prosze pomózcie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

prosze pomózcie

Avatar użytkownika
przez Vian 10 sie 2011, 00:16
Bo bardzo lubie siostre mojego chłaopaka i nie chce jej zostawiac samej z tym problemem.

Ale JAKIM problemem?
Jesteś pewna, że to ONA ma problem, czy raczej Ty masz problem z tym, jej orientacją, ew. gustem co do kobiet?

Na Twoim miejscu po prostu zapewniłabym ją, że ma w Tobie wsparcie i jeśli będzie potrzebowała pogadać albo innej pomocy to jesteś. I tyle.
Nie można nikogo ratować na siłę.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

prosze pomózcie

Avatar użytkownika
przez tahela 10 sie 2011, 00:26
aisa123,
To lub ja dalej mi ci nie mowimy ,że masz jej nie lubic. jedyne co mozesz zrobić to dac jej wsparcie. Porozmawiac jak widzisz, że ma doła i powiedziec ,z ejestes przy niej. w takich sytuacjach wsparcie jest najlepsza pomocć. Najgorsze co ludzie moga robić to próba zmiany drugiego człowieka na tzw. swoja modłe, jak ja lubisz to ją zakceptuj. Akceptacja kogos w całości a co sie z tym wiaze szczere rozmowy jest prawdziwa próbą w tym czy sie kogoś lubi czy nie. Z tego co piszesz to ja akceptacji u ciebie nie widze tylko chęc zmiany na siłę drugiego człowieka, to sie nigdy nie udaje.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do