Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez barbusia2011 19 sie 2011, 19:42
Na świecie muszą być i chudzi i grubi, myśle że powinaś się zaakceptować, ja obecnie mam 35 lat , od wielu lat choruje na cukrzyce i też hormonki daja mi w tylek i waze wiecej od ciebie. (to dla pocieszenia) a jak bedziesz miała poznać faceta to poznasz, nie wszyscy faceci lubią szczuple dziewczyny (bez urazy dla szczuplych dziewczyn:)! Wiec głwa do góry!!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 sie 2011, 19:03

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez agusiaww 19 sie 2011, 20:22
NIe dlatego nie zwraca uwagi, ze jestes gruba tylko dlatego ze po 1) siedzisz w wdomu a po 2) zrzędzisz :mrgreen: Faceci nie cierpia zrzędzenia, a jak bedziesz mu ciagle ciosac na glowie kolki ze jestes gruba to w koncu dla niego taka bedziesz, dla kazdego. Skieruj rozmowe na inne tematy, a jak podejdzie po pijaku do Ciebie na imprezie to co z tego, myslsiz ze kazdy kto Cie podrywa bedzie Twoim przyszlym mezem? Nie, dlatego poczekaj najpierw jak sie sytuacja rozwinie. Wage masz całkiem normalna, kwestia Twojego własnego "ja" aby je tak przeprogramowac by uwierzyc w siebie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez ona_22 19 sie 2011, 20:58
Heja! Czytalam to o czym piszecie, ja też nie jestem sczupła.. tzn. - wszystko oprócz brzucha jest ok jak dla mnie, akceptuje to oprócz brzucha! :P Sama twierdzę, ze niby wygląd nie ma znaczenia,ale.. niestety, nie do końca się z tym zgadzam. Niektórzy z Was, którzy to pisza, że ważne jest to, co znajduje się w srodku , według mnie sami tak nie uważają....
Też mam kompleksy z powodu otyłości i ciężko mi zaakceptować to, o czm pisałam wyżej.
Pozdrawiam ciepło ! :)
Człowiek jest zbyt skomplikowany, by opisać go słowami...
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
04 sie 2011, 22:50
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez Paranoja 19 sie 2011, 21:18
właśnie. Piękne słowa, że wygląd sie nie liczy, że ważne jest wnętrze. Gówno prawda!!!!!!!! widzę to co weekend, jak liczy się wnętrze... chyba wnętrze kobiecej waginy. Widzę te wszystkie szczupłe, prawie nagie i prężące się laski, za którymi faceci latają jak muchy koło gówna. A ja siedzę sama, jak sierota, na mnie nikt nie spojrzy, nikt nie zaczepi, nikt nie postawi drinka....
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez ona_22 19 sie 2011, 22:14
Piękne słowa, że wygląd sie nie liczy, że ważne jest wnętrze. Gówno prawda!!!!!!!! widzę to co weekend, jak liczy się wnętrze... chyba wnętrze kobiecej waginy.



O tak! Lubię to...
Człowiek jest zbyt skomplikowany, by opisać go słowami...
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
04 sie 2011, 22:50
Lokalizacja
Olsztyn

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez sorensen 19 sie 2011, 22:15
Paranoja napisał(a):właśnie. Piękne słowa, że wygląd sie nie liczy, że ważne jest wnętrze. Gówno prawda!!!!!!!! widzę to co weekend, jak liczy się wnętrze... chyba wnętrze kobiecej waginy. Widzę te wszystkie szczupłe, prawie nagie i prężące się laski, za którymi faceci latają jak muchy koło gówna. A ja siedzę sama, jak sierota, na mnie nikt nie spojrzy, nikt nie zaczepi, nikt nie postawi drinka....


Oczywiście że się liczy. To jest zupełnie naturalne. I to działa w obydwie strony bo kobiety też są wzrokowcami.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 sie 2011, 22:41
Wreszcie to ktoś powiedział,brawo Paranoja! brawo Sorensen...dość tego zakłamania,że najważniejszy jest charakter<zazwyczaj powtarzanego przez osoby o pięknej urodzie...>
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez Sean1 19 sie 2011, 23:00
jak już pisałem ze sto razy na forum, bez ściemy - wygląd się liczy, zwłaszcza u kobiet. jak wiadomo konkurencja jest spora, jednak na pewno jakbyś chciała to byś zakręciła niejednego faceta... sporo można nadrabiać uśmiechem, zachowaniem, zwłaszcza że waga którą napisałaś jeszcze zła nie jest. możesz coś zrobić z tym póki masz czas, najlepiej się wybrać do lekarza, bo to może coś z metabolizmem być
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez zarazwracam 19 sie 2011, 23:10
Paranoja, nie ciskaj sie tak, na zdjeciu wygladasz całkiem przyzwoicie
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
10 sie 2011, 12:44

