O co jej chodzi ???

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

O co jej chodzi ???

przez shinobi 18 maja 2011, 11:48
Nie wiem o co jej chodzi. Może ma ruje.
shinobi
Offline

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez Milutki 18 maja 2011, 12:17
sendus, ja myślę identycznie jak Pinkii.
Ona dlatego tak się zachowuje, bo widzi, że Tobie ciągle zależy.

Zrób taki eksperyment - przez tydzień spróbuj ją ignorować, odpowiadać zdawkowo, nie spotykać się itd.
Ale musisz być w tym KONSEKWENTNY, pod żadnym pozorem ona nie może wyczuć, że Tobie nadal zależy.

Wtedy szybko zobaczysz, dlaczego ona tak się zachowuje i czy przypadkiem Ciebie nie wykorzystuje...
Moja NN >>> post230132.html#p230132

Co było, to było
Co może być - jest
A będzie to, co będzie...
:bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
284
Dołączył(a)
03 lip 2009, 23:34
Lokalizacja
Wrocław

O co jej chodzi ???

przez Sabaidee 18 maja 2011, 12:44
linka napisał(a):Sabaidee, wiesz skoro nie są razem, to nie ma prawa wymagać wierności.... :bezradny:

Razem sypiają, razem chodzą do kina, na imprezy... i nie są razem? :bezradny:

linka napisał(a):Mówią, ze dwa razy do tej samej rzeki....itd,

Bardziej plotą niż mówią, bo sens tej prawdy w pierwotnym znaczeniu (Heraklit) jest zupełnie inny.

linka napisał(a):ale życie różnie się układa - nic nie jest czarne i białe, a Ty tak satwiasz sprawę ;)

Stawiam, bo ja chcę mieć porządną dziewczynę, do której chcę czuć szacunek, a nie ku...wę, która się wyszlaja i wraca.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez Dariusz_wawa 18 maja 2011, 12:52
Sabaidee :brawo: :brawo: :brawo: za "Stawiam, bo ja chcę mieć porządną dziewczynę, do której chcę czuć szacunek, a nie ku...wę, która się wyszlaja i wraca."
Każda uratowana dusza jest powodem do wielkiej radości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6098
Dołączył(a)
04 lut 2011, 11:10
Lokalizacja
Bliżej ziemi

O co jej chodzi ???

przez shinobi 18 maja 2011, 12:54
A jak facet się wyszlaja i wraca to jest wciąż podrywaczem, czy już kurwą?
shinobi
Offline

O co jej chodzi ???

przez buu 18 maja 2011, 12:55
Sabaidee, autor sam napisał, że nie są razem od 2 miesięcy. Mimo tego się spotykają itd. Więc oficjalnie to nie jest związek, nie są parą. Coraz częściej ludzie się nie wiążą, ale czerpią inne korzyści. Jest okej dopóki oboje się godzą na taki układ. Gdyby im lub któremuś z nich to nie pasowało nie byli by w takim układzie.
Więc sendus, jeśli Ci to nie pasuje, przerwij to jak najszybciej.

shinobi, wg mnie najważniejsze jest to by ktoś się nie 'szlajał', gdy jest ze mną w związku. Wiadomo każdy ma jakąś przeszłość, nie zawsze miłą. To już zależy od podejścia i tego co jesteśmy w stanie zaakceptować.
Ostatnio edytowano 18 maja 2011, 12:59 przez buu, łącznie edytowano 1 raz
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

O co jej chodzi ???

przez Sabaidee 18 maja 2011, 12:58
buu, Sodoma i Gomora. Dokąd ten świat zmierza?
Sabaidee
Offline

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez linka 18 maja 2011, 13:02
shinobi,hehe mówią że prostytutka to zawód a /cenzura/ charakter..... różnie to bywa, co innego dla mnie znaczy mieć raz czy dwa razy w życiu jakiś tam one night stand ( numerek na jedną noc) a co innego co tydzień sypiać z kim innym - w pierwszym przypadku nie nazwałabym z tego powodu nikogo słowem na K, a co do drugiego przypadku znam kilku takich kolesi i otwarcie im mówiłam że dla mnie są kurwiarzami... :bezradny:

Sabaidee, tu to się chyba kłania różnica pokoleń niestety, jak dla mnie jeśli nikt sobie nic nie obiecywał - to znaczy, że zobowiązania nie ma, tzw fuck buddy 8) pomimo seksu, spędzania razem czasu to nie jest związek...problem zaczyna się dopiero wtedy .... buu to opisała ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

O co jej chodzi ???

