Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 paź 2012, 18:47
Bonus, ta gówniana praca to Twój banan. Nic nie zyskujesz, a marnujesz sobie życie, tkwiąc w tej beznadziei.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2012, 18:55
Bonus za 7 zł to se można pracować jako stróż nocny, czy ochroniarz, sprzedawca w sklepie ale ciężka fizyczna praca i jeszcze nie stała za tą sumę to lekka przesada uciekaj z niej jak najprędzej. A najlepiej to wyjedź za granicę tam będziesz w najgorzej pracy miał 7 euro, funtów na godzinę.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 paź 2012, 18:58
No tak, to prawda i tu się zgadzam. Wprawdzie praca trochę mi się podoba, bo lubię zajęcia z drzewm, ale nie jest to lekka praca i do tego do kierownika muszę dojeżdżać rowerem w obydwie strony po 24 kl. Niestety, innego dojazdu nie ma tam, a też nikt nie woziłby mnie samochodem do kierownika, bo z jakiej racji. To i tak dobrze, że do kierownika jest tylko tyle kl.bo gdyby było dalej, to nie pracowałbym tam z uwagi na zbyt dużą odległość. Poza tym ja mam co miesiąc 400 zł.takiego zasiłku dla osób bez stałej pracy i dzięki mojej cioci mam tą kase na stałe, oczywiście pod warunkiem, że nie mam stałej pracy i legalnej, bo tam, gdzie pracuje, jest to praca dorywcza, czyli inaczej mówiąc: "na czarno".

-- 15 paź 2012, 18:03 --

Bardzo chciałbym wyjechać za granicę, tylko do kogo i do jakiej pracy tam? Nie mam nikogo za granicą, żadnych znajomości i brak pieniędzy nawet na podróż tam. Łatwo powiedzieć.

-- 15 paź 2012, 18:40 --

A u nas w Polsce to jak pójdzie się do jakiegoś pracodawcy i szuka się pracy, to tam trzeba się wykazać z jak najlepszej strony, bo jak się źle pracuje, popełni się jakiś błąd, to takich pracownków nikt nie chce trzymać dłużej, a wiadomo, że nikt nie potrafi od razu czegoś dobrze robić. I nie piszę o takich pracownikach, którzy nie chcą pracować, są leniwi, tylko o pracownikach, którzy przykładają się do pracy i starają się. Jak pracowałem w tym ZAKŁADZIE PRACY tutaj, to bardzo się starałem, ale problem był taki, że na mojej sali miałem wredną i nieprzyjemną kierowniczkę, która nie była wobec mnie wyrozumiała, miała zawsze jakieś pretensje, bo ja nie potrafiłem sklejać worków z ubraniami roboczymi do wysyłki i sklejałem je nie tak, jak ona chciała. A takie sklejanie taśmą klejacą worki z ubraniami mi nie wychodziło, ale sklejałem tak, że były sklejone. Mi było nieprzyjemnie pracować z taką osobą na sali, bo ja czułem się tam źle. Każdy na moim miejscu czułby się tak samo, w takiej atmosferze i takie podejście do pracowników jest chore w naszym kraju, bo tam nie ma wyrozumiałośći dla pracowników, którzy czegoś chcą się nauczyć w pracy, a że im coś nie wychodzi, to od razy pretensje. I tak samo dzieje się w wielu innych ZAKŁADACH PRACY, że trafia się na niemiłych, wrednych pracodawców, którzy traktują jak śmiecia pracowników.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez pysiunia 15 paź 2012, 20:50
Bonus, nie rozumiem Ciebie.
Narzekasz, że mało zarabiasz. Szczytem Twoich marzeń byłoby mieszkanie w dużym mieście i praca tam.
Nie rozumiem tylko, co Ci w tym przeszkadza? W każdym dużym mieście nie ma problemu ze znalezieniem pracy. Jak poszukasz, to znajdziesz.
Na wyjazd i wynajęcie pokoju możesz zaoszczędzić pieniądze na pracy w lesie.
Ja nie widzę w tym żadnego problemu. Siedzeniem, "gdybaniem" i obawą przed nieznalezieniem pracy daleko nie zajdziesz !

