Na której randce co wolno?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Na której randce co wolno?

przez betty_boo 24 sie 2011, 20:14
na dziewczynę jest już tak dużo negatywnych określeń że nie musimy się wysilać, juz je ktos z nas wymyslił
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez Vian 24 sie 2011, 20:21
betty_boo, mnie bardziej chodziło o to, że o dziewczynach mówi się "kur.wy" albo dziwki, a nie "puszczalskie cipunie" co jest bardziej zabawnym określeniem niż stricte pejoratywnym...

A kurwiarz to już jest:
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2476757
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 24 sie 2011, 21:05
Ja nazywam takie panie ferrari Ładne, szybkie i chujowo się prowadzi.
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez kahir 24 sie 2011, 23:18
betty_boo napisał(a):Mój kolega biolog by powiedział ze to normalne z ewolucyjnego punktu widzenia u facetów, tak było dawno temu i zwięszkało szansę na zapłodnienie.

ja jako trochę psycholog ewolucyjny potwierdzam :mrgreen: jesteśmy bardzo nieskomplikowani.
Sean1 napisał(a):nie rozumiem co to ma do rzeczy. to że tak piszę nie znaczy że nie lubię ogólnie kobiet ;p

chodziło mi o tę.. noo, jak jej tam? hipokryzję! :mrgreen: nie kwestionuję, że lubisz, ale awatar z ładną dziewczynką trochę się gryzie z poglądami na łatwość/szybkość/puszczalskość. noo, chyba, że ta pani jest wybitnie cnotliwa :mrgreen:
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 sie 2011, 13:36
Hehehehehehe może ta pani należy do kółka różańcowego? :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na której randce co wolno?

przez betty_boo 25 sie 2011, 14:39
ok, wracamy do pytania z tematu. jeszcze jakies ciekawe opinie innych?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 sie 2011, 14:50
opinie, nie mam pojęcia nie byłem nigdy na randce, ale według mnie powinno to zależeć od osób się spotykających z sobą osób a nie jakiś ogólnie przyjętych norm czy czysto iluzorycznych dywagacji na ten temat.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez Sean1 25 sie 2011, 17:06
A facet? Im bardziej cnotliwy, tymbardziej porządany? Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?
Gej to nie facet, który nie ten tego. Nie mieszaj tu orientacji.

myślę że jest bardziej pożądany, ale bez przesady że im więcej tym lepiej (chociaż dla głupszych lasek pewnie tak), tylko lepiej jak np. uprawiał seks z 3-4 kobietami niż z żadną
a gej to bardziej jako wyzwisko jakim można kogoś obdarzyć i podejrzewać kogoś, jak ten ktoś nigdy nic
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 25 sie 2011, 17:29
Ja mam w sumie to gdzieś,bo i tak nigdy w życiu nie będę na żadnej randce :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 sie 2011, 12:57
A poza tym to po co na te randki chodzicie?Marnujecie tylko swój czas.Praca,nauka a nie jakieś amory!
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na której randce co wolno?

przez shinobi 26 sie 2011, 13:13
Jak to po co? Żeby zaruchać. Chęć zaruchania to podobno motor napędowy działań człowieka.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 26 sie 2011, 14:40
Zapomniałem,przecież na randce można coś zeżreć a potem odejść od stołu i rachunek zostawić
do zapłacenia kobiecie<równouprawnienie>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Na której randce co wolno?

Avatar użytkownika
przez Vian 26 sie 2011, 15:41
Kobiety, z którymi chodziliście na randki robiły tak? O.o Żarły a potem się ulatniały Was zostawiając z rachunkiem..?

Ja znam jedną, która tak potrafi zrobić, mało kto ją lubi łącznie z kobietami.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Na której randce co wolno?

przez shinobi 26 sie 2011, 15:47
Mi tam żadna kobieta niczego złego nie zrobiła. Nie napisałem - na szczęście - jeszcze nic na serio w tym temacie. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do