nie mam pasji

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

nie mam pasji

przez Michuj 27 cze 2011, 13:08
Zdarza się raz na ruski rok coś ala wypadek Kubicy, w związku z tym najlepiej siedzieć w domu :bezradny:
Michuj
Offline

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 cze 2011, 13:20
Co Ty z tym siedzeniem w domu masz?Nie mówie przecież,że każdy ma siedzieć w domu......
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

nie mam pasji

przez Phobos1 27 cze 2011, 14:02
człowiek nerwica napisał(a):Pasja tylko niszczy ludzi.Chociażby Kubica - gadał że jego pasją są wyścigi samochodowe i prosze miał wypadek;/albo ten pan co miał wypadek na pokazach lotniczych i zginął...


Praca może niszczyć ludzi, związki mogą niszczyć ludzi, siedzenie cały dzień przed kompem i marudzenie też niszczy ludzi. Z tym, ze największe prawdopodobieństwo jest to, że niszczyć nas będzie wlasnie to ostatnie. A zginąć można w różny sposób w dowolnym miejscu i czasie, zresztą śmierć na każdego kiedyś przyjdzie, nie warto się tym przejmować.

A hobby warto w zyciu mieć, ja mam np. astronomię i meteorologię.
Mój plan wyjścia z nerwicy i depresji post2221231.html#p2221231
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
12 maja 2011, 01:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nie mam pasji

przez roam 27 cze 2011, 21:09
Ja raczej nie mam żadnych pasji, ale lubię pojeździć na rowerze, na rolkach, czasem pobiegać. Staram się uczyć angielskiego, gdyż uważam to za przydatne (można to robić na różny sposób: lekcje u kogoś, z programem komputerowym, tłumacząc teksty piosenek itd.). Dzisiaj zainteresowałam się jogą (nie wiem czy coś z tego wyjdzie) :D
Zawsze można też pooglądać jakiś film, czy skoczyć do biblioteki po jakąś książkę.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
05 lip 2010, 20:08

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez rilla 28 cze 2011, 01:46
roam napisał(a):Dzisiaj zainteresowałam się jogą (nie wiem czy coś z tego wyjdzie) :D

Joga fajna rzecz, tylko polecam zapisać się na jakieś zajęcia (przynajmniej na trochę, na podstawy), bo wbrew pozorom można sobie zrobić kuku próbując ustawiać się w pozycjach, bez odpowiedniego przygotowania ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 cze 2011, 01:55

nie mam pasji

przez akte1991 29 cze 2011, 11:16
Hej, to mój pierwszy post.
Moją pasją są języki. Samodzielnie uczę się hindi i za niecały tydzień jadę na praktykę biznesową do Hyderabadu (mimo nieprzyzwoicie młodego wieku dostałam propozycję praktyki, chyba głównie dzięki mojej pasji).
Oprócz tego uwielbiam sobie chodzić i odkrywać nieznane miejsca, jeździć na rowerze.

Każdemu życzę pasji i samospełnienia :-)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 cze 2011, 10:31

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 cze 2011, 11:22
a ja swoich pasji nie umiem rozwijać mimo szczerych chęci
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

nie mam pasji

przez Sabaidee 29 cze 2011, 11:28
dominika92, jak to nie umiesz? Z pasjami to podobnie jak z roślinami - wystarczy je podlewać, a one same się rozwijają. :D
Sabaidee
Offline

