Moja matka zdradza ojca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 18:17
Powiesz ojcu? Bo jesli tak, to musisz zdac sobie sprawe jakie to bedzie mialo konsekwencje. Oczywiscie nie pisze tak zeby cie zniechecic ale jesli to zrobisz musisz byc na tyle silna zeby to przetrwac. Bo zapewne swiat nie spedzisz w rodzinnej atmosferze......
Moze mama sie opamieta, utnie to a wtedy radze ci zostawic ta sprawe w spokoju, jesli dalej bedzie sie z nim spotykac to licz sie tez z tym, ze byc moze sie zakochala i postanowi odejsc od ojca......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez intel 17 paź 2011, 18:33
.......nie widzę , żeby ktoś z Was zainteresował się choć przez chwilę Ojcem.....
Niektorzy fascynują się nawet nagannością zaglądania do czyjejś komórki ,marginalizując zupełnie nagannośc zdrady małżeńskiej...
O Matce już ktoś napisał, że biedna, samotna, zagubiona i stąd jej "błędy"
Może Ojciec to w porządku facet, ktory tyra za granicą, z dala od Rodziny, po to, żeby Rodzina miała pod dostatkiem tego, co niestety teraz niezmiernie ważne-kasy i bezpieczeństwo jakie ona daje
.....a równie dobrze może być tak, że Ojciec też niezbyt lojalnie się prowadza.
Nieważne
Lecz powiem wam jedno:
Gdybym to ja był na miejscu Ojca i gdybym po latach dowiedział się , że moja żona w trakcie mojego zagranicznego pobytu ambiwalentnie traktowała przysięgę małżeńską to oczywiście nie wybaczyłbym...
Ale co ważniejsze-gdybym dowiedział się ,że moja Córka cały czas o tym wiedziała i nic mi nie powiedziała to NATYCHMIAST I DOŻYWOTNIO PRZESTAŁA BY BYĆ MOJĄ CÓRKĄ.
Jej milczenie i nieinformowanie mnie potraktowałbym jak ciche przyzwolenie na poczynania Matki.
intel
Offline

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 paź 2011, 18:40
NATYCHMIAST I DOŻYWOTNIO PRZESTAŁA BY BYĆ MOJĄ CÓRKĄ.

Ufff...poleciałeś!...nie ma to jak "dobry" ojciec... :roll:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 paź 2011, 18:43
A jak powie, to przestanie być córką matki, świetne podejście, nie ma co :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 19:05
No i dylemat ....wolisz być dzieckiem matki czy ojca? :roll:
Dużo nas tutaj, między innymi z takich powodów czyż nie...?

intel, masz dzieci? Chyba nie, bo jakbyś miał wiedziałbyś że wiele trzeba ( o wiele więcej niż to) żeby tak powiedzieć swojemu dziecku .... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez intel 17 paź 2011, 19:09
A jakie podejście wam by sie spodobało?
A więc proszę bardzo-napisze to , co chcecie zapewne przeczytać
Gdy wróciłbym zza granicy i dowiedział sie , że żona mnie zdradzała za wiedzą i przyzwoleniem córki, to oto, co bym zrobił:
-córce, za to , że tak straszne emocjonalne rozterki musiała znosić w wyniku dylematu "powiedzieć czy nie powiedzieć ojcu" kupiłbym nowiutki samochód w nagrodę-przeciez to z po0wodu mojego wyjazdu owe rozterki zaistniały
-żonie kupiłbym nowe mieszkanie, żeby bez obaw i stresu mogła mnie zdradzać w dalszym ciągu z nowymi pocieszycielami
-z fagasem żony regularnie chodziłbym na piwo ( oczywiście ZAWSZE mu stawiając ) w podzięce, że wspomagał ją i był oparciem podczas gdy ja, niecnie i podle zostawiłem ją na pastwę złego losu, wyjeżdzając na wojaże zagraniczne w poszukiwaniu chleba....
Jak mogłem być tak samolubny i krótkowzroczny i zniszczyc świadomie rodzinę, a żonę zmusić do zdrady swym wyjazdem zarobkowym?
To wszystko moja wina!!
Mea Culpa
Dlaczego słowo "dobry" staje się synonimem słowa "naiwny" ?
intel
Offline

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez marcja 17 paź 2011, 19:13
Ja nie powiedzialabym ojcu o tym, ze matka go zdradza. Takie rzeczy mowi sie przyjaciolom/blizszym znajomym i swiadczy to dla mnie o lojalnosci i szczerosci wobec tej osoby, mimo, ze prawda moze byc bolesna (Mam na mysli sytuacje, kiedy np. wiem, ze moja przyjaciolka/kolezanka jest zdradzana i jej to mowie) W tym przypadku mowa o corce, ktora z zalozenia powinna traktowac oboje rodzicow "tak samo", wobec obojga powinna byc lojalna w pewien sposob. A mowiac ojcu o zdradzie, daje znac jak dla mnie, ze jest "przeciwko matce" i stoi "za ojcem". Wiec sprawa nie jest taka prosta - uwazam, ze nie nalezy sie w nia jednak mieszac i trzeba pozostawic sprawy swojemu biegowi...Jesli juz chcesz, zeby ojciec wiedzial to ja bardziej sugerowalabym mu cos w rozmowie telefonicznej, niz mowila wprost np. " Mama ciagle gdzies wychodzi wieczorami i nie wiem gdzie" i niech ojciec sie glowi i niech on z nia na ten temat rozmawia. To sprawa miedzy nimi.