Ja chciałam zmienić swoje życie w 2004 roku, znaleźć pracę z mieszkaniem za granicą. W ciągu 2 miesięcy znalazłam pracę przez internet (mój angielski był wtedy słaby), z mieszkaniem u rodziny, u której pracowałam. Nie miałam czarnych myśli, nie myślałam, że coś może nie wyjść. Udało mi się.
Potem zmieniałam pracę, zmieniałam kraje i nieźle trafiałam.
Raz tylko trafiłam na "czarownicę" i chciałam zakończyć tam pracę po tygodniu, ale żal zrobiło mi się dzieci i jej męża, więc pociągnęłam pracę do miesiąca. Żałowałam, że poszłam na rękę tamtej rodzinie, nie pomyślałam o sobie i nie podjęłam decyzji dobrej dla mnie.

Niepowodzenie wpisane jest w ryzyko. Trzeba być dobrej myśli i próbować, a nie "gdybać" :-)
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, wierz w siebie, nie szukaj udanej osobowości i powielaj jej.
Jestem sobą, bo oryginały są więcej warte niż kopie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
277
Dołączył(a)
14 mar 2010, 12:48
Lokalizacja
Poland

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez majaks 15 paź 2012, 22:09
Kika7, opieram!! jak się bardzo chce to można. A nie siedzieć i tylko marudzić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 paź 2012, 22:20
Ale ja nie myslę negatywnie, a raczej patrzę na to wszystko realistycznie, bo nie jestem ślepy na pewne sprawy, a to duża różnica. Ja jednak uważam, że mieć pieniądze tylko na sam bilet i jechać gdzieś "w ciemno", to jest desperacki krok, który może się udać albo nie. Może ja miałbym obawy? Może nie miałbym takiej odwagi? Można to zrozumieć. Dlaczego ja mam czuć niepewnośc i lęk w sobie, bo decyduje się na coś "w ciemno..." Po co się narażać na taki stres? A co jeszcze chciałem napisać...mam znajomego mieszkającego w Szczecinie (zresztą ja też pochodzę z tego miasta), do którego jeżdżę co roku na conajmniej miesiąc i już wielokrotnie rozmawiałem z nim na temat mojego powrotu do Szczecina, (a jest to duże miasto), ale niestety on nie chce się zgodzić mi pomóc, bym przez jakiś czas mieszkał u niego, a mógłbym. Tylko jego znam w tym mieście i tylko u niego mogę się zatrzymać, gdy tam przyjeżdżam, ale o pobycie na stałe u niego nie ma mowy, bo jemu to nie odpowiada. Ja też nie będę się na siłę jemu narzucał, ale uważam, że jedna jego decyzja, jeden gest spowodowałby, że ja mógłbym u niego jakiś czas zamieszkać i z czasem poszukać pracy i wynająć jakieś mieszaknie. I to już byłoby wiele, ale nikt nie chcę mieć nikogo na swojej głowie, a to, że jest moim znajomym, to tak naprawdę jest nieistotne, bo to tylko znajomy, który nie uważa mnie za bliską osobę i bezinteresowną, a znam go i wiem, że on ma pierdolca na punkcie pieniędzy i tylko na pieniądze patrzy. Ale być może kiedyś coś mu się odzwidzi i jakoś pomoże mi z tym, abym zamieszkał tam i coś zmienił w swoim życiu. Poza tym mi też nie pasowałoby mieszkać z nim pod jednym dachem, bo to już starszy człowiek i mieszkać z nim razem to byłoby uciążliwe, a wiem coś o tym. Ja to mogę mieszkać sam albo z dziewczyną swoją (jeśli miałbym ją), ale nie z nim. Także w życiu nic nie jest proste, jak się mówi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2012, 22:21
A nie siedzieć i tylko marudzić.
od tego to na forum i nie tylko jest multum specjalistów a ja jestem ich sztandarowym przykładem. No ale to podobno polska mentalność
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 paź 2012, 22:25
Oj, nie zawsze tak jest. Ja bardzo, bardzo chce i nic z tego nie wychodzi i nie chodzi tutaj o żadne marudzenie i nienawidzę tego okreslenia u ludzi, bo ludzie nie wiedzą jak jest i tylko potrafią krytykować głupio! Ale nikt nie jest w mojej sytuacji, a do pewnych działań trzeba mieć mozliwośći, bo gdy ich nie ma, to będzie wielkie gówno!
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2012, 22:32
Bonuswg mnie cierpisz na wyuczoną bezradność, sam to mam. Wielu ludzi ma ciężko w życiu ale albo jakoś se radzą albo tak nie narzekają jak Ty jak to mają strasznie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 paź 2012, 22:33
Ja mam taką sytuację, że nie mam dobrych relacji z dalszą rodziną, nie mam co liczyć na rodziców, bo oni mają mnie w dupie! Ich to nie interesuje, że ja mam w życiu źle, że nie mam za co jedzenia kupić, nawet nie dzwonią do mnie, gdy mam urodziny, nigdy nie dostałem od rodziców ani jednego prezentu urodzinowego, ani żadnego. Więc fajnie jest mieć takich pojebanych rodziców? Jak ja się z tym czuje?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2012, 22:36
znałem wiele ludzi z podobnych rodzin jak Twoja tak przypuszczam przynajmniej większość wyjechała na zachód w ciemno, bez większej kasy lub z pożyczoną i bez znajomości języka i jakoś se poradziła.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez majaks 15 paź 2012, 22:37
carlosbueno, a Ty masz jakiś pomysł na swoje dalsze życie?

