miłość a przepychanka

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 13:19
witam.
w październiku ubiegłego roku poznałam chłopaka (M). widziałam że mu zależy. byliśmy ze sobą szczęśliwi do sylwestra. w sylwestra zaczęło się miedzy nami coś psuć. pod koniec stycznia napisał mi że nadal kocha byłą i chce dać im szanse. pozbierałam się po tym gdy poznałam kolejnego faceta. jednak w maju odzyskałam z M gdyż wyszło coś związanego z nim. dużo ze sobą wtedy rozmawialiśmy. okazało się że to było kłamstwo bo bał się że go zostawię jak się dowiem że powychodziły mu zęby gdyś dostał odwapnienia. długo myślałam czy po tym do niego wrócić. razem pracowaliśmy przez kilka dni póki nie zwolnili mnie. widziałam jak żałował tego co zrobił. powiedziałam że chce wrócić ucieszył się jednak po kilku dniach milczenia odstawił mi kolejny numer. gdy do niego zadzwoniłam nie chciał ze mną rozmawiać po paru minutach zadzwoniła a raczej zadzwoniła jego dziewczyna bym dała mu spokój. ostatnio znowu rozmawialiśmy chciał bym z nim porozmawiała jednak za jakiś czas wykręcił mi następny numer że się zaręczył. wczoraj do niego zadzwoniłam. on już nie wie co ma zrobić. sam stwierdził że musi ze mną porozmawiać i z osobą trzecią. zaczyna sobie uświadamiać że coś jest z nim nie tak. postawiłam mu ultimatum że jeśli chce ze mną naprawdę być to musi z kimś porozmawiać by ktoś mu pomógł się z tym ogarnąć. zapomniałam dodać że był kiedyś z dziewczyną przez kilka lat i planowali już ślub jednak przyłapał ją na zdradzie i wiem że po tym się załamał. nie chce go zostawiać z tym wszystkim samego chciałabym mu jakoś pomóc i mam nadzieje że mi jakoś pomożecie w tym. czekam na wasze odp.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 13:35
Cześć wizyta u lekarza psychiatry,i psychologa byłaby wskazana...
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 13:37
wiem i napisałam to mu. ale jak ja od siebie mogę mu w tym pomóc?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 14:29
Zachęcic go by się leczył,a może to forum mu pokaż może zechce pogadać?nie gryziemy:)
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 14:47
na razie powiedziałam mu żeby sobie to wszystko przemyślał powiedział że się odezwie za kilka dni i czuje że chce z tym coś zrobić. po świętach albo po nowym roku mamy się spotkać może mu to pokaże nie wiem. jedyna szansa dla nas to chyba to by się podjął leczenia.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 14:52
Innej nie widze..możliwości..
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 14:55
jak mogę mu pomóc jak podejmie się leczenia?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 15:00
Bądź z niw wspieraj go najlepiej abyście do psychologa razem poszli chodzili..wtedy będą efekty..
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 15:03
nextMatii, dzięki. ja wierzę w niego że podejmie się leczenia jednak na innym forum twierdzą że nie powinnam mu wierzyć że to kolejne jego kłamstwo i że powinnam go olać.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 15:08
Spróbować możesz będziesz wtedy miała jasność co do sytuacji..powodzenia życzę:)
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 04 gru 2011, 15:14
dzięki :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

przez nextMatii 04 gru 2011, 15:33
Nie ma za co:)
nextMatii
Offline

miłość a przepychanka

przez Angel19989 17 sty 2012, 23:06
hej. rozmawiałam z nim dzisiaj. dowiedziałam się że chciał się zaręczyć ale nie ze mną jednak coś nie wyszło. ponoć spotkał tą dziewczynę w dwuznacznej sytuacji i chce ją zostawić. ma wrócić tutaj koło 10lutego i ze mną porozmawiać i jakoś to wszystko naprawić ale boje się że się pogodzą a ja znowu pójdę w odstawkę. niby jutro ma zadzwonić i ze mną porozmawiać. nie chce go stracić. pomóżcie mi co mam robić?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 gru 2011, 12:37

miłość a przepychanka

Avatar użytkownika
przez agusiaww 18 sty 2012, 13:21
Dziewczyno obudz sie! Facet Toba pomiata, raz niby z Toba jest, gdy jest sam i tamta ma go w d...a za chwile jak tamtej znowu sie odmieni to idzie do niej. To nie jest ani milosc, ani zwiazek ani nic. Facet Cie wykorzystuje, a TY sie dajesz na to nabierac. Jak Ci z tym dobrze, i chcesz nadal isc w odstawke jak z tamta sie bedzie spotykal, Twoja decyzja... Lepiej o tym zapomnij a zapoznaj innego, ktory bedzie Cie szanowal, a nie latal za swoja byla.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do