Uwazam, ze za bardzo interesujesz sie zyciem rodzicow. Teoretycznie moglabym czytac smsy obojga moich rodzicow ale nie robie tego, bo mowiac szczerze... zupelnie mnie one nie interesuja ;)

Dodam jeszcze, ze znam co najmniej kilka osob, ktore wiedza, ze ktorys z ich rodzicow zdradzal lub zdradza. Wlasciwie i ja jestem prawie pewna, ze moj ojciec rowniez zdradzal kiedys matke. Sadze, ze i ona tego sie swojego czasu domyslala ale...nic z tym nie robila, a wiec ja tym bardziej;)
Niewiedza jest blogoslawienstwem jak mawiaja;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 19:19
intel, czy ty w ogóle czytasz to co piszesz??!!
żona mnie zdradzała za wiedzą i przyzwoleniem córki

Taa może jeszcze córka im dopingowała i chętnie chodziła z nimi na spacery :roll:

Człowieku, chyba jednak nie masz pojęcia o czym my tu piszemy..........

Byłeś zdradzany? Bo to widać po wściekłości z jaką piszesz.

Pewnie, wywal ze swojego życia córkę a niech ma za karę, że matka zdradzała, należy jej się jak trzeba.
Zostaniesz sam jak palec i wszyscy będą szczęśliwi - jupiiii!!

Niestety jak się wyjeżdża na kilka lat za granicę a przy tym nie podejmuje jakichkolwiek wysiłków żeby ściągnąć tam rodzinę - to trzeba się liczyć z takimi konsekwencjami. Rodzina która od lat nie jest razem przestaje być rodziną i nie ważne z jakich pobudek wyjeżdża się daleko.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 paź 2011, 19:27
Mój nos czuje ,że intel to nasz dobry znajomy, :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Moja matka zdradza ojca

przez Sabaidee 17 paź 2011, 19:32
wiola173, :D
Sabaidee
Offline

Moja matka zdradza ojca

przez Zmęczonyyy 17 paź 2011, 20:09
W życiu, annene był wyjątkowo monotematyczny, hmmm, może się wyrobił.
Zmęczonyyy
Offline

Moja matka zdradza ojca

przez essprit 17 paź 2011, 20:39
Shrew, w życiu nie pozwoliłabym sobie żeby moje dziecko w taki sposób się odnosiło jak ty to opisujesz !
W życiu !

Po co Ty się zajmujesz osobą, którą gardzisz ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 paź 2011, 21:01
Zmęczonyyy, nie ten ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Moja matka zdradza ojca

przez Shrew 17 paź 2011, 21:22
No może dlatego, że to moja matka, która mnie urodziła jakby nie było i jakby nie było mam ją jedną ?
Nasze kontakty wcześniejsze powiedziałabym że były nawet bardzo dobre, co prawda kłótnie, zgrzyty itd były ale to chyba normalne.

Wybacz Linka ale zauważyłam że znowu to podkreślasz że jak ktoś wyjeżdża itd. to z góry zakładasz,że związek nie przetrwa doświadczyłaś tego ?
Nie znasz mojego ojca, nie wiesz jaki jest/ jak było i dlaczego wyjechał. Nie jest tam od lat ...

Co do matki do miałyśmy 2h rozmowe z bekiem. I znowu zaprzeczała, że ona nie wie, kto to jest ... kurde nic nie trzyma sie kupy ... najpierw że żadnego numeru nie ma, powiedziałam jej żeby zapisała mnie do psychiatryka, bo juz schizy mam jakieś serio i wszystko sobie wymyśliłam, to potem, że ona nie wie kto to jest itd. Chciałam wyciągać z niej po kolei, że jak może nie wiedzieć, jak ten koleś się jej pytał, czy jej mąż przyjechał, albo że widział ją u mamy(babci mojej), albo żeby spotkali się tam gdzie zawsze. No to na wszystko ona nie wie. Tzn ona nie wie kto to jest, a że pisze no to ona odpisze, ale się ona z nikim nie spotyka.
Co prawda aż się sama poryczała i wg co sie nie spodziewałam i powiedziała pare słów to nawet żal mi się jej zrobiło, ale jak pomyśle że to taką szopkę odstawiła ?
Bo bez jaj żeby jakiś koleś miał jej numer i wiedział gdzie moja babcia mieszka a ona nie wie kim on jest i cała reszta ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2011, 10:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do