pomocy

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

pomocy

przez anber 24 sie 2011, 15:11
mam problem, jestem rozwiedziony, mam ustalone kontakty z dzieckiem - problem jednak ostatnio jest taki, ze córka odmawia kontaktów, nie jestem patologicznym ojcem, jak to bywa miedzy rozwiedziony jedni rozchodzą się jak ludzie inni na ostrze, mimo ze to już 10 lat ciągle topór nie zakopany, mnie interesują tylko kontakty z dzieckiem, ex ułożyła sobie życie i tu kolejny problem - najlepiej abym usunął się w cień bo to rzekomo wpływa na jej kolejny, kolejny związek :evil:
pozytywne mam opinie RODK, dla bezpieczeństwa wniosłem o kuratora bo ciągle o coś jestem pom awiany, od czasu kiedy oficjalnie ex jest w związku dziecko odmawia kontaktów, jest agresywne a co najważniejsze kiedy przyjeżdżam nie schodzi na kontakt kiedy z różnych względów nie mogę przyjechać w określonym ściśle termin - usprawiedliwione - wówczas dziecko rzekomo czeka z niecierpliwością na mnie - jak i gdzie mogę uzyskać informacje na ten temat, moim zdaniem jest to tylko manipulowanie dzieckiem tylko jak to ugryzć.
Dlatego moje pytanie: czy może być tak, że dziecko specjalnie jest nastawiane aby czekało na przyjazd lub odmawiało kontaktu kiedy jestem - jest to bardzo dla mnie ważne, dziękuję
Ostatnio edytowano 24 sie 2011, 17:21 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 sie 2011, 14:58

pomocy

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 sie 2011, 17:32
anber, Witaj.
Ile lat ma Twoje dziecko?
Wszystko zależy od tego, jaki masz kontakt i jak silna jest więź emocjonalna między Wami.
Myślę, że gdyby wszystko było w porządku, nie dochodziłby do takich sytuacji.
Jak dla mnie, ciężko jest powiedzieć czy córka jest nastawiana negatywnie przez matkę. Może być też inna przyczyna, może jej być przykro, ze nie zawsze możesz do Niej przyjechać, że ciągle Ci coś wypada, może buntować się w ten sposób, chociaż tak naprawdę chce tego kontaktu z Tobą, przecież jesteś Jej ojcem.
Podczas wizyt o czym z Nią rozmawiasz? Wspomagasz Ją, słuchasz Jej, pomagasz?
Czy Ty otwierasz się przed dzieckiem, mówisz Jej, jak bardzo Ją kochasz, jak Ci na NIej zależy?
Oczywiście dobrze by było, gdybyś nie wypowiadał się negatywnie i podrywał autorytetu matki w Jej obecności.
Matka dziecka powinna także odstąpić od tego typu działań.

Może matka wzbudza u dziecka poczucie winy, nastawia Ją przeciwnko Tobie. Tego niestety nie wiemy.
Myślę, że powinieneś też porozmawiać z córką o tym dlaczego odmawia kontaktu z Tobą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

pomocy

Avatar użytkownika
przez Vian 24 sie 2011, 17:32
Ile lat ma córka?

Dlatego moje pytanie: czy może być tak, że dziecko specjalnie jest nastawiane aby czekało na przyjazd lub odmawiało kontaktu kiedy jestem - jest to bardzo dla mnie ważne, dziękuję

Pewnie, że może, ale niekoniecznie musi.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

pomocy

przez anber 24 sie 2011, 21:17
dziecko ma 12 lat, mieszkamy od siebie ponad 150 km, mój charakter pracy - to dyspozycyjność,
ex nie zgadza sie na elastyczne kontakty, dlatego mam ściśle ustalone, opinia rodk - jest niekorzystna dla matki - cyt.manipuluje dzieckiem, chłodna uczuciowo, mało empatyczna, ma obniżony skłonność do nieszczerości itp. mało tego dziecko wypowiada się: chętnie pojechałabym do tatusia ale mama bedzie sie gniewać, jest lojalna wobec matki, matka wtajemnicza w sprawy sadowe, itp. - były w tym czasie 3 rodk, zawsze były dla mnie pozytywne, zawsze również bardziej osłabiały się kontakty - nie mam możliwosci rozmowy z dzieckiem, kontakt odmawia spaceru itp.kuratory nic nie mogą takie bzdety - teraz ex zrobiła z dziecka świadka w sądzie - kategorycznie odmawia kontaktu. Z protokołów kuratorskich wynika, że kiedy przyjezdzam dziecko odmawia kontaktu kiedy mnie nie ma chętnie biegnie przed blok i czeka, to jest zastanawiające.
Zresztą temat rzeka - kontakt odbywa się na klatce schodowej, choć rodk i wolą dziecka było spotkanie sie w innym miejscu.
WAiem to wszysstko wydaje się dziwne, niewiarygodne i podejrzanie, ze jestem debilem, ale najgorsze przyszło kiedy ex wyszła za mąż, brak kontaktu a o telefonie, internecie to tylko pomarzyć.
Sądy mamy jakie mamy, oni maja czas i tak naprawdę z tym problemem zostaje dziecko i walczący rodzic.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 sie 2011, 14:58

pomocy

przez essprit 24 sie 2011, 22:17
W takiej sytuacji jedynie pozostaje Ci jeżdzić z uporem maniaka na spotkania.
I czekać, kiedy dziecko zmieni swoje podejście.
Jeżdzić, choćbyś za 50 razem miał usłyszeć, że odmawia spotkania.

Może wraz z dziwnym wiekiem nastoletnim ;) zacznie się buntować przeciwko matce, może zobaczy że zawsze byłeś, może się zmieni, może kiedyś zrozumie ... chyba tylko to Ci pozostaje.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do