zazdrosc:D

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

zazdrosc:D

przez paradoksy 24 lis 2011, 13:04
wyglądasz na pewniaczka i posty w takim tonie piszesz
paradoksy
Offline

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez kubamzk 24 lis 2011, 13:20
jakby to ujac, to taki kamuflaz:) kazdy kto mnie blizej poznaje zmienia zdanie, ale faktycznie robie takie pierwsze wrazenie..mam jakis wewnetrzny konflikt pomiedzy brakiem pewnosci siebie a namierna pewnoscia..
'to co widoczne jest tymczasowe, natomiast to co niewidoczne jest wieczne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lis 2011, 20:56
Lokalizacja
new world

zazdrosc:D

przez paradoksy 24 lis 2011, 15:44
a znasz takie powiedzenie: "pierwsze wrażenie jest tylko jedno"?
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez tahela 24 lis 2011, 15:57
kubamzk, Czyli jerdnak kompleks wyzszości , połączony z kompleksem nizszosci , uhm, napisałam o tym na poczatku , przewaznie mam rację:), teraz wychodzi,że to ja ma jakies dziwne coś hihi, forum dziwnych ludzi ;) .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez kubamzk 24 lis 2011, 16:05
slyszalem;) wiesz od kad pamietam zawsze pracuje nad swoja osobowoscia, czesto jest to nielatwa walka, jednak sadze ze nie jest zle bo zdarza sie ze ludzie przezywaja cale zycie w mniemaniu ze nie musza nic zmianiac bo sa ok

z drugiej strony jezeli kotos ocenia mnie po okladce, to jak gdyby braklo mu doswiadczenia, nie od dzis wiadomo ze pozory myla, juz nieraz sie przekonalem ze nie warto osadzac kogos wczesniej nie poznawszy go, czy tez okolicznosci w ktorych zachowal sie tak czy inaczej.

-- 24 lis 2011, 15:07 --

tahela napisał(a):kubamzk, Czyli jerdnak kompleks wyzszości , połączony z kompleksem nizszosci , uhm, napisałam o tym na poczatku , przewaznie mam rację:), teraz wychodzi,że to ja ma jakies dziwne coś hihi, forum dziwnych ludzi ;) .


dziwne cos tzn??:D
'to co widoczne jest tymczasowe, natomiast to co niewidoczne jest wieczne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lis 2011, 20:56
Lokalizacja
new world

zazdrosc:D

przez Zenonek 24 lis 2011, 16:16
kubamzk, Od razu mowie, ze nie przeczytalem calego topiku, wiec moze to juz bylo....Ale to, ze uwazasz sie za atrakcyjnego osobowosciowo i fizycznie to dobrze....Natomiast moze po prostu trafiasz na tzw zouzy, "zimne suki" czy zmanierowane panienki z syndromem księżniczki ?

Jezeli tak to od razu Ci mowie, ze z takich kobiet nic nie ma, a zwiazek z nimi jest bardzo trudny...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez kubamzk 24 lis 2011, 16:25
pewnie jest cos na rzeczy bo na latwe dziewczyny nie trafiam, pierwsza to bylo kompletne nieporozumienie, kiedys nawet sobie pomyslalme ze nie bede patrzyl tak na wyglad i troche odpuszcze aby miala fajny charakter, a pozniej sie okazalo ze te cechy ktore mi sie u niej podobaly igdzies zniknely, zero pokory, argumenty odbijaly sie jak od sciany, no i wyszlo ze nie byla ani taka ladna ani taka fajna, ostatnia moja dziewczyna byla ladna i pokorna, po uslyszeniu z mojej strony logicznych argumentow przyznawala mi racje, byla swiadoma swoich brakow, jednka gorzej wychodzily jej zmiany, niby wiedziala ze jkakies postepowanie jest niewlasciwe ale nie potrafila przestac sie tak zachowywac, najlepsze byly tlumaczenia ze tak wlasciwie to oan sama nie rozumie czemu sie tak zachowuje, tak z perspektywy czasu jak mysle to powielalem ten blad ze te dziewczyny byly niedojrzale, wlasciwie nie mialy sprecyzowanych celow zyciowych,
'to co widoczne jest tymczasowe, natomiast to co niewidoczne jest wieczne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lis 2011, 20:56
Lokalizacja
new world

