CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez olka96 28 cze 2011, 21:17
Jestem Ola i mam 15 lat naprawde to sama sobie sie dziwie dlaczego tutaj pisze nie znajac nikogo mowie o swoim zyciu . Wiec tak moj ojeciec jest akoholikiem , a moja mama jest caly czas zapracowana bo od kilku lat nie jest z tata z wlasnie alkoholizmu ojca . Napoczatku tata po rozwodzie dlugo z nami mieszkal mama probowała wszelkich dzialan aby uwolnic nas od niego . Mieszkam w zbyt ciekawej okolicy no , ale w końcu nadszedł ten cud i tata sie wyprowadzil sie od nas ale i co z tego bo do baraku na przeciwko . ;// Nie tylko alkoholizm taty był powodem ich rozstania ale zdrada mamy z naszym sasadem na ogól wszyscy mieli o nim dobre zdanie ale gdy on z nami zaieszkal naprawde poznala go i sama siebie . Dlatego bo czepaił on sie mnie i moja starsza siostre o wszystko o nie umyta szklanke i wgl , wypominal nam cały czas jedzienie ktore nam kupywal . Wiele razy mówiłyśy mamie zeby z nim sie rozeszła bo ja na jej miejscu bym tak zrobila lecz wiem ze na milosc nie ma leku by od tak sie odkochac . Ojczym caly czas gdy byl pod wplywem alkoholu wyzywal nas ze jestesmy ` święte krowy , szmaty ` i rożne tak bardzo obraźliwe wyzwiska . Wiecie co nawet gdy wszyscy go poznali czyli znajomi mojej mamy dziwili sie ze on taki jest bo nie raz mowilam cioci ze on nas tak wyzywa a mama nic . ale to nie o tym chcialam napisac tylko o tym ze boje sie sama siebie gdy oj tata przychodzil po rozwodzie do nas pod wplywem zaczelam sie na nim wyrzywac gdy bylam sama w domu , albo rzucalam roznymi pzrdmiotami okeleczalam sie .. szybko sie denerwuje i wpadam w szal czasem nawet boje sie ze kous lub sobie zrobie naprawde coś zlego . co mam zrobic by nie wyrzywac sie na innych z powodu mojego nieszczęścia ? Jak mam działać na takie moje napady złości i agresji ? pomóżcie naprawde boje sie bo czase naprawde nie wytrzmuje nawet ostatnim latem wybilam szybe w dzwiach od lazienki i mialam szyta reke wlasnie dlatego bo mialam taki napad .
Ostatnio edytowano 30 cze 2011, 06:12 przez Korba, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do odpowiedniego działu.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 cze 2011, 20:51

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez zujzuj 29 cze 2011, 22:33
Co mozna napisać? Najlepiej zmienić srodowisko na mniej stesogenne, znależć hobby, zakochac sie itd... Nie ma jakiegoś złotego środka, a sprawa jest skomplikowana, jak zawsze kiedy chodzi o emocje.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez nirvana 29 cze 2011, 23:12
Olenko, przede wszystkim dziwi mnie to, ze mama nic nie robi z Waszym ( Twoim i Twoich bliskich- tak,tak...) problemem. Moze powinnas porozmawiac z pedagogiem szkolnym a najlepiej udac sie z mama do psychologa. Sposob w jaki wyladowujesz emocje jest bardzo niebezpieczny. Koniecznie porozmawiaj o tym z kims zaufanym.Sciskam Cie Dziecinko i trzymam za Ciebie kciuki.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 paź 2009, 21:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez betty_boo 30 cze 2011, 00:06
Musisz iść na terapię DDA.wiem cos o tym bo ja tez nie umiem rozładowywać agresji i gniewu. zrób to jak najszybciej bo bedzie ci to bardzo komplikowało dalsze życie.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 cze 2011, 01:13
olka96, Poczytaj najpierw o syndromie DDA. To może Tobie wiele wyjaśnić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Avatar użytkownika
przez kite 30 cze 2011, 12:45
zujzuj, zmienić środowisko? ona ma 15 lat..
Jah, wyzwól nas, bo pełen nienawiści to czas..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1234
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 18:57

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez olka96 30 cze 2011, 21:59
Co prawda poszłabym do tego DDA ponieważ jest blisko mnie , ale wstydze się o tym mówić osobą ktore mnie znają . Na tej stronie jestem anonimowa i nikt na prawde mnie nie zna osobiście i moge mowic otwarcie o swich problemach , ale czy na prawde ta wizyta jest konieczna . Może bedzie lepiej , chociaz kto wie .. boje sie tylko ze gdy bede starsza bede sie wyżywała na swych dzieciach a tego bym nie chciał . :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 cze 2011, 20:51

