Moja matka zdradza ojca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja matka zdradza ojca

przez essprit 17 paź 2011, 10:48
Wiesz co, nie mieszaj sytuacji gdzie INNA dorosła kobieta angażuje się w jakieś kontakty z kumplami syna !!!

I też tutaj nie chodzi o tzw. intymne życie matki czy ojca !
Zresztą co sam napisałeś.


Zdrada - taką jaką ogląda autorka - jest tylko efektem końcowym tego co BYŁO WCZESNIEJ między rodzicami.
Do zdrady nie dochodzi w dobrych związkach !
I ona jako dziecko - NIE MA NAJMNIEJSZEGO WPŁYWU na to co dzieje się między rodzicami.

A jeśli chce się zająć ratowaniem rodziny - to bądź pewny ... za parę m-cy szukaj jej wpisów np.: w dziale zab.odżywiania.

Jedyne co ona może zrobić to powiedzieć, że jest jej przyrko i boli ją to co dzieje się w domu.
I tyle. NIc więcej nie zrobi.
Nie zmusi swoim płaczem osób, żeby się na nowo "pokochało" ....
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 11:13
matka w zasadzie wmieszała w to swoją 16 letnia córkę.

No nie koniecznie wmieszała, bo to dziewczyna zaczęła grzebać matce po telefonie .......

Jesli ryczy 2 tygodnie, jesli matka mowi że ją popierdoliło, to chyba coś tu nie gra.

No zdecydowanie coś tu nie gra.


Jesli sie razem na cos tam umówili to ok, jednak chyba jakoś trzeba to wyjasnić, jesli sie wydało i jesli swiat sie wali

Znaczy, powinni powiedzieć, kochanie, umówiliśmy się z ojcem, że nie będziemy mieć do siebie pretensji jeśli ktoś będzie miał romans. I uważasz, że takie wytłumaczenie coś by jej dało? Że pomoże?

Ja już pisałam, jeśli rodzina się kocha to dąży do tego, żeby być razem, skoro jedna osoba znalazła pracę, druga też by znalazła o szkole nie wspominając - bo kończąc takową za granicą zwiększa się szanse na lepszą pracę. Ludziom jest wygodniej być tak bardzo osobno - i takie wyjazdy skutkują właśnie tak a nie inaczej.

-- Pn paź 17, 2011 10:19 am --

Mnie zawsze dziwiło, że ostatnimi czasy rodzice mają jakiś dziwny obowiązek tłumaczenia się dzieciom - dokąd idą, kiedy będą, co i z kim robią. Tym bardziej prawie dorosłym dzieciom.
Natomiast podnosi się wrzawa kiedy to rodzic chce kontrolować swoje 17 letnie dziecko, no przecież trzeba dać mu wolność .........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez superpit99 17 paź 2011, 11:21
Monika: Piszesz "Ale użytkowniczka nie ma wpływu na to, co zrobi jej matka!"

nie zgodze sie z Toba, oczywiscie nie ma wplywu na to czy Mama zostawi ojca i odejdzie do tego innego ale ma duzy wplyw na to jak mama jej to wytlumaczy co sie z jej rodzicami dzieje
Shrew jest nie tylko jej dzieckiem ktorego swiat sie rozwala jest od niej (matki) zalezna, Shrew moze sprobowac pokazac Mamie jak bardzo ja ta sytuacja meczy bez wnikania w jej intymne zycie, nie chodzi o Rodzicow lecz o to jak dziecko cierpi, watpie ze ktos bedac swiadomy jaki bol sprawia swojemu dziecku nie zastanowil sie nad swoim postepowaniem i nie probowal przynajmniej wytlumaczyc swojego postepowania.
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 11:32
superpit99, pamiętaj tylko, że ludzie się nie zmieniają ........ być może porozmawia z córką szczerze, ale jeśli nie? To co dalej? Jeśli dalej będzie się zapierać?
Ma powiedzieć ojcu?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 paź 2011, 11:59
Bez sensu.Matka się nie zmieni,a jak córka powie ojcu to może być jeszcze gorzej.Ja mogę powiedzieć swojemu ojcu,że jest taki taki i jeszcze taki,i że żle zachowuje się w stosunku do matki.Ale czy to coś zmieni?Nie.Tak samo w sytuacji Shrew,co z tego,że będzie się matce żalić,że to co ona robi jej nie pasuje,nie godzi się na to?...W idealnym świecie być może byłoby tak,że rzeczywiście zdanie dziecka dawałoby coś do zrozumienia rodzicom...Ale to nie jest świat idealny,tylko rzeczywisty - brutalny.Jak już napisała Linka wyżej,ludzie się nie zmieniają...i tak od siebie dodam:albo jeżeli już to zmieniają się ale na gorsze.
Dziecko nie powinno wtrącać się w sprawy rodziców i kropka.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez superpit99 17 paź 2011, 12:21
linka napisał(a):superpit99, pamiętaj tylko, że ludzie się nie zmieniają ........ być może porozmawia z córką szczerze, ale jeśli nie? To co dalej? Jeśli dalej będzie się zapierać?
Ma powiedzieć ojcu?

