Jak się z tego otrząsnąć?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Jak się z tego otrząsnąć?

przez londar 13 sie 2011, 20:59
Witam kilka tygodni temu zakończył się mój związek, co prawda bardzo krótki bo cała znajomość trwała 4 miesiące a parą byliśmy 2 miesiące. Ale były duże słowa, o tym, że kocha, jak bardzo jej na mnie zależy. Na początku znajomości deklaracje, że nie będziemy sobie dawać złudnych nadziei, że potraktujemy się jak dorośli ludzie. A okazało się zupełnie inaczej, nie dość, że zerwała ze mną na gg, chociaż tego dnia byłem u niej w domu, bo pojechałem na weekend aby ją odwiedzić. to okazało się, że to wszystko było fikcją, moje uczucia w tej relacji były nieważne, liczyło się to co ona czuje, bo potrzebowała zainteresowania, uczucia, bo była bardzo samotna. Byłem chyba tylko takim pluszakiem, do którego się przytuliła bo było źle, a jak się znudziłem to w kąt, i chyba nie powinienem nic czuć. Jeszcze na koniec na moje pytanie co się stało dlaczego usłyszałem abym spojrzał w lustro to będę wiedział dlaczego:(

Wiem, że ktoś może powiedzieć, że się teraz nad sobą użalam, w jakimś stopniu tak jest, ale ja jestem dość wrażliwy jak na faceta i w tym momencie moja samoocena spadła bardzo dużo poniżej 0. Mocno się zaangażowałem i jest mi zwyczajnie trudno. Czy ja mam jeszcze szansę na poznanie prawdziwej miłości? mam 26 lat, czy ktoś może jeszcze szczerze mnie pokochać? Proszę powiedzcie, że ja poznałem tylko jakiś skrajny przypadek i wy dziewczyny w większości tak nie postępujecie
Ostatnio edytowano 13 sie 2011, 21:04 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do odpowiedniego działu.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 sie 2011, 20:57

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Variable 13 sie 2011, 22:09
Wiesz ludzie są zakłamiani, fałszywi. Jestem w podobnej sytuacji pisałam o tym w innym temacie. Tez "związek" trwał tylko 3 miesiące i to z regularnymi przerwami co miesiąc. Padały wtedy z jego strony bardzo bolesne słowa, że ma mnie gdzieś przestałam istniec jestem kur*ą itp. Wymyslał sobie że go zdradzam wszystko mu się kojarzyło ze zdradą. Też byłam tylko jego odskocznią od rzeczywistosci , zabawką. Nadal czuję sie jak ta najgorsza. Zdeptał mnie , zmieszał z błotem. A ja go nadal kocham. Trzeba sobie jakos poradzić. Sama jeszcze zbytnio nie wiem jak, ale innego wyjscia chyba nie ma. Z drugiej strony dobrze ,że są też ludzie w podobnej sytuacji bo wtedy jak by troszke raźniej jest. Człowiek ma świadomośc ze nie jest jedyna osobą, która została oszukana przez drugiego człowieka. Trzeba być twardym bo inaczej sie przegra z tym chorym światem.
Variable
Offline

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Agasaya 13 sie 2011, 22:27
Czy ja mam jeszcze szansę na poznanie prawdziwej miłości? mam 26 lat, czy ktoś może jeszcze szczerze mnie pokochać? Proszę powiedzcie, że ja poznałem tylko jakiś skrajny przypadek i wy dziewczyny w większości

Tak, masz jeszcze szansę...
26 lat to młody wiek jeszcze, w XXI wieku kwalifikujesz się na podlotka :mrgreen:
Tak, może Cię ktoś szczerze pokochać bo jesteś wrażliwym facetem. Nie patrz jednak na słowa a raczej na czyny drugiej osoby.
Tak, poznałeś dość skrajny przypadek, choć wiele takich przypadków można napotkać. Nie wiem jaka jest większość ale wiem że są dziewczyny tak samo wrażliwe i poważnie podchodzące do kwestii uczuć jak Ty czy ja.
Głowa do góry ;)
Ile ona ma lat??
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak się z tego otrząsnąć?

