadanie przyjaciela z przywilejami decydują się osoby, które albo dopiero co zakończyły poważny związek, chcą się skupić na karierze, al bo nie układa im się w życiu osobistym.
Tak więc seks ze znajomym może być rozwiązaniem dla tych, którzy chcą wypuścić z siebie trochę pary i zwyczajnie się zabawić. Nie powinni jednak się z nikim w tym czasie spotykać, ponieważ wplątują się w zagmatwane zależności, a ich "przyjaciel z przywilejem" staje się zwyczajnie kochankiem.
Na dodatek takiej relacji nie można rozpocząć z osobą, którą w rzeczywistości darzy się sekretnym uczuciem.
Ostatecznie z takiego związku nic nie wyniknie, przyjaźń skończy się katastrofą, a wszyscy w nią zaangażowani wylądują ze złamanym sercem.

Psychologowie ustalili cechy osób, które mogą sobie na to pozwolić tak, by czuły się w z tym swobodnie.
Powinna więc być to para ludzi, którzy nie bywają zazdrośni, zaborczy i nie wierzą zbytnio w monogamię, a przynajmniej nie wierzą na chwilę obecną. Muszą też umieć przewidzieć swoje reakcje i uczucia. Jeśli bowiem po seksie z przyjacielem jesteśmy w stanie pójść do pracy i nie myśleć o nim ani prze chwilę, to w pełni nadajemy się do tego typu związku.
Jeśli zaś myśl o nim czy o niej z inną kobietą czy mężczyzną doprowadza nas do szału, a po kilku spotkaniach planujemy już wspólny ślub, powinniśmy odpuścić sobie całą tę zabawę.

Nie ma czegoś takiego jak sex z przyjacielem.
Może słowo "przyjaciel" jest tu powodem tych sprzecznych zdań.
Dla mnie to kochanek.

A w ogóle to zauważyłam, że dla każdego "przyjaciel" oznacza coś innego.
Należałoby wystandaryzować określenie "przyjaciel", co jest trudne i raczej niemożliwe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez jasaw 25 sty 2012, 02:51
*Monika* :D :D :D W wyjątkowych wypadkach może być sex z przyjacielem...gdy przyjacielem jest Mąż :D :D :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 25 sty 2012, 02:56
*Monika*, ja również z całym szacunkiem chce tylko powiedzieć, że Kochanek-Kochankiem ale kiedy potrzeba a może nawet przede wszystkim to Przyjaciel- i to stawiam na pierwszym miejscu.
Tyle wsparcia, pomocy otrzymałam od wg. Ciebie tzw. Przyjaciela-Kochanka, że nie masz pojęcia o tym związku a ja nie będę się na ten temat rozpisywać bo to moja osobista sprawa.
Szanuje zdanie i opinie wszystkich osób, biorących udział w tej dyskusji ,aczkolwiek nie muszę i nie zgadzam się z tymi opiniami.
I nie chce kontynuować dalej tego tematu bo i tak nic z tego nie wyniknie, mamy różne zdania :bezradny:
Nie będę próbowała na siłę udowadniać nic -nikomu.
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 02:57
jasaw, A wiesz, że miałam to zdanie wpisane, tylko je wykasowałam?
NIe chciałam, żeby zostało odebrane "do siebie".
Poważnie, przysięgam!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przyjaźń damsko - męska

przez Nel 25 sty 2012, 02:57
sex z przyjacielem to jest amerykańska bzdura....
nie powinno sie czuc pociągu do przyjaciela
bo to nie jest przyjaźń ....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 03:04
Anielica, Ja w dalszym ciągu uważam, że słowo przyjaciel stawiasz na równi ze słowem kochanek
kochanek=przyjaciel
Tyle wsparcia, pomocy otrzymałam od wg. Ciebie tzw. Przyjaciela-Kochanka, że nie masz pojęcia o tym związku a ja nie będę się na ten temat rozpisywać bo to moja osobista sprawa.

Ja się tylko wypowiedziałam, co ja o tym sądzę.
W ogóle to sądzę, że będąc już w związku i mając przyjaciela, z którym w dodatku uprawia się sex...to jest to chory układ, trójkąt.
Nie chciałam tego napisać, ale napisałam.
I nie musisz się tłumaczyć z niczego. Bo każdy wyśpi się tak, jak sobie pościele.

