Rozstanie z dziewczyną

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rozstanie z dziewczyną

przez izaak17 31 paź 2011, 21:12
Witam Was!
W sobotę rozstałem się ze swoją dziewczyną po 1,5 roku bycia razem.Czuję się po prostu do du**:(.Może zacznę od samego początku żeby wam to wszystko dobrze przekazać.
2 lata temu rozstałem się z moją pierwszą miłością0dziewczyną,którą kochałem nad życie,ale nie potrafiłem okazać jej uczuć.Ciągle ją gnoiłem,ciągle maltretowałem psychicznie, mimo że tego nie chciałem.Zawsze po kłótni miałem wyrzuty sumienia,czułem się ze sobą źle,chciałem umrzeć,upokorzyć siebie.Nie mogłem odpowiedzieć sobie na pytanie "dlaczego ranię osobę,którą tak bardzo kocham i która kocha mnie ponad wszystko".Po jakimś czasie zerwała ze mną i wtedy zaczęło się piekło o jakim jeszcze nie miałem pojęcia(wcześniej byłem chyba najszczęśliwszym człowiekiem na świecie).Zaczęła się nerwica natręctw.A to,że jestem gejem, a po to,że pedofilem.Potem,że wypadają mi włos itp itd.Po jakimś czasie spotkałem JĄ-dziewczynę bardzo zimną,niedostępną.Po maltretowaniu poprzedniej dziewczyny, obiecałem sobie,że będę najlepszym chłopakiem na ziemi....i tak zacząłem działać.Kompletnie zapomniałem o sobie,skupiłem się na niej.Ciągle czułem,że ona mnie nie kocha,że daje za mało ciepła,że to wszystko moja wina.Do tego NN i inne zaburzenia emocjonalne.Czułem się jak śmieć...:(Wielokrotnie myślałem o samobójstwie.Przyduszałem się nawet spodniami,żeby sprawdzić ja kto to czuć się jak samobójca.Poszedłem na psychoterapię.NN zaleczyłem i nie miałem większych objawów,pozostała natomiast niezaspokojona potrzeba miłości,czułości i bliskości.Niemalże na każdym kroku błagałem ją o trochę uczucia,zaprowadziłem ją do psychoterapeuty, zrobiłem wszystko żeby ten związek ratować.Nie wiem czy ją kochałem, bo od kiedy mam NN nie jestem w stanie identyfikować swoich uczuć(co jest defacto baaaaardzo irytujące).Wiem tylko,że teraz czuję pustkę...brakuje mi jej,czuję się jakoś nienormalnie od niej uzależniony.Umysł jednak podpowiada,że nie mogę być z osobą,która proponowała mi,żebym limitował moją miłość do niej-ja nie potrafię kochać na pół gwizdka.Wiem,że z nią szczęśliwy bym nie był, bo nie jest w stanie mi dać tyle ciepła i uczucia ile bym chciał...to wszystko mnie dobija...2 nieudane związki,NN,PTSD,depresja...czuję się zniszczony psychicznie i emocjonalnie.POMÓŻCIE!!!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Rozstanie z dziewczyną

przez Noopii 01 lis 2011, 20:21
izaak17,tylko dwa?nieudane?masz racji nie da się dozować miłości.Oba te związki byłymi skrajnościami.Pierwszy oparty na maltretowaniu dziewczyny drugi na okazywaniu miłości wręcz błaganiu o uczucie.Twoje podejście do związków..takie nie inne zrodziło takie efekty.Terapie bym proponował..aby ten ból przepracować,problemy by móc stworzyć udany związek z kobietą.
Noopii
Offline

Rozstanie z dziewczyną

przez Zmęczonyyy 01 lis 2011, 20:36
Dobrą stroną nieposiadania dziewczyny jest to, że nigdy mnie nie porzuci.

@izaak17
Czas zabija rany, poboli, poboli, aż przestanie. :bezradny:
Zmęczonyyy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rozstanie z dziewczyną

przez on_24 04 lis 2011, 20:05
Jestes jeszcze mloda osoba kiedy znajdziesz ta jedyna zobaczysz ze wszystkie obawy mina Teraz gdy jest Ci zle sciagaj jak najwiecej filmow romantycznych, ogladaj analizuj zobaczysz ze nie jest z Toba tak zle tylko te osoby na Ciebie tak wplywaly
Nie rozpaczaj-usiadz ogranij mysli powiedz sobie ze musisz byc silny bo swiat sie nie konczy i kiedys bedzie lepiej Uwierz a tak bedzie ! 3maj sie i pamietaj ze nie jestes sam !
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
24 paź 2011, 11:23

