Moja matka zdradza ojca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Moja matka zdradza ojca

przez Shrew 16 paź 2011, 10:47
Niedawno dowiedziałam się że matka zdradza ojca. Wcześniej miałam takie przypuszczenia, potem jakoś wszystko ucichło, ale teraz jest coraz gorzej- spotykają sie minimum 2 razy w tygodniu.
Dowiedziałam się przez przypadek-sprawdziłam jej telefon, który ciagle wydzwaniał (sygnały,sms'y). Byłam ciekawa kto do mojej matki tak wydzwania, a napewno nie ojciec, bo on jest za granica.
I właśnnie tutaj problem, gdy zaczęłam mu sugerować, aby zjechał, powiedział, że tego nie zrobi, bo po co nie ma tutaj pracy itd ok ja to rozumiem, ale jak powiedzialam żeby nas do siebie ściagnął też nie, bo nie ma dla mnie szkoły. Chodzę do 2 klasy technikum i co racja to racja nie chciałabym wyjeżdzać, bo znajomi itd. lepiej zdać mature i coś mieć potem tutaj i dopiero, ale jeżeli bym musiała to ok. byłam z matką u niego na wakacjach jakieś 3 tygodnie i spokojnie mogłabym pojechać. No język problem, ale dałabym rade.
Na temat matki zdrady rozmawialam z nia, bo już nie wytrzymuje emocjonalnie, nie mam z kim o tym pogadać i wg. Nie powiedziałam jej że grzebałam jej w telefonie, ale że ojciec nie zamierza chyba zjechać i co ona na to i że jej to odpowiada skoro spotyka się z jakimś facetem. Na co ona zaczęła że nigdzie ona nie jeździ i ciekawe skąd by miała siłe na jeźdzenie skoro musi wszystko sama robić i potem do pracy jeszcze iść i że już mnie chyba popierdol*o. (dokładnie tak powiedziała). Dodała jeszcze chyba wcześniej bo cos zapytałam że czemu nie weźmie sobie z ojcem rozwodu, ona że po co jej przecież(no tak i tak nie siedzą praktycznie razem) i że nie bedzie cały czas siedzieć sama. Powiedziała że ma odrazu 2 a nie 1. Jak to zawsze mówiła jak jej uwagi robiłam odnośnie jej dzwoniącego telefonu. Polały mi się łzy i nie ciągnełam tego tematu już. Potem sprawdziłam jej telefon i okazało się że mieli sie znowu spotkać po jej pracy i myślałam że tak będzie, ale wróciła do domu(schowała telefon,znalazłam go i nie zdążyłam odczytać sms'a co ona wysłała ale on napisał że mogła napisać wcześniej że chciała się na dłużej spotkać i coś tam z nerwów już nie pamiętam).
Nie wiem czy uprawia z nim seks, ale napewno są pocałunki, pieszczoty itd, jak pisał w sms'ie. Przecież to też jest zdradą Czy uważacie inaczej ?

Ku*wa i jeszcze mnie okłamała. Ma odwage zdradzać a nie ma odwagi przyznać się, skoro i tak wie że wiem. (Wszystkie sms'y zostały usunięte)

Mam powiedzieć ojcu ? On przyjeżdza na święta dopiero. Nie chce żeby brali rozwód, ale nie chce żeby go okłamywała i żyła i jeżdziła z jego pieniędzy.
Ostatnio edytowano 16 paź 2011, 10:55 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono do odpowiedniego działu
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2011, 10:26

