Rodzice partnerki

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Rodzice partnerki

przez andrzej33 11 maja 2011, 15:41
MAM NA IMIĘ ANDRZEJ MAM 33 LATA MAM PARTNERKĘ KTÓRA MA 23 LATA , POZNALIŚMY SIĘ W PRACY ZAKOCHALIŚMY SIĘ W SOBIE PRAWIE OD RAZU ,WIDYWALIŚMY SIĘ CODZIENNIE WSZYSTKO BYŁO IDEALNIE WIECZORNE SPACERY NO PO PROSTU MIŁOŚĆ TRWAŁO TO 9 MIESIĘCY I ONA STRACIŁA PRACĘ ,DALEJ SIĘ SPOTYKALIŚMY ,AŻ DO PEWNEGO MOMENTU BYLIŚMY JUŻ RAZEM 1 ROK I ONA POSTANOWIŁA ŻE PRZEDSTAWI MNIE SWYM RODZICOM ,BYŁO BORZE NARODZENIE I W 2 DZIEŃ ŚWIĄT POSTANOWIŁEM DO NIEJ POJECHAĆ ,JAK POSTANOWIŁEM TAK ZROBIŁEM ,KIEDY DOTARŁEM NA MIEJSCE TO ONA OTWORZYŁA MI , DLA JEJ MAMY MIAŁEM BUKIET KWIATÓW DLA NIEJ TEŻ A DLA JEJ OJCA BUTELKĘ KONIAKU ,WRĘCZYŁEM TO I POSZLIŚMY DO SALONU GDZIE JUŻ BYŁO WSZYSTKO PRZYGOTOWANE NA MÓJ PRZYJAZD ,MOJE WRAŻENIE BYŁO TAKIE ŻE NIE OCZEKIWALI TAKIEJ OSOBY JAK JA ,:DODAM ŻE JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ PO WYPADKU MAM PROBLEM Z NOGĄ ALE TO W NICZYM NIE PRZESZKADZA MI PRACUJE CIĘŻKO FIZYCZNIE" PO SPOTKANIU WRÓCIŁEM DO DOMU ,I MYŚLAŁEM ŻE WSZYSTKO JEST OK ,ALE SIĘ POMYLIŁEM JEJ RODZICE STWIERDZILI ŻE KATEGORYCZNIE MA ZAKOŃCZYĆ TEN ZWIĄZEK ZEMNĄ BO JA NIE JESTEM TEGO WART ,MOTYWOWALI TĄ DECYZJĘ ŻE JESTEM ZA STARY I NIEPEŁNOSPRAWNY ,CO DLA MNIE JEST GŁUPOTĄ ,JA JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ OWSZEM MAM CHORĄ NOGĘ PO WYPADKU ALE PRACUJĘ CIĘŻKO MY SIĘ KOCHAMY ,ALE ONA POZOSTAŁA POD PRESJĄ RODZICÓW ,DALEJ JESTEŚMY RAZEM SPOTYKAMY SIĘ ,ALE ONI O TYM NIEWIEDZĄ ,OD 4 MIESIĘCY JEJ NIE WIDZĘ CZASAMI ZADZWONI I MÓWI ŻE JEST OK ,JA JĄ BARDZO KOCHAM A ONA MNIE NIE WIEM CO MAM Z TY ROBIĆ ? JA W KOŃCU SIĘ PODDAM I CO WTEDY ?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 maja 2011, 15:07

RODZICE PARTNERKI

przez paradoksy 11 maja 2011, 15:43
andrzej33, proszę nie pisać kolejnych wiadomości DUŻYMI LITERAMI, bo strasznie ciężko się to czyta :!:
paradoksy
Offline

