facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Agasaya 16 cze 2011, 19:09
ale również praca w domu i opieka nad małymi dziećmi powinna być uznawana za pracę na pełny etat...
zgodzę się że kobieta powinna być w stanie przetrwać finansowo bez faceta ale same wiecie jakie są realia...
co do pieniążków na jakieś większe zachcianki no to już zależy od ustaleń przedślubnych... są faceci którzy biorą na siebie wszystko i tacy którzy nie dadzą z siebie aż tyle :smile: Kwestia dobrania się
Agasaya
Offline

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 cze 2011, 19:18
Lady_B, ale co to ma wspólnego ze ślubem? nie trzeba do tego ślubu moim zdaniem. oczywiście zajmowanie się domem i dziećmi to też ciężka praca, ale teraz coraz częściej jest tak że mężczyźni też zajmują się dziećmi, nie jest już tak źle, że kobeita to kura domowa facet wraca i on ma prawo do pilota i dzieci to problem żony. przynajmniej ja to obserwuję wsród młodych rodziców. ludzie mają różne grafiki w pracy, więc raz jedno siedzi, raz drugie, poza tym są przedszkola, żłobki. nie można całe życie siedzieć w domu z dziećmi. dla mnie to nie wymówka. trzeba wspólnie zarabiać na WSPÓLNE życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Agasaya 16 cze 2011, 19:32
dominika92, oj no tak napisałam z tym ślubem w sensie że przed zdeklarowaniem się na spędzenie razem życia ;) Ja jestem póki co antyślubna i nie zapowiada się by miało się coś w tym temacie zmienić ;)
W każdym razie zgadzam się z Tobą. Niemniej kilka pierwszych lat kobieta powinna spędzić w domu z dziećmi moim zdaniem... Zwłaszcza jeśli czuje taką potrzebę a partner powinien jej to zapewnić . Dziecko też potrzebuje jakiejś stabilności. Poza tym takie mijanie się przez partnerów w domu że on pracuje to ona jest z dziećmi i odwrotnie prędzej czy później doprowadzi do rozpadu związku bo niestety o to za wiązek jak ludzie tylko razem śpią albo i nawet nie??
Ja w każdym razie gdybym miała z facetem dziecko/ dzieci to oczekiwałabym że dopóki nie pójdzie ono do przedszkola ja będę mogła zajmować się tylko nim i domem i nie pracować, nie martwiąc się przy tym co jutro do gara włożę. Czyli 3-4 lata
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 16 cze 2011, 19:39
Lady_B, moim marzeniem to jest pracować w domu, układ idealny :mrgreen: a że bym chciała być pisarką lub/i tłumaczem :105: ta...ale póki co...wychodzi na to że jestem nieudacznikiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Agasaya 16 cze 2011, 19:53
dominika92, no praca w domu jak się ma dzieci jest rozwiązaniem super :great: moja mama tak pracowałą wiele lat jak byliśmy mali z bratem.
Nie jesteś nieudacznikiem :!: :evil:
Agasaya
Offline

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez OnaZagubiona 16 cze 2011, 22:46
widze, że znaleźliście wspólny temat ;) A kontynuując... nie wiem czy dobrze mnie zrozumieliście. Ja jestem pracowita, uczę się sporo i chcę w życiu coś osiągnąć, miec studia , wykształcenie i najlepiej robić kiedyś to co lubie ( wiadomo - marzenia) . I widzicie ja się staram, robię co mogę, żeby kiedyś mieć jakąś przyszłość. a on? nie uważcie że to powinno być tak że obydwoje się starają? i robią co w ich mocy żeby kiedyś było im jak najlepiej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
14 cze 2011, 22:32

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez marcja 16 cze 2011, 23:21
Nie wiem...On widac jest taki jaki jest i inny nie bedzie, tak samo jak Ty nie bedziesz inna. Wiec albo to akceptujesz i nie mordujesz go wymaganiami, albo nie akceptujesz i szukasz innego. Musisz sama wiedziec, czego chcesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 cze 2011, 01:10
Ej nieudacznicy są spoko,zostawcie ich.Ja jestem nieudacznikiem,ale nie czuje się już gorszy od tych co są happy,zaradni,zajebiście mądrzy w każdym temacie,i w ogóle zajebiści bo są wygadani,piękni i lalusiowaci :mrgreen: .
Ja po prostu jestem sobą,może kużwa idealny nie jestem,ale jestem sobą i żaden magisterek po studiach nie będzie mi właził na głowę.Tak samo kobieta,jeżeli jakaś będzie mi gadać jaki ja jestem wg niej nie tego,no to jej wybór niech sobie idzie do innego.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez buka 21 cze 2011, 01:18
człowieku,wreszcie gadasz do rzeczy :great:

a tak wogóle to cos sie stało? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Agasaya 21 cze 2011, 01:20
mi też się o podoba... choć jeszcze nie do końca ale już jest całkiem fajnie... Darku... :*
Agasaya
Offline

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 21 cze 2011, 13:05
Nic sie nie stało buka,ot zmiana myślenia
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Michuj 21 cze 2011, 14:46
Naczytał się na forum za dużo o połykaniu :twisted:
Michuj
Offline

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez Agasaya 21 cze 2011, 16:28
Michuj, :mrgreen: :hide: buhaha
człowiek nerwica, cieszę się że pracujesz nad sobą
Agasaya
Offline

facet - nieudacznik. Blagam o pomoc

przez zujzuj 21 cze 2011, 17:57
To nie jest kwestia wiedzenia czego sie chce. To jest kwestia zrobienia tego co sie wie, że sie zrobić chce.
Offline
Posty
1807
Dołączył(a)
17 mar 2011, 21:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do