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 paź 2011, 10:57
Shrew, Matka powinna sama ojcu powiedzieć. No, ale pewnie tego nie uczyni.
Ojciec powinien wiedzieć.
Porozmawiaj z matką jeszcze raz, ze powinna ojcu powiedzieć prawdę i go nie oszukiwać.
A to czy będą razem czy nie....na to już nie masz wpływu niestety.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Moja matka zdradza ojca

przez Shrew 16 paź 2011, 11:38
Tylko raz już nią gadałam i kłamała w żywe oczy.
Następnie chciała się z nim spotkać(do czego nie doszło) i usuneła wszystkie sms'y jak pisałam, więc na nic sie powołać nie mogę.
Znowu mi powie, że mnie popierdoliło (chwilami odnosze takie wrażenie,że to prawda, albo że to sen, który się wreszcie skończy, ale tak nie jest).
Przez cały tydzień tylko becze i nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 paź 2011, 10:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2011, 12:22
Twoi rodzice to dwoje dorosłych ludzi, nie twoja w tym rola, żeby być mediatorem. Wiem, że to trudne - ale prawda jest taka, że TY niewiele możesz zrobić w tym temacie .........
Ojciec nie chce przyjechać tutaj, a tam was nie ściągnie ... bo nie ma szkoły itd....jak się chce to zawsze znajdzie się jakieś rozwiązanie, takie jest moje zdanie.
Twoja mama jest samotna, widocznie znalazła to czego jej brakowało .....ojciec siedzi tam i tak naprawdę nie wiadomo, może tez kogoś tam ma..... :-|

Owszem prawda jest taka, że skoro nie zamierzają razem być to powinni się rozejść...a nie żyć w takim zawieszeniu... ale jak piszę to nie twoja decyzja. Jeśli rozmowy z matką nic nie dają to zostają ci dwa wyjścia - albo sama powiesz o wszystkim ojcu albo zostawisz to w spokoju.....


Jeśli nie potrafisz sobie z tym poradzić poszukaj poradni psychologicznej i poproś jakiegoś terapeutę o pomoc. To żaden wstyd.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez essprit 16 paź 2011, 14:05
Po 1. TO NIE JEST TWOJA SPRAWA.
Po 2. Jesteś osobą, która za niedługo wyfrunie w świat. Zajmij się układaniem SWOJEGO życia, a nie życia swoich rodziców.
Po 3. Nawet jeśli twoja mama zdradza, to wiedz jedno - to jest tylko i wyłącznie jej i jej męża sprawa, a nie twoja.
Ty tego nie wiesz, ale może twój ojciec też zdradza. A może jeszcze inaczej - może wzajemnie pozwolili sobie na życie z innymi partnerami sex. Może już dawno żyli obok siebie, a ty teraz oglądasz jedynie rezultat ? Tego nie wiesz i NIE MASZ wiedzieć. To jest (intymne) życie twoich rodziców, i Tobie - jako dziecku - guzik do tego.
Po 4. Przestań szpiegować i kontorlować swoją matkę.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 16 paź 2011, 17:33
Po pierwsze Twoją matkę popierdolilo a nie Ciebie<skoro tak się do Ciebie odzywa>
Po drugie zajmij się sobą,a nie nimi bo to bez sensu,tylko nerwy stracisz.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez superpit99 16 paź 2011, 19:20
oh Gott, ludzie (z wyjatkiem Moniki) dziewczyna ma problem i to potezny a Wy? lepiej milczcie zamiast dawac takie rady!!!
jej swiat sie wali a wy zamiast gasic dolewacie oliwy do ognia, straszne, az brak slow

@Shrew:
wg mnie powinnas probowac z Mama porozmawiac, powiedz jej co czujesz jak bardzo Ciebie ta sytuacja meczy, to czy ona przyzna sie ojcu czy tez nie jest czyms na co Ty nie masz wplywu ale tak dlugo jak dlugo o cos walczymy mamy szanse wygrac nie robiac nic przegrywamy od razu
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez NOfear 16 paź 2011, 20:02
dokładnie, w końcu to są rodzice a gadacie jakby to byli jacyś obcy ludzie, rodzina to rodzina nie można być obojętnym.
Życie bez lęków byłoby piękne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
09 lis 2010, 01:13
Lokalizacja
małopolska

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2011, 20:12
A mieliście kiedyś problemy z rodziną? Z rodzicami?