jezeli rozmowa z Mama nic nie da, moze sprobowac porozmawiac z dziadkami lub innymi czlonkami rodziny, poprosic o pomoc/rade wydaje mi sie ze oni znaja lepiej sytuacje jak my forumowicze

rozmowa z ojcem tzn powiadomienie go o wszystkim nic nie zmieni (tym bardziej ze on przebywa za granica czyli taka rozmowa nie bylaby rozmowa w cztery oczy) a mozne nawet pogorszyc jej stosunki z mama
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Moja matka zdradza ojca

przez zujzuj 17 paź 2011, 12:44
To nie powinna byc duskusja o tym czego kategorycznie nie wolno robic dziecku. To jest odwracanie kota ogonem. Podałem przykład matki z kumplem, ponieważ nie jesteście w stanie do niego zastosować swojego "nie pownna koniec kropka". A teoretycznie powinniscie byc w stanie ponieważ piszecie "nie powinno sie wtrącac koniec kropka" .Sytuacje są rózne. Rodzice są rozni, roznie sie dogadują. Dzieci są rozne, mają rozne pomysly... Takie doktrynalne rady nic nie wnoszą.
Moim zdaniem nie powinna mówic ojcu, nie powinna sie radzic rodziny(to chyba byloby jeszcze gorsze). Nie wiem konkretnie co powinna zrobić, ale nie bedę pisał w oskarżycielskim tonie, w obronie rodziców do robienia błędów, nie załatwiania spraw, zachowań nie w porzadku.Bo moge robić co mi sie podoba i nic dziecku do tego, bo nie wolno sie dzieciom miesac w sprawy rodziców. Jesli chodzi o sms i ich przeglądanie, to jest to wina matki. Trzeba byc głupim żeby mieć romans i nie zadbac o niewydanie sie sprawy.
Co do tłumaczenia i wdawania sie w szczegóły, to nie o to mi chodzi. Wystarczy powiedzieć, wiem że to dla ciebie problem ale to nasza sprawa i sie nią zajmujemy. Co kolwiek. A gadanie że ma sie 2 zamiast 1, a to przecierz fajniej :) wow. Potem w tym kontekscie pisanie oskarzycielsko i bronienie prawa do robienia czego sie chce i łamiania zasad i nie liczenia sie z innymi to jest dziwne. Bo sa mlodsi i nie wiedzą nic o zyciu. Nie wporządku zachowuje sie matka.
Ostatnio edytowano 17 paź 2011, 12:49 przez zujzuj, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 12:47
:shock: może z całą rodziną niech pogada, że matka zdradza ojca ....... genialna rada, skłócić wszystkich jeszcze bardziej. Dziadkowie to już w ogóle nie powinni się w to wtrącać......

-- Pn paź 17, 2011 11:50 am --

Jesli chodzi o sms i ich przeglądanie, to jest to wina matki. Trzeba byc głupim żeby mieć romans i nie zadbac o niewydanie sie sprawy.

No wina matki, bo nie nauczyła córki że po cudzych rzeczach się nie grzebie .......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez zujzuj 17 paź 2011, 12:58
:) puknij sie w głowę. Sam nie raz sprawdzałem kto dzwoni itd... bo może coś waznego. Jesli ktoś sie intensywnie kontaktuje i jest to twój kochanek. Jesli nie biorę komórki ze sobą i jest córka w domu. O jakies minimum można by zadbać.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 17 paź 2011, 13:03
zujzuj, każdy jest nauczony inaczej, u mnie w domu nikt nikomu po telefonie nie grzebał.
Co innego zobaczyć kto dzwonił, bo może to coś ważnego a co innego przeglądać z premedytacją smsy.
Takie jest moje zdanie. Widzę, że strasznie cię to dziwi?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez zujzuj 17 paź 2011, 13:51
Dziwi i nie dziwi. Jest winna grzebania po telefonie. Matka jest winna tego, że sie wydało. Co ma grzebanie po telefonie do rzeczy? Czy to wogole było grzebanie? Napisała że ktos sie cały czas dobijał, więc sprawdziła ... Czy to takie wazne? Pewnie, że nie powinno sie tego robić. Ludzie robią pełno malutkich rzeczy których robic nie powinni.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Moja matka zdradza ojca

przez essprit 17 paź 2011, 14:13
Tak w ogóle, to nie rozumiem twojego posta ZujZuj.

Nie mówimy o hipotetycznych sytuacjach, a TEJ konkretnej.
I dalej, nie przyszło Ci do głowy - że to co ja napisałam, jest w JEJ obronie, a nie obronie rodziców ?

Gdzieś wyżej, parę osób napisało z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA czym to się kończy.
Przeczytaj uważnie, co piszą Inni. Ci, którzy przerabiali podobne sytuacje.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 paź 2011, 14:25
Przyznam szczerze,że chętnie bym sobie poczytał cudze gg,smsy....maile :twisted: ...,ale nie robie tego,i w takiej sytuacji też bym tego nie zrobił,bo tak mnie nauczono,że tak nie wolno.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Moja matka zdradza ojca

przez Shrew 17 paź 2011, 17:14
Wiedząc, że się dowiem czegoś takiego, tez bym wolała nie zagladać i nie wiedzieć.
Gadałam znowu z matka i upiera sie przy swojej wersji dalej, że nigdzie nie jeździ, że nikogo to ona nie ma, bo ciekawe kiedy ona by na to znalazła czas skoro chodzi do pracy i do tego ma "obowiązki" w domu.
Powiedziałam jej żeby mi już nie ściemniała, bo i tak wiem i ciekawa jestem co jej mąż powie jak sie dowie co jego doskonała żona wyprawia. Z deka ją zatkało widać było itd. Głos zaczął jej się trząść nawet zaczała mówić do mnie po imieniu żebym jej nie denerwowała takimi oskarżeniami.
Żałosna ona dla mnie jest, myśli sobie, że jak usuneła wszystkie sms'y i teraz wyciszyła telefon(bo myśli pewnie że wibracji nie słychać jak sie kręci na stole) to już zzapomnę i sprawa zamknieta.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2011, 10:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do