Tak jak napisałam wcześniej, dla każdego z nas przyjaciel oznacza coś innego, zawiera inne spectrum określeń.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez jasaw 25 sty 2012, 03:11
*Monika*, :D :D :D :!: :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 25 sty 2012, 03:12
Sorki......z góry przepraszam ale mam dzisiaj na prawdę zły dzień :evil:
i ostatnią moją wypowiedzią w tym temacie będzie tylko tyle:
Nie wiem po co zakładałam wogóle ten temat :bezradny: mogłam przypuszczać, że takie będzie zdanie większości z Was ale chce powiedzieć ostatnią rzecz:
Już nie interesuje mnie Wasze zdanie na temat "takiej" przyjaźni.
Nie chce mi się juz kminić, mam dość, nie potrzebuje już tego.
Ja wiem jak jest i to jest dla mnie najważniejsze :great: i nie będę podawać przykładów, spierać się, juz ...
A Wasze opinie...macie prawo.
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 sty 2012, 03:20
jasaw, Dla mnie przyjaciel ...mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,
jaką jestem. Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,
co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania. Chłopak może być przyjacielem, albo małżonek.
Mając chłopaka , albo małżonka można też mieć przyjaciela. Ale gdy w rolę wchodzi już z nim sex...to przyjaciel zmienia się w kochanka.
Mam taką definicję na w/w określenia i nic nie poradzę. :bezradny:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez jasaw 25 sty 2012, 03:36
*Monika*, oczywiście, często zdarza się, odczuwamy to samo, a wyrażamy słowami, które inni zrozumieją inaczej....

Określenie -Przyjaciel - dotyczy, wg, mnie, innej sfery życia człowieka, a - Kochanek - innej...zgadzam się z Twoją opinią.

Oczywiście Anielica ma prawo pojmować to inaczej..... :!: :!:
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Przyjaźń damsko - męska

przez Anielica 25 sty 2012, 03:53
*Monika* napisał(a):jasaw, Dla mnie przyjaciel ...mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,
jaką jestem. Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,
co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania.


..hmm do tej pięknej definicji Przyjaciela ( z duzej "P" bo jest to bardzo ważna osoba i zasługuje na szacunek) dodałabym również, ze jest nim taka osoba, która nawet nie musi patrzeć w oczy, wystarczy, że słyszy głos w telefonie i już wie, że coś się dzieje.
I w razie kłopotów jest w stanie o każdej porze dnia i nocy przybyć na ratunek.
To jest prawdziwy Przyjaciel :great:

-- 25 sty 2012, 05:18 --

*Monika* napisał(a):jasaw
NIe chciałam, żeby zostało odebrane "do siebie".
Poważnie, przysięgam!

Monia, przecież wiesz, że właśnie tak to zostało odebrane. :roll:
A jakby mogło inaczej :?: I nie musisz przysięgać.. :roll:
Po to, właśnie to napisałaś....
Chciałaś mi coś przekazać? Dokładnie zrozumiałam o co Ci chodziło. :?
Ale wiesz....chyba nie taki był temat tego wątku. :bezradny:
Miało być o przyjaźni a wyszło o trójkątach :bezradny:
Mogłas mi to napisać na PW... :-|
Anielica
Offline

Przyjaźń damsko - męska

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 25 sty 2012, 13:13
BłękitnaAbstrakcja napisał(a):sex z przyjacielem to jest amerykańska bzdura....
nie powinno sie czuc pociągu do przyjaciela
bo to nie jest przyjaźń ....