Trochę Was nie rozumiem, źle wam w sytuacji w jakiej jesteście ale zmienić jej też nie chcecie, to jaki macie dalszy plan na życie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
30 wrz 2012, 12:32

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 paź 2012, 22:39
Ale człowieku, ja się ciesze z tego, co mam, ale nie mam fajnego życia. Myślisz, że fajnie jest być samotnym, nie mieć bliskiej osoby, nie móc się do nikogo przytulić? Człowiek budzi się rano i widzi samotnośc, puste ściany i tak jest każdego dnia, każdego miesiąca. Kiedy się wraca do domu, to wraca się do pustego mieszkania, nikt nie przywita, nie zrobi herbaty na pocieszenie, to jest okropna samotność, z którą muszę się zmagać i jakoś z tym sobie radzić, ale na sercu jest wielki ciężąr. Nie każdy doświadczył takiej samotnośći, bo samotność różnie może wyglądać.

-- 15 paź 2012, 21:41 --

Ale kto powiedział, że ja nie chce zmienić swojej pojebanej sytuacji? Ja na pewno nie.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 paź 2012, 22:41
majaks napisał(a):carlosbueno, a Ty masz jakiś pomysł na swoje dalsze życie?

Trochę Was nie rozumiem, źle wam w sytuacji w jakiej jesteście ale zmienić jej też nie chcecie, to jaki macie dalszy plan na życie?

gdybym ja to rozumiał to by było dobrze. Ja jestem w trochę innej sytuacji niż Bonus mam rodzinę która mnie utrzymuje i to mnie trochę demotywuję ale w moim wieku to wstyd mi powinno żyć na garnuszku rodziców. Nie mam, zresztą nigdy nie miałem planu na życie ( poza celowym pobytem w norweskim więzieniu itp bzdurnymi planami) na razie siedzę i czekam na koniec świata 21.12.2012 ale pewnie go nie będzie. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17044
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do