przez buu 18 maja 2011, 13:29
Żebym to ja wiedziała dokąd :roll:
Szczerze mnie też odpycha to sypianie co chwile z kimś innym czy to u kobiet czy u mężczyzn. Co innego właśnie jeśli to się zdarzyło kilka razy. Ale jak mi się to nie podoba to przecież nie muszę się spotykać z taką osobą. Sami wybieramy ludzi i wiemy co nam pasuje, a co nie. Dla mnie jednak jest niezrozumiałe jak można nazwać np dziewczynę, która często uprawia seks dziwką czy prostytutką, przecież nie zarabia na tym, robi to bo chce. Może to się nie zgadza z czyjąś moralnością, ale ludzie często mylą te dwie rzeczy. Każdy ma swoje poglądy i niech się ich trzyma i wybiera ludzi, którzy są dla niego odpowiedni.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

O co jej chodzi ???

przez Sabaidee 18 maja 2011, 13:31
linka, ja nie jestem przekonany czy jest to kwestia różnicy pokoleń, czy sztywności kręgosłupa moralnego. Jestem wszak pokoleniem rewolucji seksualnej i wolnej miłości i w moich czasach też to różnie bywało. Polecam film: http://www.filmweb.pl/search?q=Tylko+razem

Ja to kiedyś w życiu przerabiałem. Ona była pierwszą moją dziewczyną, a ja jej pierwszym facetem. Byliśmy razem przez cztery i pół roku. Było bardzo blisko, a byśmy się pobrali. Wskutek nacisku jej rodziców typu: "spróbuj jak to jest z kim innym", ona tym naciskom uległa. Do dziś, mimo że minęło ponad 30 lat, ciepło o niej myślę, ale wówczas było to dla mnie nie do strawienia. I kto wie jak by się nasze losy potoczyły. Mnie się rozwaliło małżeństwo, bo to nie była już ta miłość, a ona jest starą panną do dzisiaj.

A to co pisze pinki, to działa, ale trzeba się na to godzić.
Sabaidee
Offline

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez oreiro 18 maja 2011, 21:01
moim zdaniem dziewczyna sobie dwie sroki za ogon ciągnie!...spryciula...nie ma stałego związku to może szaleć nie pytając nikogo o pozwolenie i nie musi się tłumaczyć jak nabroi...!jak jej się wolność znudzi to sobie o związku przypomni,słodką minkę zrobi i nie tylko i już ma zapewnioną stabilizacje!!! więcej szacunku do siebie chłopie!!!
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez *Monika* 18 maja 2011, 21:05
shinobi napisał(a):Nie wiem o co jej chodzi. Może ma ruje.


O mało się nie posiusiałam ze śmiechu :mrgreen:

Jak nie jest z Toba,jak jest.
Traktuje Cię jak sponsora. Nie daj się!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

O co jej chodzi ???

Avatar użytkownika
przez antracytowa 20 maja 2011, 17:17
Oj, że dziewczyna jest łatwa i szybka, to wy od razu k..a i prostytutka. Po prostu jest łatwa i szybka ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
225
Dołączył(a)
20 maja 2011, 12:39

O co jej chodzi ???

przez jansol 21 maja 2011, 10:47
sendus napisał(a):od jakiegoś miesiąca zaczeliśm się spotykać, idziemy razem na piwo, do kina, na impreze, sypiamy ze sobą częściej niż jak byliśmy razem, planujemy wspólny wyjazd na wakacje za granice, ona dalej twierdzi, że mnie nie kocha, że chce być sama, chce się wyszaleć,

no ona właśnie szaleje, podejrzewam (moje przypuszczenie) że ona nie jest gotowa na nic więcej, ma Ciebie tylko i chce mieć kiedy jej jesteś potrzebny....
jeśli szukasz stałego związku to nie trać czasu
sendus napisał(a):swoim zachowaniem robi mi straszne nadzieje, bardzo ją kocham i chce żebyśmy byli razem. Po co ona się teraz tak zachowuje w stosunku do mnie???

to jest to co już wcześniej pisałem , Ty chcesz, ona nie - bawi się Twoimi uczuciami ..... podziękuj jej

Być może w tedy kiedy zobaczy że ją zostawiasz ocknie się a jak nie ? ... to nie :papa:

-- 21 maja 2011, 09:50 --

buka napisał(a):jak sobie tak czytam ostatnio te różne wątki to coraz bardziej się przekonuje żeby się z nikim nie wiązać

a ja kiedy czytam wątki widzę różnie najczęściej ludzkie słabości... i tylko się modlę żeby mnie to nie dopadło....

jeśli od siebie wpierw wymagamy więcej reszta wydaje się prostsza ....
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
17 lis 2010, 00:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do