W kontekście słów BłękitnejAbstrakcji chciałabym przytoczyć wyniki amerykańskich badań na temat "przyjacielskiego seksu". W ogóle "przyjaciele od seksu" doczekali się niezbyt fortunnych określeń w języku angielskim typu: fuck friends albo FWB - friend with benefit. Przyjaciele od seksu traktują swoją znajomość głównie jako źródło czerpania rozkoszy seksualnej. W dobie XXI wieku seks rzadziej służy prokreacji, a zdecydowanie częściej przyjemności seksualnej. Raport z badań ankietowych dotyczących przyjacielskiego seksu opublikowano w piśmie naukowym „Archives of Sexual Behaviour”. Ankietę przeprowadzono wśród 125. amerykańskich studentów. Autorzy badania – Melissa Bisson i Timothy Levine – zwracają uwagę, że ponad 50% młodych ludzi, studiujących na amerykańskich collegach, uprawiało niezobowiązujący seks z przyjacielem. Dwie trzecie respondentów uprawiało przyjacielski seks w przeszłości, a 36% z nich aktualnie pozostaje w takiej relacji. Wśród zalet „układu łóżkowego” wymieniano przede wszystkim brak zobowiązań i żadnych deklaracji (aż 60% odpowiedzi) oraz samą możliwość uprawiania seksu. Seks-przyjaciele najbardziej obawiają się zaangażowania w relację przez którąś ze stron, ryzyka zranienia uczuć (27,4%) oraz zniszczenia istniejącej relacji (28,2%). Przywiązanie do przyjaciela stwarza prawdopodobieństwo rozpadu istniejącego układu oraz konieczność poszukania sobie innego źródła rozkoszy seksualnej. Przyjaciele od seksu nie wykazują jednak chęci wyjaśnienia sprawy i rozwiania wszelkich wątpliwości w tej kwestii. Często układ ma charakter niedopowiedziany. Należy tu podkreślić, że relacje - wbrew nazwie - nie są przyjacielskie, lecz raczej stanowią tylko układ wymiany korzyści. Młodzi często tłumaczą, że samo jakoś tak wyszło. 84% ankietowanych nigdy nie rozmawiało z seks-przyjacielem na temat ich relacji, a 73% z nich nigdy nie ustaliło oficjalnie zasad funkcjonowania ich układu. W świetle takich wyników trudno mówić o tym "zjawisku" jako o przyjaźni. Ale, jak słusznie zauważyła Wiola, o słowa można się spierać, bo dla jednego przyjaciel, z którym uprawia się seks, będzie rozumiany jako kochanek, a drugiego - nadal pozostanie przyjacielem. Nikt nie musi niczego nikomu udowadniać. Jak najbardziej szanuję odmienne zdanie Anielicy. Najważniejsze, żeby ona czuła się w zgodzie ze sobą i swoimi przekonaniami. Nic mi do tego. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki za powodzenie relacji i za to, by nie musiała weryfikować swoich poglądów na podstawie niemiłych rozczarowań. A każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie w tym wątku. Zatem dzięki Anielica, że sprowokowałaś ten temat i niektórych do zajęcia stanowiska. Pozdrawiam
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Przyjaźń damsko - męska

przez marek36 25 sty 2012, 15:10
*Monika* napisał(a):jasaw, Dla mnie przyjaciel ...mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,
jaką jestem. Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,
co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania. Chłopak może być przyjacielem, albo małżonek.
Mając chłopaka , albo małżonka można też mieć przyjaciela. Ale gdy w rolę wchodzi już z nim sex...to przyjaciel zmienia się w kochanka.
Mam taką definicję na w/w określenia i nic nie poradzę. :bezradny:

A czy kochankowie nie mogą być przyjaciółmi wydaje mi sie ze tak, wiesz w zwiąskach naszych jest tak ze jedna strona jest (zdrowa) i nie zawsze umie zrozumiec problemy partnera jak z Kaśką się poznaliśmy to co dziennie były tematy do razmów zero sexu ona mi coś podpowiadała ze swojego doświadczenia i wzajemnie pomagamy sobie do dziśiaj i na tym fundamencie trwa ta znajomośc a sex w tym przypadku to tylko pikantny dodatek moja zona do dzisiejszego dnia nie umie zrozumiec jak mozna nie umiec przestac pic jak sie wpada w ciąg i ja ja rozumiem bo to tylko alkoholik potrafi zrozumiec mamy w zwiaskach podobne problemy z partnerami ze nie o wszystkim umimy rozmawiac bo czujemy się nie zrozumiani a jak sie spotkamy czy piszemy to ja jej wszystko moge powiedziec i wiem ze ona rozumie co do niej gadam a wiesz mi wiecej rozmawiamy niż się spotykamy w łóżku i chciałbym by to trwało jak najdłużej.
marek36
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do