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 29 cze 2011, 11:38
Sabaidee, przez depresję nie umiem się za nic zabrać. od tygodnia próbuję wrócić do pisania ale nie moge napisać ani jednego zdania. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez Mis Elis 29 cze 2011, 14:59
Wiatm wszystkich
to mój pierwszy post na tym forum. Zaglądm tu regularnie od pół roku i zawsze uważałam, że żaden z opisanych tu problemów mnie nie dotyczy-tylko po co tu zaglądałam??
Pasja...co to takiego...
kiedys byłam wesołą, żywiołową dziewczyną, zawsze usmiechniętą, otwartą na innych, pomocną, optymistyczną. A teraz jestem paskudną babą, nadętą, agresywną i ciągle ryczącą. Nic mnie nie cieszy, nie bawi, nie mam żadnych planów ani na jutro ani na następny rok, dwa...30 lat na karku a mi sie trądzik pojawił. Nie czuję sie atrakcyjna.
Pasji nie mam żadnych. Nic nie robie oprócz pracy, do której chodzę "za karę". Nic mnie nie cieszy, nie mam znajomych, o przyjaciółach to juz nie wspomnę. Co sie stało ze mną i moim życiem? Jest tu ktoś z Wrocławia lub okolic?
Jeny, ale chaotyczna wypowiedź ma, nie wiem w sumie czego miała dotyczyć.
Nie wiem po co ja te moje brednie tu napisałam.
Sorry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 cze 2011, 14:46
Lokalizacja
Wrocław

nie mam pasji

przez martens-81 29 cze 2011, 17:24
Mis Elis, u mnie jest tak samo jak u Ciebie, tylko praca i mieszkanie, nigdzie nie chodze z nikim sie nie spotykam, nie uprawiam żadnych sportów, ogólnie nic mnie raczej nie interesuje. czasami juz nie mam siły pchac sowjego wózka.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
07 cze 2011, 20:40

nie mam pasji

przez L:) 29 cze 2011, 18:51
człowiek nerwica napisał(a):Pasja tylko niszczy ludzi.Chociażby Kubica - gadał że jego pasją są wyścigi samochodowe i prosze miał wypadek;/albo ten pan co miał wypadek na pokazach lotniczych i zginął...

mam skrajnie odmienny pogląd na ten temat :smile:

Zresztą taka śmierć jest akurat piękna, wolałbym za sterami samolotu zginąć w przestworzach, niż zdychając w szpitalnym łóżku faszerowany lekami.
Większego idiotyzmu nie przeczytałem na tym forum.

+1


Mnie zabija brak możliwości rozwoju pasji (kwestia kasy niestety ciągle), nawet na podstawowe rzeczy mnie nie stać, nie mówiąc o realizacji czegokolwiek, mam nadzieję że kiedyś się to zmieni, bo pomysłów na pasje mam sporo, na pewno będzie to bas, na którego utrzymanie na razie nie mam kasy i czasu, więc leży i czeka lepszych dni, no i oczywiście podróże - plan Europa przed 25-30 rokiem życia chciałbym, zobaczymy co z tego wyjdzie (tak, cała Europa! : ) ). Po za tym parę rzeczy które bym chciał spróbować, licencja pilota, udział w rekonstrukcjach historycznych, chopper (bo samochodów nienawidzę), i wiele wiele innych ; )

Pasja jest fajnym czynnikiem motywującym do życia, a jednocześnie unikania ludzi jak ktoś nie lubi kontaktu z nimi (oczywiście może być zupełnie odwrotnie - pasja realizowana z ludźmi przybliża do nich) - dlatego jest tak potrzebna i wspaniała.

-- 03 lip 2011, 05:10 --

aha, dodam jeszcze jedno : licencja pilota ; ]

nie wycieczek - szybowcowego :mrgreen:
Latanie samolotem to moje marzenie od dziecka :mrgreen:
L:)
Offline

nie mam pasji

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 10 lip 2011, 13:09
L:), mój chłopak też ma takie marzenie..a ja będę umierać ze strachu jak będzie je realizował i latał :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

nie mam pasji

przez L:) 12 lip 2011, 18:35
dominika92 napisał(a):L:), mój chłopak też ma takie marzenie..a ja będę umierać ze strachu jak będzie je realizował i latał :why:

Szybowce są akurat bezpieczne, nawet dużo bardziej niż ruch na drodze bym powiedział. Co innego inne samoloty (na które jeszcze bardziej bym chciał ^^), tu masz silnik (w szybowcach nie) i nie możesz jak w szybowcach lądować spokojnie na polu.

No i szybowce dosyć tanie są, godzina coś koło 20-50 zł jak dobrze kojarzę, w zależności czy jedna czy dwie osoby, a taka cessna to już wydatek rzędu setek złotych.
L:)
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do