Bo chyba nie, natomiast ja tak i kluczowym momentem w moim życiu było zdanie sobie sprawy ( przy pomocy psychologa) że to nie ja jestem odpowiedzialna za naszą rodzinę, to nie ja mam ją naprawiać. To nie moja rola, jestem dzieckiem, dorastającym, prawie dorosłym i mam się zająć sobą bo i tak nie jestem w stanie wpłynąć na to co się stanie z małżeństwem rodziców.

A jakie można dać tu rady? Szpieguj dalej mamę? Rób jej awantury? Powiedz ojcu?

Jak widać ojciec się zbytnio nie martwi ...... skoro nie reaguje na prośby własnego dziecka o powrót.....

Waszą radą jest : zrób coś - ale nie wiecie co. :roll:

-- N paź 16, 2011 7:14 pm --

superpit99, rozmawiała z mamą i nic z tego nie wniknęło, więc ma to robić 10 razy? Do skutku?
W końcu to dorosła kobieta.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez superpit99 16 paź 2011, 21:20
Linka: pomyslalas o czyms takim ze Matka moze byc rowniez "ofiara" kims kto tylko na moment zabladzil, kims kto upadl i potrzebuje pomocnej dloni ktora pomoze sie podniesc? jest sama bez meza, problemy moga ja przerastac i jak widac przerastaja.
Ty wiesz wszystko najlepiej przeciez piszesz "Jak widać ojciec się zbytnio nie martwi..." rozmawialas z nim? znasz go? wiesz ze on moze ale nie chce reagowac?
Ty jak kazdy masz prawo do wlasnego zdania ale nie kazde zdanie nalezy publicznie wypowiadac, "mowa jest srebrem ale milczenie zlotem"
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2011, 21:30
superpit99, Piszę na podstawie tego co przeczytałam - na tym opiera się forum dyskusyjne :bezradny:
Wszyscy z nich są ofiarami bo rodzina żeby wszystko grało musi być razem, taka rozłąka nie służy absolutnie nikomu i każdy radzi sobie z problemami tak jak umie.....

Nikt tutaj nie gloryfikuje zdrady, ale to nie jest jedyny odosobniony przypadek gdy jedno wyjeżdża na lata do innego kraju ...... ta kobieta jest w ciężkiej sytuacji, mąż wyjechał, została sama z dzieckiem, nie ma wsparcia tej drugiej osoby, pewnie brakuje jej bliskości, poczucia bezpieczeństwa .....

Pewnie, niech dziewczyna próbuje, może matka posłucha ( w co ja osobiście wątpię) i postanowi - zakończyć romans, powiedzieć o nim ojcu .....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez superpit99 16 paź 2011, 21:35
Linka: stawiam sobie jedno pytanie dlaczego nie napisalas tak w Twoim pierwszym poscie? Jestes przeciez glownym moderatorem forum a to do czegos zobowiazuje, to moje subiektywne zdanie
"Swiata nie zmienimy ale mozemy zmienic sposob w jaki go widzimy i odbieramy"
Verena Terapeutka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
543
Dołączył(a)
26 wrz 2011, 13:59

Moja matka zdradza ojca

Avatar użytkownika
przez linka 16 paź 2011, 21:41
Do czego zobowiązuje ? Nie wolno mi wyrażać swojego zdania? :shock:
Muszę być zawsze poprawna politycznie i nieszczera? Bez przesady :roll: nikogo nie obraziłam, nie złamałam regulaminu i dalej podtrzymuję to co napisałam w pierwszym poście.
Rodzice powinni rozwiązywać takie sprawy sami, bo "dziecko" nie ma na nic w konsekwencji wpływu.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Moja matka zdradza ojca

przez paradoksy 16 paź 2011, 21:56
moim zdaniem dziecko nie powinno się wtrącać w sprawy rodziców
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do