Byłem molestowany

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Byłem molestowany

przez littentree 22 sie 2011, 15:17
Ja mam podobnie jeżeli chodzi o to , czy coś mi się należy i w ogóle. Co do dotyku, to sam nie wiem. Ale na pewno to ja wykazuję większą aktywność w zaspokojeniu partnera, a czy to nie powinno być na zasadzie uzupełniania się?

Najbardziej brakuje mi przytulenia i zrozumienia, takiego ciepła i poczucia bezpieczeństwa. Boję się , że ktoś mnie zdradzi i będę cierpiał znów.

Poznałem kiedyś chłopaka rok starszego ode mnie, obaj byliśmy na lekach i obaj chodziliśmy na terapię. Wydaje mi się , że ja byłem wtedy w lepszej kondycji psychicznej. Na spotkaniu zaczął gadać takie brednie, ze się ta rozmowa w ogóle kupy nie trzymała. Po powrocie do domu zacząłem o tym myśleć i w końcu zadzwoniłem i poszedłem do psychiatry. Po prostu mi się udzieliło.
littentree
Offline

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 sie 2011, 15:17
littentree, Ja też uczęszczam w nurcie psychodynamicznym.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez Eleni 22 sie 2011, 22:57
Mam do was takie pytanie... czy uważacie że jest możliwe aby po kilkunastu latach dojść do wniosku że było się molestowanym w wieku 6 lat? w sensie ma się takie przebłyski ale ze względu na długo okres czasu kiedy się to działo po prostu nie jest się pewnym...tylko wracają jakieś niejasne wspomnienia.... jak myślicie dlaczego tak może być?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
25 lip 2011, 19:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 22 sie 2011, 23:01
Eleni, Jest to możliwe, po prostu psychika wyparła bolesne , traumatyczne wspomnienia,bo nie sobie z nimi nie radziła.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez kite 23 sie 2011, 10:01
Eleni, zwyczajnie uzupełniają ci się luki w pamięci. to normalne i dość często spotykane u osób molestowanych. ja sama mam luki i boję się że na oddziale zaczną się wypełniać.
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Byłem molestowany

przez littentree 23 sie 2011, 11:00
Eleni napisał(a):Mam do was takie pytanie... czy uważacie że jest możliwe aby po kilkunastu latach dojść do wniosku że było się molestowanym w wieku 6 lat? w sensie ma się takie przebłyski ale ze względu na długo okres czasu kiedy się to działo po prostu nie jest się pewnym...tylko wracają jakieś niejasne wspomnienia.... jak myślicie dlaczego tak może być?



Eleni , Ja byłem molestowany seksualnie w wieku 12 lat i tak chciałem o tym zapomnieć, uciec i w ogóle, że w końcu dopadła mnie depresja z lękami łącznie. Do tego problemy z koncentracją i jakieś wstawki dziwne. Dzisiaj mam 30 lat i dopiero uczę się o tym mówić, pracuję nad nieobwinianiem się i poczuciem własnej wartości. Na Twoim miejscu poszedłbym na terapię i to jak najszybciej, aby to przeanalizować. Poświęć więcej czasu na przeanalizowanie tego tematu. I nie uciekaj przypadkiem od tego.
littentree
Offline

Byłem molestowany

przez essprit 23 sie 2011, 11:18
Eleni, wydaje mi się że może lepiej nie koncentrować się na takich przebłyskach.
A bardziej na tym, z czym masz problem obecnie.

NIGDY nie masz pewności, czy takie "wspomnienie" nagle odkryte jest prawdziwe, czy tylko fałszywym wspomnieniem. Więc może lepiej się nie katować czymś takim ?
Choć nie wiem ... bo jak odróżnić prawdę od fałszywego wspomnienia ?
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez kite 23 sie 2011, 11:20
taaak, lepiej dalej wypierać.. :roll:
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Byłem molestowany

przez essprit 23 sie 2011, 11:50
A właśnie nie, Kite.

Skąd wiesz - czy coś jest "odzyskaną" i prawdziwą informacją a "fałszywym wspomnieniem" ?

Pamięć jest przedziwnym konstruktem.
Tak dla przykładu, w pewnym filmie dokumentalnym - kobieta, która została zgwałcona oskarżyła X.
Rozpoznała go na sali sądowej i X poszedł siedzieć na wiele lat.
X zawsze mówił, że jest niewinny. Nikt mu nie wierzył, bo ofiara przecież wskazała na niego.
Po latach więzienia, X za sprawą DNA wyszedł na wolność.
Na koniec filmu była też i rozmowa z ową kobietą. Oczywiście, przepraszała X ... nie rozumiała dlaczego, ale była przekonana że to on był sprawcą.
Na koniec filmu - wyjaśnienia naukowe co takiego podziało się z pamięcią kobiety.

Albo, głośna w USA fala oskarżeń rodziców przez dzieci chodzące na terapię ...
Po latach męki i wojen ... fala oskarżeń wobec terapeutów, że jakoś fakt wykorzystywania "zasiali" w głowach dzieci. Oskarzycielami były dzieci.

Stąd, ja tylko pytam - skąd wiedzieć czy coś jest prawdą czy fałszywym wspomnieniem.
Bo ja nie wiem ;)
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez kite 23 sie 2011, 12:17
tak, wszystko sobie wymyśliliśmy :roll: jakbym słyszała siostrę..
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Byłem molestowany

przez essprit 23 sie 2011, 12:23
To jest dobre !
A gdzie ja napisałam, że TY czy ktoś inny sobie wymyślił fakt wykorzystania ?

Nie obrażaj mnie.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez kite 23 sie 2011, 12:29
a gdzie ja napisałam że tak twierdzisz? :)
to było luźne, takie do ogółu..
nie spinaj się...
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

Byłem molestowany

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 sie 2011, 13:33
Eleni, ja nie pamiętałam o tym, że w wieku ośmiu lat zostałam kilkukrotnie zgwałcona.Dopiero od jakiegoś czasu wspomnienia zaczęły wracać.Więc całkiem możliwe jest, że wyparłaś wspomnienia o molestowaniu.Zapamiętałaś je po prostu tak, jakby zapamiętało małe dziecko- w postaci niejasnych uczuć i niewyraźnych wspomnień.Możliwe jest to, że z czasem wspomnienia staną się wyraźniejsze- tak jak u mnie.Ja od momentu, gdy pojawiły mi się niejasne przebłyski tego, co się stało próbowałam sobie usilnie przypomnieć, co dokładnie zaszło.To był błąd, bo teraz oddałabym dosłownie wszystko, by tego nie pamiętać.Zanim zaczniesz drążyć ten temat, dobrze się zastanów czy na pewno jesteś na to gotowa...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Byłem molestowany

przez Anna Maria 23 sie 2011, 16:57
essprit, ma trochę racji.Oprócz tego co wyraźnie pamiętam wydaje mi się jeszcze coś,a dokładnie kilka słów i bardzo silny lęk.Nie grzebie w tym,niedoszukuje.Mogłam się wielu rzeczy przestraszyć,a dświadczenia mam jakie mam i chyba czzasem podejrzewam już wszystkich.
Czasem jako dzieko możemy zobaczyć jakiś fragment filmu.Później się naczytamy i nasza wyobraźnia idzie dalej...np. :?
Nic na siłe.Jeśli coś było,ma znaczenie,jesteśmy na to gotowi to się przypomni.
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do