przez londar 13 sie 2011, 22:41
ona ma 21 lat
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 sie 2011, 20:57

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Agasaya 13 sie 2011, 22:44
londar, i wszystko jasne... wiek nie zawsze idzie w parze w dojrzałością... co widać po niej
sorry ale taki tekst
usłyszałem abym spojrzał w lustro to będę wiedział dlaczego
jest tak żałosny i niedojrzały że aż brak mi słów... świadczy tylko o jej poziomie kultury i inteligencji.
Stać Cię na więcej
Agasaya
Offline

Jak się z tego otrząsnąć?

przez londar 13 sie 2011, 22:58
Ostatnio jak z nią rozmawiałem ( to znaczy pisałem bo rozmowa na żywo czy też przez telefon, jest niemożliwa bo boi się mnie usłyszeć czy też spojrzeć w oczy) napisał mi, że nie pasuje jej mój wygląd to znaczy tak konkretnie wzrost i waga, mam 195cm wzrostu i 105kg wagi czy to tak strasznie?

Wcześniej też napisała mi, ze to wszystko było tylko dlatego, że ona czuła się bardzo samotna potrzebowała opieki zainteresowania, czułości i wtedy pojawiłem się ja, ktoś kto jej to dał, miał zawsze dla niej czas.. ale w tym wszystkim gdzies zgubiła to, że moje uczucia też są ważne..

Na moje pytanie dlaczego nie powiedziała mi wcześniej, że coś jest nie ta, przecież coś takiego, że wygląd nie pasuje jest wiadome od piwerwszego spotkania no góra po kilku a nie po 4 miesiacach i kilku bycia razem,to napisała że nie była pewna i nie chciała mnie ranić, ale jak już sie upewniła to zrobiła to od razu, bez problemu..

Byłem po prostu zabawką:(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 sie 2011, 20:57

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Agasaya 13 sie 2011, 23:11
najwyraźniej byłeś zabawką. ale nie dołuj się tym. idź dalej na przód nie oglądając się za siebie.
mało to fajnych kobiet wokół którym spodobałaby się Twoja powierzchowność i wnętrze?
mi by się podobało ;)
Agasaya
Offline

Jak się z tego otrząsnąć?

przez londar 13 sie 2011, 23:19
LadyB a skąd wiesz że by się Tobie podobało? A tak z ciekawości, jakbym podesłał Tobie na maila moje zdjęcie, mogłabyś je ocenić tak obiektywnie?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 sie 2011, 20:57

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Agasaya 13 sie 2011, 23:36
londar, bo ja lubię wysokich panów ;)

wstaw do wątku ludzie z forum to będziesz miał więcej obiektywnych ocen :smile:
Agasaya
Offline

Jak się z tego otrząsnąć?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 sie 2011, 23:44
Ja też :105:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Jak się z tego otrząsnąć?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 sie 2011, 23:46
Tylko wiesz, że komentarze do zdjęć z "Ludzi z forum" są gdzie indziej? Tj. w temacie "Komentarze do zdjęć w "Ludzie z forum" w dziale Forum NERWICA.com.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak się z tego otrząsnąć?

przez londar 13 sie 2011, 23:50
Nie mogę tego znaleźć, wrzuciłem je do tematu "Ludzie z forum", jak ktoś będzie miał ochotę napisać komentarz tutaj to będę wdzięczny
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
13 sie 2011, 20:57

Jak się z tego otrząsnąć?

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 sie 2011, 23:52
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Jak się z tego otrząsnąć?

przez Agasaya 13 sie 2011, 23:57
londar, gdybym nie miała już swojego obiektu westchnień... :105: ;)
Agasaya
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do