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez ona_22 19 sie 2011, 23:20
To ja napisalam :P a paranoja pięknie wyciągneła z tego esencję i brawa za to:)
Gdzie widzicie zdjęcia? :P Bo ja tu nowa :roll:
Człowiek jest zbyt skomplikowany, by opisać go słowami...
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
04 sie 2011, 22:50
Lokalizacja
Olsztyn

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez *Monika* 19 sie 2011, 23:26
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

przez ona_22 19 sie 2011, 23:32
Dzięki ;)
Człowiek jest zbyt skomplikowany, by opisać go słowami...
Offline
Posty
204
Dołączył(a)
04 sie 2011, 22:50
Lokalizacja
Olsztyn

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez Margolka 20 sie 2011, 07:02
sorensen napisał(a):
Paranoja napisał(a):właśnie. Piękne słowa, że wygląd sie nie liczy, że ważne jest wnętrze. Gówno prawda!!!!!!!! widzę to co weekend, jak liczy się wnętrze... chyba wnętrze kobiecej waginy. Widzę te wszystkie szczupłe, prawie nagie i prężące się laski, za którymi faceci latają jak muchy koło gówna. A ja siedzę sama, jak sierota, na mnie nikt nie spojrzy, nikt nie zaczepi, nikt nie postawi drinka....


Oczywiście że się liczy. To jest zupełnie naturalne. I to działa w obydwie strony bo kobiety też są wzrokowcami.


Jakoś nie zauważyłam Paranojo żebyś urodziwa nie była. Wręcz przeciwnie. Zaczęłam się zastanawiać czego ludzie oczekują od życia. Pewnie ja bym też chciała być szczupłą i zgrabną, choćby ze względu na to, ze inaczej wygląda się w ciuchach i oczywiście ze względów zdrowotnych. Ale być szczupłą po to żeby ktoś stawiał drinki albo gonił jak muchy koło gówna... Po co? Żeby się dowartościować? Niestety mnie takie towarzystwa kojarzą się raczej z "zabawmy się bez zobowiązań i konsekwencji". Nie wiem, może źle myślę, bo za pół roku czterdziestka ale obserwuję co się dzieje. Płytkie znajomości prowadzące prosto do łóżka a potem płacz i zgrzytanie zębów, bo on bawi się już z inną prężącą się prawie nagą laską.
Musisz coś zrobić z psychiką a przede wszystkim odciąć od toksycznego wpływu matki. Ja mam syna 16 lat i dwie córki 13 i 11 lat, starsza wygląda o wiele dojrzalej niż swój wiek, taka młoda kobietka. Patrzę z zachwytem jak dzieci rosną jak przemieniają się. Jak zaczynają się stroić i czuję dumę, nie wiem jak można dziecku wmawiać, ze jest bezwartościowe i brzydkie. Ponoć niektóre matki bywają zazdrosne, że one już przekwitają a córka kwitnie, w młodości córek widzą schyłek swojej urody i atrakcyjności. Może i z Twoją mamą tak jest a do tego boi się zostać sama więc za wszelką cenę obrzydza Ci życie.
och życie czemu tak pędzisz?
nie dajesz sercu oddechu
czy kiedyś za tobą nadążę?
czy umrę nawet w pośpiechu?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1068
Dołączył(a)
29 mar 2011, 16:25
Lokalizacja
Kraków

Jestem gruba, dlatego nikt na mnie nie zwraca uwagi ;(

Avatar użytkownika
przez agusiaww 20 sie 2011, 13:41
Oczywiscie ze sie wyglad liczy, nie oczekujcie ze Was ktos poderwie jak bedziecie miec tluste wlosy czy brudne spodnie. ALe ile tych facetow zostaje pozniej z tymi laskami? Sadze, ze niewiele. Budzi sie rano i makijaz trzeba zmyc :mrgreen: Nie sztuka byc piekna na chwile, sztuka to tak stworzyc zwiazek, zeby dwie osoby sie w nim dobrze czuly. A i mnostwo jest kobiet o naprawde pelnych ksztaltach, ktore sa szczesliwe w zwiazku. Mam jedna przyjaciolke ktora ma 155 wzrostu i wazy 80 kg a jest o od wielu wielu lat szczesliwa w malzenstwie, ma dzieci. I sie nawet nie maluje. Maz jej ciagle powtarza ze jest dla niego ta najpiekniejsza :) Sadze, ze tu nie chodzi takze w tym poscie o grubosc, tylko o to, ze nie zwracaja uwagi faceci, owszem tacy ktorzy chca zrobic kreske na lozku to zwracaja :D na szuplosc inni na na cos innego, ale raczej takich na dyskotece nie spotkasz.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do