Sex zawsze kończy się dzieciakiem - wg matki

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Sex zawsze kończy się dzieciakiem - wg matki

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 22 paź 2011, 20:46
pakamera, smutne co piszesz. Całe życie zamierzasz być na utrzymaniu matki?
Grasz w ogóle w tego totka? :?
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Sex zawsze kończy się dzieciakiem - wg matki

przez shinobi 22 paź 2011, 23:27
Musisz wyłączyć mamie Radio Maryja. Powinno pomóc.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sex zawsze kończy się dzieciakiem - wg matki

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 paź 2011, 00:27
pakamera, a co by było, gdyby przydarzyła Ci się wpadka, to dopiero było by gadanie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sex zawsze kończy się dzieciakiem - wg matki

przez refren 23 paź 2011, 03:16
Pakamera, a w innych rzeczach jesteś samodzielny? Dla mnie temat samodzielności jest bolesny i wstydliwy, bo też mam z tym do tyłu, ale jeżeli we wszystkim jesteś zależny, a swoją odrębność chcesz mieć tylko pod postacią seksu, to nic dziwnego, że głos matki Ci nadaje w głowie, bo czujesz wtedy instynktownie, że coś z Tobą nie tak. I nie jest to tylko kwestia oddzielnego mieszkania, tzn tak by było najlepiej, ale są też inne kroki do przejścia. Mam nadopiekuńczą mamę, więc znam te zmagania. Jakiś czas temu nie umiałam nawet sama sobie zamówić numerka do lekarza i zaczynałam od telefonu do mamy, żeby mi podała nr do przychodni i tak dalej. Nie mówiąc o prywatności - trzeba mieć przyjaciół, którzy potrafią wesprzeć, doradzić, wysłuchać, inaczej siłą rzeczy się zwierza matce, bo jest pod ręką, a komuś trzeba. Ta potrzeba jest tak silna, że zapomina się o konsekwencjach tego kroku. Tzn jeżeli to jest konstruktywne, to czemu nie, ale nie z każdą matką jest konstruktywnie rozmawiać na każdy temat.
Dopóki nie będziesz miał swojego sposobu na życie, swoich wypracowanych przekonań i nie będziesz brał odpowiedzialności za swoje wybory, będziesz słyszał głos matki w głowie. To taka klątwa :twisted:
refren
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do