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez betty_boo 01 lip 2011, 09:49
ta wizyta jest niezbedna. predzej czy pózniej tam trafisz.mi zajęlo to 34 lata...

jesli pójdziesz juz teraz bedziesz bardziej swiadoma i alkoholizm rodzica bedzie miał o wiele mniejszy wplyw na twoje zycie.

ale moze to jeszcze nie Twoj czas.

ja w kazdym razie przezylam nerwice i depresje i do piero wtedy tam poszłam.lepiej było wczesniej ale widocznie nie bylam na to gotowa...
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez radocha 18 sty 2012, 12:11
Napisz, czy poszłaś, jak sobie radzisz ??
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
18 sty 2012, 11:48

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 sty 2012, 21:13
wiem ze na milosc nie ma leku by od tak sie odkochac

To nie miłość.Nie myl pojęć. To głupota.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Avatar użytkownika
przez iren53 20 sty 2012, 09:24
Oleńko tak mi Ciebie szkoda.......nie masz w domu poczucia bezpieczeństwa.........nie wstydź się idź do pedagoga albo poszukaj w internecie gdzie w Twojej miejscowości jest opieka społeczna oni Ci pomogą.......wiem ze masz dopiero 15 lat posłuchaj nas my Ci dobrze radzimy ...
Trzymaj się i pisz jak najwięcej...... :why:
Pragniemy być całym szczęściem osoby kochanej, a jeśli to niemożliwe - to całym jej nieszczęściem.

— Jean de La Bruyére
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
19 sty 2012, 10:43

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez olka96 21 lip 2012, 23:07
Przepraszam że się nie odzywałam , ale nie miałam siły na powrót .. Gdy czytałam wasze odpowiedzi leciały i łzy juz wiem że na prawde jest coś nie tak .. ale jak na razie jest dobrze mama jest dalej z tym facetem ale z nami juz nie mieszka , z ojcem nie mam kontaktu bo za każdym razem co go odwiedzam jest pod wpływem alkoholu i się kłócimy . Jest o wiele lepiej tylko na jak długo . Teraz jak mam problem nikomu nie mówię co naprawdę we mnie siedzi i jest okej . Nauczyłam się nie przejmować już ojce , przez to że nie mieszkamy z ojczymem to mam wiele lepszy kontakt z mama . Choć mój ostatni atak był może jakieś 2 miesiące temu to był on i tak słabszy niż kiedyś miałam ..chyba .
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 cze 2011, 20:51

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 lip 2012, 23:22
olka96, Olu zaglądaj tu częściej do nas, będzie Ci raźniej z nami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

CZeść jestem Ola dosłownie boje sie sama siebie .

przez rdzaa 22 lip 2012, 01:07
Hej

weź pod uwagę, że masz 15 lat, więc oprócz trudnej sytuacji przeżywasz też burzę hormonów. Być może wcale nie jesteś taka agresywna, tylko po prostu weszłaś w okres dojrzewania, który dla nikogo nie jest łatwy. Koło 20tki powinno się uspokoic.

Na Twoim miejscu starałabym się wyrwać z tego środowiska, bo co tu mówić, nie wydaje mi się być miała w kimkolwiek duże oparcie. Spróbuj się włąćzyć w jakieś kółka zainteresowań, jeśli masz w okolicy, poznawać ludzi spoza swojego obecnego środowiska. To da Ci jakieś oparcie i odskocznie, zajmiesz się czymś a być może odkryjesz talent, który Ci potem pomoże w życiu. Sport jest dobrym pomysłem, by coś robić z buzującą energią i emocjami. Jeśli takie zajęcia wymagają opłat a z pieniędzmi jest krucho, to może sprawdź czy lokalne duszpasterstwo nie organizuje czegoś dla młodzieży, albo zwróć się do pedagoga szkolnego lub wychowawczyni o pomoc. Nie jestem osobiście fanką Kościoła, ale wszystko lepsze niż siedzenie w domu.

Z psychologiem szkolnym i innymi takimi to ja bym uważała, ale to też moje osobiste zdanie. Jeśli wiesz czego chcesz, potrzebujesz konkretnej pomocy, np zwolnienia z jakiś opłat (np za zajęcia sportowe w szkole itd) to takie osoby mogą pomóc. Ale ja się na wszelkiej maści pedagogach raczej przejechałam i nie słyszałam o ani jednej osobie, której by pomogły w sensie psychologicznym. Ale to tylko moje zdanie.

A jak zdasz maturę to spróbuj znaleźć pracę jak najdalej od domu i usamodzielnić się jak najszybciej.
Czasami takie trudne dzieciństwo i spalone mosty to "najlepszy w życiu start". Jak nie masz gdzie wracać musisz iść do przodu, choćby nie wiem co.
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
13 lut 2011, 23:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do