2:20

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

2:20

przez szyjag 02 sty 2012, 03:22
siedzę sobie... kładę się spać i nie umiem zasnąć... potrzebuję rozmowy z kimkolwiek, natychmiast...
Ktoś się pobawi w psychoterapeutę? Potrzebuję pomocy, bardzo dobrze o tym wiem...
Potrzebuję... czyjegoś wsparcia...


Eh... Poczekam do rana, mam nadzieję że ktoś ma ochotę :)

Jestem chłopakiem który palił co nie co ale bałem się depresji więc przestałem - w końcu jestem za młody.
Potem poznałem dziewczynę... nie ważne jaka jest, nie chcę pogłębiać się w tej pustce :P
Zakochałem się w niej, i było miło. Ale czułem jej osłchość. Dawała mi poczucie miłości, ale nie potrafiła mnie wesprzeć
Jakoś mi pomóc czasem...
Chciałbym z nią być. Ale nie chcę. Chciałbym to zakończyć całkiem, ale boję się stracić ją. Może to tylko przywiązanie?
Panicznie się boję że stracę coś co tyle dla mnie znaczyło, coś o co mogłem dbać. Ktoś kto mnie kocha...
Nie rozumiem ludzi którzy szukają "tego czegoś" Przecież żeby kogoś kochać wystarczy się zacząć troszczyć o tą osobę i gotowe...
Nie można pokochać wybraną osobę, ale można być szczęśliwym z kim kolwiek.
Jak ja głupio pier.le
Nikt mnie nie wysłucha? Naprawdę?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 sty 2011, 17:31

2:20

przez nextMatii 02 sty 2012, 03:40
Witaj nie moge teraz Ci pomoc..ale jak to Ci pomoze pisz na pw..moje odpisze..jak dam rade,ale na pewno...trzymaj sie..tutaj nie jestes sam....
nextMatii
Offline

2:20

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2012, 11:04
Cześc jak chcesz to do mnie napisz, pozdrawiam.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

2:20

przez nextMatii 02 sty 2012, 11:14
Tahela..:D..samarytanko..
nextMatii
Offline

2:20

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2012, 11:51
nextMatii,
no jestem konkurencją dla Ciebie ,Ty moj upadający aniele
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

2:20

przez nextMatii 02 sty 2012, 12:04
Damy maja pierwszeństwo......
nextMatii
Offline

2:20

Avatar użytkownika
przez tahela 02 sty 2012, 12:31
nextMatii,
A dziekuje, cała przyjemnośc po Twojej stronie ;) , Ty jestes niemal forumowym księdzem a jak wiadomo ja księdza zastąpic nie mogę ze wzgledu na płeć, ;) :mrgreen: :angel: :105: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

2:20

przez nextMatii 02 sty 2012, 12:33
tahela, ze co ja jestem??????????????????? :shock: :idea: :mhm: :blabla:

-- 02 sty 2012, 11:34 --

szyjag, pisz na pw....jak dasz rade ...........do Pani............lub do mnie wolny wybor........
nextMatii
Offline

2:20

przez szyjag 02 sty 2012, 14:28
chętnie bym skorzystał z pomocy matiego, ale Ty masz w tymże momencie inne problemy niż zmartwienia innych :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
08 sty 2011, 17:31

2:20

przez nextMatii 02 sty 2012, 15:08
Pisz jak mowie mam czas...na pw tu mi sie trojduble robia...:D......
nextMatii
Offline

2:20

Avatar użytkownika
przez stracony 04 sty 2012, 21:35
szyjag napisał(a):

Zakochałem się w niej, i było miło.
Chciałbym z nią być. Ale nie chcę. Chciałbym to zakończyć całkiem, ale boję się stracić ją. Może to tylko przywiązanie?

Panicznie się boję że stracę coś co tyle dla mnie znaczyło, coś o co mogłem dbać. Ktoś kto mnie kocha...
Nie rozumiem ludzi którzy szukają "tego czegoś" Przecież żeby kogoś kochać wystarczy się zacząć troszczyć o tą osobę i gotowe...
Nie można pokochać wybraną osobę, ale można być szczęśliwym z kim kolwiek.
Jak ja głupio pier.le
Nikt mnie nie wysłucha? Naprawdę?


Czyli nie zakochałeś się lub Ci przeszło. Nie ciągnij tego jeśli nie czujesz przynajmniej miłości. Ja tak kiedyś zrobiłem i chociaż ją chyba kochałem to nie zakochałem sie w niej. Spieprzyłem jej kupę lat życia i to wcale nie celowo. Potem zakochałem się (platonicznie) i wiem jaka jest różnica między tymi uczuciami.
Nie myśl wyłącznie o sobie, pomyśl też o niej.
Wiesz, ja mam znów ten sam problem co kiedyś z ex żoną i mimo, że mi na obecnej partnerce zależy to nie powiem jej, że ją kocham bo nie zakochałem się w niej.
No ale to ja pie.dolę, Boże chociaż w Ciebie nie wierzę, a chciałbym dla własnego dobra, weź mnie już stąd :why:
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

2:20

Avatar użytkownika
przez Badziak 04 sty 2012, 22:16
szyjag, skąd jesteś? Co oznacza 2:20?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do