Problemy w domu.. :(

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problemy w domu.. :(

przez Agasaya 29 maja 2011, 15:19
InnyOdInnych, próbowałeś rozmawiać z adopcyjną mamą?? wychowawcą?? pedagogiem szkolnym??
Agasaya
Offline

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 15:19
Nie czaję....a skąd wszyscy wiedzą, że jesteś adoptowany? W szkole itd?

Powinieneś zgłosić się do psychologa po pomoc........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy w domu.. :(

przez Agasaya 29 maja 2011, 15:29
InnyOdInnych, i co na to mama?? może spróbuj z pedagogiem... wiesz oni mają przygotowanie do pomocy w takich sytuacjach. ja sama kiedyś korzystałam z pomocy pedagoga i może nie było piorunującego efektu pomocy ale zawsze jakoś lżej na duchu
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 15:31
Powtarzam, powinieneś zgłosić się do poradni psychologicznej, kilka ich w Piotrkowie jest i porozmawiać z nim, być może zacząć terapię.
Kończysz gimnazjum, więc idziesz teraz do nowej szkoły, fajnie, mienisz środowisko, poznasz nowych ludzi, psycholog powinien ci pomóc przejść ten trudny okres.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy w domu.. :(

przez Agasaya 29 maja 2011, 15:35
linka, ma rację...
Pamiętaj tylko że pewnych rzeczy lepiej nie mówić osobom co do których nie jesteśmy pewni. Bycie adoptowanym to często niezła pożywka dla płytkich dzieciaków...
Agasaya
Offline

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 maja 2011, 20:52
Z pierwszej-lepszej str. internetowej:

poradnia psychologiczna
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Słowackiego 20, tel. (wyświetl)

Poradnia psychologiczna
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Leonarda 7, tel. (wyświetl)

Poradnia psychologiczna
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Wojska Polskiego 77, tel. (wyświetl)

poradnia psychologiczna
ul. Rakowska 15, 97-300 Piotrków Trybunalski

gabinet psychologa
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Wojska Polskiego 121, tel. (wyświetl)

Przychodnia Zdrowia Psychicznego
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Wolborska 76/78, tel. (wyświetl)

Przychodnia Zdrowia Psychicznego
97-300 Piotrków Trybunalski, ul. Wojska Polskiego 2, tel. (wyświetl)

[źródło: http://www.rynekmedyczny.pl/Psychologia ... MIZVDOHI,1 ]
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez Badziak 29 maja 2011, 20:55
Dlaczego?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 21:00
Zgaduję, że boisz się, e jak coś powiesz to cię odeślą do domu dziecka, boisz się, że cię zabiorą. Myślę, że nie mas się czego bać, to co opisujesz to problem w domu+ problemy dojrzewania, a fakt że jesteś adoptowany nie ułatwia ci przetrawienia tego zdarza się, t raczej nie jest powód do takich dramatycznych donosów. Powinieneś iść i szukać pomocy, bo trwanie w takim stanie nikomu na dobre nie wyjdzie.

-- N maja 29, 2011 8:01 pm --

Czemu wizyta w poradni = wizyta w domu?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 21:09
:shock: ale o czym Ty w ogóle mówisz? Jakie do szkoły? Jakie do domu?
Wizyta u psychologa to wizyta u psychologa, w poradni psychologicznej - ona nie może sobie latać z twoim problemem po mieście.... nie wiem o co ci chodzi za bardzo....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez linka 29 maja 2011, 21:27
Z całym szacunkiem to nie jest opieka społeczna..........z tego co piszesz nikt cię w domu nie bije, głodem nie przymierasz...psycholog - terapeuta skupia się na twoich problemach emocjonalnych......a z racji tego, że jesteś adoptowany, należy ci się taka opieka terapeutyczna.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 maja 2011, 23:43
Potwierdzam,psycholog nie ma prawa się wygadać o Twoich problemach,tak samo psychiatra.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez Badziak 30 maja 2011, 00:06
Obowiązuje ich tajemnica zawodowa.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Problemy w domu.. :(

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 maja 2011, 01:07
Właśnie to miałem na myśli
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy w domu.. :(

przez SamO 30 maja 2011, 11:55
Ja nie widze jakichs wielkich problemow w tym co napisales. Milosci to brakuje kazdemu - znajdz sobie dziewczyne. Chlopie ogarnij sie, masz 16 lat i juz nie jestes dzieckiem. W wiekszosci spraw sam o sobie decydujesz, chyba ze Cie trzymaja pod kloszem, w co watpie.

Miales przynajmniej to szczescie wyrwania sie z patologii i w miare normalne zycie :smile: a uwierz mi ze to bardzo wiele.

Jesli to Cie nie przekonuje to wyobraz sobie jak wygladalaby Twoja psychika gdyby do tego nie doszlo. Wtedy dojdziesz do wniosku, ze nie jest tak calkiem najgorzej.
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
11 maja 2010, 23:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do