Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 paź 2012, 18:30
To oczywiste, że duże miasta mają też minusy i ja sie z tym zgadzam, ale jest dużo lżej, jeśli mieszka się w takim mieście z rodziną razem w mieszkaniu i każdy tam dokłada sie do opłat czynszów i innych opłat, wtedy jest w miarę dobrze. Przeważnie jest tak, że w każdym dużym mieście coraz więcej ludzi mieszka razem z rodzinami, bo mieszkając sami, nie daliby rady wszystkiego utrzymać i mieć wszystkiego na głowie. Wyjątki są takie, że niektórzy mają dobrą pracę i stać ich na mieszkanie samemu i utrzymanie się. Ale wśród młodych ludzi, to nie jest częsta sytuacja, znając dzisiejsze czasy.

-- 14 paź 2012, 17:34 --

No to wiedz o tym, że ja działałem juz nie raz w tym kierunku i gówno z tego miałem. Nic nie wyszło, bo innych to nie obchodzi, że ja mam ciężko i nie mogę tego zmienić, a takie są przykre realia...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 paź 2012, 18:40
Bonus napisał(a):To oczywiste, że duże miasta mają też minusy i ja sie z tym zgadzam, ale jest dużo lżej, jeśli mieszka się w takim mieście z rodziną razem w mieszkaniu i każdy tam dokłada sie do opłat czynszów i innych opłat, wtedy jest w miarę dobrze. Przeważnie jest tak, że w każdym dużym mieście coraz więcej ludzi mieszka razem z rodzinami, bo mieszkając sami, nie daliby rady wszystkiego utrzymać i mieć wszystkiego na głowie. Wyjątki są takie, że niektórzy mają dobrą pracę i stać ich na mieszkanie samemu i utrzymanie się. Ale wśród młodych ludzi, to nie jest częsta sytuacja, znając dzisiejsze czasy.

akurat w dużym mieście to ludzie mają zwykle małe mieszkania i ciężko się pomieścić całą rodziną no ale ogrom tak żyje a na wsi ma się zwykle większe domy i więcej przestrzeni do życia wielopokoleniowego no ale o prace trudno zwykle a jak już to nisko płatną lub dalekie dojazdy coś za coś.
Polski facet statystycznie wyprowadza się od rodziny w wieku 29,6 czyli b późno we Włoszech jeszcze później takie mamy czasy; wysokie czynsze, niskie pensje a może po prostu niezaradnych i wygodnickich facetów. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 paź 2012, 18:56
No to wiedz o tym, że ja działałem juz nie raz w tym kierunku

tzn?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 paź 2012, 18:59
No to przecież w Polsce jest dużo leni, którym się nie chce pracować i liczą na to, że ktoś coś da im za darmo, a tak nie ma nigdzie. Wszystko kosztuje, nie ma nic za darmo. Ale popieprzone jest to, że tylu ludzi jest pracowitych, są chętni do pracy, a tej pracy nie mają, bo np.mieszkają gdzieś na zadupiach, gdzie na miejscu pracy żadnej nie ma, jest bezrobocie, a i dojeżdżać do większego miasta jest sporym problemem, bo nie zawsze ten dojazd jest. Ja sam wiem coś o tym, bo muszę dojeżdżać i to rowerem do kierownika mieszkającego na wsi i potem z nim jeżdżę samochodem do lasu do roboty, bo tam pracuje. I tak w obydwie strony rowerem dojeżdżam ponad 20 kl. a nie zawsze tą pracę mam, bo jest to praca dorywcza, załatwiona po znajomości. Tu na miejscu nie mam pracy, bo młodzi ludzie tu pracy nie mają, a parę lat temu pracowałem w ZAKŁADZIE PRACY tutaj, to trzymali mnie tam tylko na okresie próbnym, gdyż stwierdzili, że nie mają więcej pracy dla ludzi, a dodatkowo bezpodstawnie uczepili się mnie, że ja źle pracowałem, co nie było prawdą. Starałem się tam, ale oni mieli to gdzieś i tyle.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 14 paź 2012, 19:21
z pracą dzisiaj jest tak, że jak nie masz solidnych "pleców" o dobrze płatnej można sobie pomarzyć. Co z tego, że pracę mam jak nadal nie ma za co wynająć chociażby rozlecianej klitki. Wiąż szukam lepszej pracy i mimo, że mam dobry zawód i tak jest kicha. Dlatego postanowiłam pogodzić się z tym, że umrę samotnie, może mnie ktoś rozkladającą sie znajdzie lub też nie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 paź 2012, 19:24
MalaMi1001 napisał(a):z pracą dzisiaj jest tak, że jak nie masz solidnych "pleców" o dobrze płatnej można sobie pomarzyć. Co z tego, że pracę mam jak nadal nie ma za co wynająć chociażby rozlecianej klitki. Wiąż szukam lepszej pracy i mimo, że mam dobry zawód i tak jest kicha. Dlatego postanowiłam pogodzić się z tym, że umrę samotnie, może mnie ktoś rozkladającą sie znajdzie lub też nie.

