pomocy błagam

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

pomocy błagam

przez remek1987 09 sty 2012, 04:04
witam mam na imię Remigiusz
nie wiem czy wiesz ale sylwia mnie zostawiła nie mogę się z niom dogadać nic do niej nie dociera ma do mnie pretensje o wszystko wiem że nie tylko ona jest winna bo i ja też nie jestem bez winy ona jest moim sensem życia moją ostoją moim kawałkiem nieba i nosi w sobie cząstkę mnie.
nie wyobrażam sobie żeby ktoś inny mógł jej dotykać lub wychowywać nasze dziecko nie pozwolę na to nie dociera to do mnie!!!
w sobotę tak się pokłóciliśmy bo ona powiedziała że nie ma najmniejszej szansy na to żeby razem być więc wyszłem w środku nocy nie miałem sensu na dalsze życie nie miało dla mnie najmniejszej wartości ale sylwia zadzwoniła do mnie żebym wrócił na noc do domu a rano pogadamy zrobiłem to nie tylko dla niej zrobiłem to dla naszej trójki.
rano wróciliśmy do rozmowy ale bez skutku ja sobie nie wydaruję jej straty
błagałem ją na kolanach o szanse nie ma nawet mowy jak bym jej ojca albo matkę zabił aż taki zły nie jestem ja też mam serce które potrafi kochać a teraz boleśnie krwawi, popadam w coraz większą depresje czarne myśli mi przychodzą do głowy jestem załamany to chyba mało powiedziane.
ale myślę że ona potrzebuje czasu,
we wtorek jade po pierścionek zaręczynowy który wcześniej zamówiłem i wyślę go jej kurierem nie mam pomysłu co jeszcze mogę zrobić.
poczekam jeszcze do narodzin naszego dziecka ale jeśli zobaczę lub się dowiem że ma innego to nie wytrzymam eksploduję za bardzo ją kocham żeby to tak zakończyć.
nie wiem czy ona ma innego czy nie ale się dowiem prędzej czy później ale nie ręcze za siebie nie pozwolę aby Sylwi włos z głowy spadł.
Martunia w tobie jedyna nadzieja błagam pogadaj z nią i prosze jeśli to nie będzie konieczne nie mów że pisałem do ciebie
proszę napisz co i jak ale tylko sms mój numer 607 145 306
z góry dziękuję remik pomocy :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:
Ostatnio edytowano 11 sty 2012, 02:18 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Nerwica lękowa
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 sty 2012, 03:53

pomocy błagam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 sty 2012, 02:19
remek1987, O co pokłóciłeś się ze swoją dziewczyną?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do