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez tahela 24 lis 2011, 16:32
kubamzk,
dziwne cos hm jakby to ując , ale kiedys miałam powiedzenie, przeciez ja mam racje gdybym jej nie miał to bym o tym wiedziała, znajomi juz tyloko reagowali no ty masz racje bo gdybys jej nie miała to bys o tym wiedziała, wyrosłam , ale włacza sie czasem, powyzszy przykład ;) dowodem
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez kubamzk 24 lis 2011, 16:40
kurcze czytam 3 razy i nic nie rozumiem..czy to zakodowana wiadomosc??:D
'to co widoczne jest tymczasowe, natomiast to co niewidoczne jest wieczne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lis 2011, 20:56
Lokalizacja
new world

zazdrosc:D

przez paradoksy 24 lis 2011, 16:57
tahela, strasznie chaotycznie piszesz i nieskladnie
paradoksy
Offline

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 lis 2011, 17:01
tahela - najbardziej chaotyczny post roku 2011 na tym forum :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez tahela 24 lis 2011, 17:03
kubamzk,
a ty jestes w tym momencie zbyt pewny siebie, dojrzałośc to nie zawsze jest określenie celu, dojrzałośc to zrozumienie siebie samego, wewnętrzny rozwój, próba zrozumienia mechanizmów, które nami rządzą, podporzadkowanie zycia danemu celowi moze być okazaniem niedojrzałości, niemozliwoscia wczucia sie potrzeby i pragnienia drugiej osoby , jaki mozna miec cel w zyciu jesli dla kogos kariera jest ważna to bedzie do tego dążył, ale ktos inny moze tczić Dogenesa za to ,ze mieszkał w beczce i podziiwac go ,za to,że przerósł swym umysłem tych wszystkich ludzi , którzy dąża tylko do posiadania i kariery a on dązył do nirwany, jęzli ktos chce pieniędzy dązy za wszelka cenę do pieniędzy, dla kzdego szczescie oznacza cos innego dla jednego bedzie to kariera dla drugiego miłość, dla trzeciego super samochód sa i tacy ludzie a dla czwartego pogodzenie sie ze światem dostrzezenie swoich wad i zalet a zycie.... dojrzałośc to nie cele dojrzałosc to empatia, zrozumienie, parternstwo, to docenienie zycia jego cieni i blasków, dojrzałosc to spojrzenie na drugiego człowieka tak jakby sie chciało by ktos patrzył na ciebie i to szczere rozmowy , nie tylko o celach , ale równiez o słońcu , o pieknie o miłosci , o przyjaźni a Ty mowisz o celach, własnych pragnieniach czy tylko lubisz innym zadawac pytania,czemu ktos ma odpowiedziec na trudne pytania tobie jak np. byc moze od ciebie nie usłyszał odpowiedzi na Twoje własne pytania...
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

zazdrosc:D

Avatar użytkownika
przez kubamzk 24 lis 2011, 17:12
mowie o celach w tym sensie ze kotos wie dlaczego robi to czy tamto, wczesniej tez zastanawia sie nad konsekwencjami swego postepowania, a nie ze najpierw cos robi a pozniej mysli ze faktycznie nie bylo to dobre, a przy kolejnej okazji znow popelnia ten sam blad..w tym sensie chodzilo mi o niedojrzalosc
'to co widoczne jest tymczasowe, natomiast to co niewidoczne jest wieczne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 lis 2011, 20:56
Lokalizacja
new world

zazdrosc:D

przez paradoksy 24 lis 2011, 17:14
no...to jest definicja niedojrzałości wg CIEBIE..........
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do