Rozstanie z dziewczyną

przez izaak17 04 lis 2011, 20:59
Wiesz co On_24,chyba masz rację.Postanowiłem po raz kolejny wziąć się gruntownie za moje życie...Zacząłem od wznowienia psychoterapii,wypisałem wszystkie rzeczy,które chciałbym zmienić,które zawsze mnie irytowały w mojej osobie.Zabrałem się za farmakoterapię(Seroxat), który ponoć powoduje lekką oziębłość emocjonalność i obniżenie libido,co tym momencie jest dla mnie chyba zbawieniem:P.SZCZERZE,nie chcę na razie wiązać się z żadną dziewczyną.Mam takie obrzydzenie do związków,że w sumie mnie to przeraża,ale nareszcie czuję się bezpieczny.Bezpieczeństwo...to jest coś czego całe życie nie czułem.Nie czułem się nigdy bezpieczny sam ze sobą, nigdy nie żyłem tak naprawdę sam dla siebie,a bardzo bym tego chciał.Chcę realizować swoje pasje,chcę się skupić sam na sobie,a osoba,która wykorzystuje emocjonalnie do samego końca(czyt. moja była dziewczyna) wcale w tym by nie pomagała.Codziennie czuję coraz silniej,że podjąłem dobrą decyzję...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Rozstanie z dziewczyną

przez Noopii 04 lis 2011, 21:29
Powodzenia:) mądra decyzja.
Noopii
Offline

Rozstanie z dziewczyną

przez Nortt 05 lis 2011, 01:37
on_24 napisał(a):Jestes jeszcze mloda osoba kiedy znajdziesz ta jedyna zobaczysz ze wszystkie obawy mina Teraz gdy jest Ci zle sciagaj jak najwiecej filmow romantycznych, ogladaj analizuj zobaczysz ze nie jest z Toba tak zle tylko te osoby na Ciebie tak wplywaly
Nie rozpaczaj-usiadz ogranij mysli powiedz sobie ze musisz byc silny bo swiat sie nie konczy i kiedys bedzie lepiej Uwierz a tak bedzie ! 3maj sie i pamietaj ze nie jestes sam !


Romantycznych... Cóż, gusta. Ja proponuje porno, fajki i piwo
Dziewczyny same przychodzą, odchodzą i w końcu jedna zatrzyma się na stałe wtedy bądź kontent ;> Nic na siłę, nie nadwyrężaj się i kopyta do góry. Romantyczność zostaw nastolatkom i outsiderom; cóż a niektórzy wolą żyletki - romantyczność bardzie wykańcza/
Nortt
Offline

Rozstanie z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 lis 2011, 15:19
Ja proponuje porno, fajki i piwo

Ja wolę porno piwo i chipsy ;) ,bo nie palę
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rozstanie z dziewczyną

przez izaak17 06 lis 2011, 17:31
Porno i piwo odpadają(seroxat)...pozostają tylko fajki i czipsy :P.Dobre i to
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Rozstanie z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 lis 2011, 17:48
Może i picie na seroxacie nie jest wskazane,ale...no tak jedno piwo można:)Wiem to..bo biorę seroxat,co do porno to....no ja mogę oglądać jak najbardziej ;),ale wiem,że na większość ludzi seroxat działa jak działa;)....ewentualnie porno można zamienić na mecz;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rozstanie z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 06 lis 2011, 19:35
,co do porno to....no ja mogę oglądać jak najbardziej ;),

Oj Dareczek, Dareczek, trzeba sobie jakoś radzić :lol: :lol:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Rozstanie z dziewczyną

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 06 lis 2011, 21:20
ha ha :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rozstanie z dziewczyną

przez konwalia123 08 lis 2011, 07:57
to jednak chlopak moze ranic osobe ktora kocha>? w takim razie jak odroznic tych ktorym zalezy od tych dla ktorych jestemy nikim?
?
chyba tego nie pownnam przeczytac bo jeszcze wybacze swojemu i wykoncze sie calkowicie!:(
„[...] każdy na nią czeka, jak na stacji stoi, wypatruje, skąd nadjedzie pociąg, który wszystko wyprostuje”
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
06 mar 2011, 17:03

Rozstanie z dziewczyną

przez bonii 08 lis 2011, 22:44
ja mam taki problem ze 3miesiące temu odesźla odemnie moja ukochana zostawila mnie. A ja sobie z tym nie daje rady.moje zycie odwrucilo sie o 180stopni zrobilem sie zly nie zdara nic mi nie wychodzi.w pracy w domu wszyscy mi przeszkadzają.nie jestem soba. Nie potrafie sobie dac rade z tym.boje sie ze sobie cos zrobie.czy ktos mi moze pomuc?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
06 lis 2011, 23:16
Lokalizacja
Kwintshul

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do