bogatego faceta poszukaj ;)
zresztą ja też nie mam pracy a w związku z tym jestem sam bo kto by chciał bezrobotnego ale jestem nim z własnej winy i lenistwa przede wszystkim.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 14 paź 2012, 19:34
Hehe, moja matka tez tak mówi. Ona ma straszne parcie na to żebym wyszła za mąż. No tak, mam juz prawie 27 lat, więc jestem stara panną. A szczerze to bagaczy unikam jak ognia. Z reguły mają tyle za uszami, że moja psychika mogłaby tego nie znieść. z resztą moja psychika niewiele znosi z emocjonalnych spraw, więc jak pisałam wyżej dałam sobie spokój z szukaniem miłości.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 paź 2012, 19:40
MalaMi1001 napisał(a):Hehe, moja matka tez tak mówi. Ona ma straszne parcie na to żebym wyszła za mąż. No tak, mam juz prawie 27 lat, więc jestem stara panną. A szczerze to bagaczy unikam jak ognia. Z reguły mają tyle za uszami, że moja psychika mogłaby tego nie znieść. z resztą moja psychika niewiele znosi z emocjonalnych spraw, więc jak pisałam wyżej dałam sobie spokój z szukaniem miłości.

27 lat to wg współczesnych standardów nie stara panna chociaż na wsiach i małych miasteczkach starsze pokolenie tak uważa. Zresztą nie musi być bogacz ale w miarę zaradny zarabiający chociażby średnią krajową. I tak kobiety maja lepiej w tej materii nie wymaga się od nich żeby koniecznie pracowały czy zarabiały przyzwoicie a faceci bez tego są nic nie warci i prawie nikt się nim nie zainteresuje, przynajmniej jeśli chodzi o poważny związek.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 14 paź 2012, 19:48
I chyba masz rację, wiesz? Szukanie miłości na siłę, nie ma sensu, bo jeśli znalazłabyś miłość w nieodpowiedniej osobie (a często tak się zdarza), to po co potem robić sobie takie kłopoty. A pieniądze to nie wszystko, bardziej liczą się szczere uczucia i miłośc. A, żeby dostać dobrą pracę teraz, to podstawą są dobre znajomości i możliwości, bo jak tego ktoś nie ma, to tak jak tutaj koleżanka napisała: "można sobie tylko o tym pomażyć...".
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 14 paź 2012, 20:07
Ja to jeszcze mam tak, że daję się wykorzystywać. W moim życiu zawsze było tak, że byłam kochana tylko wtedy, gdy "wykonywałam rozkazy". W sensie w moim domu tak było. Jak czegoas nie chciałam robić, albo nie spełniałam oczekiwań byłam porównywana do sióst, do dzeci sąsiadek czy koleżanek ze szkoły. Stąd nie potrafię stawiac granic i daję się cyckać jak mogę. Po przedostatnim związku powiedziałam sobie "never again" i teraz to już zupełnie nie wiem gdzie kończy się pomoc, dobra wola, współczucie a gdzie zaczyna się wykorzystywanie. Podswiadomie wciąż boję odrzucenia z powodu nie wykonania czegos tam. I tak się to kółeczko zatacza. Kiedy wydaje mi się, że ktoś przeginać zamiast asertywnie odmówić (czego nie potrfaie) zczyna się agresja z mojej strony. Więc po co mi to?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 paź 2012, 20:14
Bonus, to co napisales nie ma nic wspolnego z moim pytaniem. Rozmawiamy o przeprowadzce do wiekszej miejscowosci a Ty mi o pracach lesnych
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 paź 2012, 20:19
Mała Mi też daje się wykorzystywać a raczej dawałem, rodziny nigdy mnie wykorzystywała raczej ja ją, ale w pracy, szkole, przez znajomych byłem wykorzystywany bardzo często i dużo na tym straciłem również finansowo. Chciałem być akceptowany, tolerowany przez innych i robiłem prawie wszystko co chcieli ale u mnie to ma źródło w szkole, grupie rówieśniczej w której mnie od dzieciństwa prześladowano, wykorzystywano a nie w domu rodzinnym. Ty boisz się związków że cie wykorzystają a ja np pracy która mi się z takim właśnie wyzyskiem i służalczością kojarzy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

przez Keji 14 paź 2012, 20:29
Keji napisał(a):
Hmmm...Ja mam jakiś taki deficyt, że - nawet dosyć często - najchętniej rzuciłabym się pierwszemu lepszemu facetowi albo babie w ramiona, co by dostać i udzielić chociaż odrobinę bliskości, czułości i tak dalej. .

Mi też byś się rzuciła w ramiona


Nie mogę powiedzieć nie :lol:
Keji
Offline

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 14 paź 2012, 20:40
Nie mogę powiedzieć nie
a byś spróbowała :time:
a tak poza tym gdybym lubił się chwalić swoimi zaburzeniami to bym miał taki samy podpis jak Ty ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do