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 maja 2011, 16:20
andrzej33, 23 lata ma dziewczyna, nic dziwnego ze jest jak to okresliles pod presja rodzicow :shock: Ona jest bardzo mloda, pozostaje Ci albo walczyc o ten zwiazek albo przekreslic. Gorzej jezeli ona mieszka z rodzicami i ja wspolutrzymuja/utrzymuja, wtedy raczej nie wesolo to wyglada. Trzeba jej rodzicom dac czas, byc moze to przelkna ale na pewno, nie w taki sposob ze to ukrywa. Poza tym takie ukrywanie swiadczy o niedojrzalosci i twojej i dziewczyny. Ja bym Ci radzila po 1) z panna porozmawiac i albo woz albo przewoz, na dluzsza mete tak zyc sie nie da.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzice partnerki

przez Zenonek 11 maja 2011, 16:22
Coz, mozna by powiedziec, ze rodzice twojej partnerki postapili bardzo prymitywnie, nietolerancyjnie, a przede wszystkim niemadrze....

Powinni pierwsze cie poznac, jakim jestes czlowiekiem, jaki masz stosunek do ich corki itp itd....Skreslanie kogos z powodu takiego powodu...to po prostu jakas kpina...

Moim zdaniem powinienes sprobowac wyjasnic ta sytuacje z dziewczyna...Nie ma innego wyjscia. Jezeli zalezy ci na niej, to postaraj sie przynajmniej jakas ta sytuacje rozstrzygnac.

Partnerka ma 23 lata, wiec nie jest podlotkiem....wazne, ze ona chciala byc z toba.

"Rodzice coreczek" czasami potrafia byc beznadziejni....Zaden kawaler nie jest wystarczajacy dobry, bogaty itp itd dla ich corek...Znam taki przypadek, obecnie siostry , corki takiego malzenstwa sa starymi pannami po 40.

Olej jej rodzicow, nie przejmuj sie. Nie daj sobie wmowic, ze jest z toba cos nie tak, bo masz chora noge...przeciez poza tym jestes 100% sprawnym czlowiekiem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 maja 2011, 17:58
Panna jest zbyt niedojrzała.I tyle na ten temat.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rodzice partnerki

przez andrzej33 13 maja 2011, 16:44
andrzej33 napisał(a):MAM NA IMIĘ ANDRZEJ MAM 33 LATA MAM PARTNERKĘ KTÓRA MA 23 LATA , POZNALIŚMY SIĘ W PRACY ZAKOCHALIŚMY SIĘ W SOBIE PRAWIE OD RAZU ,WIDYWALIŚMY SIĘ CODZIENNIE WSZYSTKO BYŁO IDEALNIE WIECZORNE SPACERY NO PO PROSTU MIŁOŚĆ TRWAŁO TO 9 MIESIĘCY I ONA STRACIŁA PRACĘ ,DALEJ SIĘ SPOTYKALIŚMY ,AŻ DO PEWNEGO MOMENTU BYLIŚMY JUŻ RAZEM 1 ROK I ONA POSTANOWIŁA ŻE PRZEDSTAWI MNIE SWYM RODZICOM ,BYŁO BORZE NARODZENIE I W 2 DZIEŃ ŚWIĄT POSTANOWIŁEM DO NIEJ POJECHAĆ ,JAK POSTANOWIŁEM TAK ZROBIŁEM ,KIEDY DOTARŁEM NA MIEJSCE TO ONA OTWORZYŁA MI , DLA JEJ MAMY MIAŁEM BUKIET KWIATÓW DLA NIEJ TEŻ A DLA JEJ OJCA BUTELKĘ KONIAKU ,WRĘCZYŁEM TO I POSZLIŚMY DO SALONU GDZIE JUŻ BYŁO WSZYSTKO PRZYGOTOWANE NA MÓJ PRZYJAZD ,MOJE WRAŻENIE BYŁO TAKIE ŻE NIE OCZEKIWALI TAKIEJ OSOBY JAK JA ,:DODAM ŻE JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ PO WYPADKU MAM PROBLEM Z NOGĄ ALE TO W NICZYM NIE PRZESZKADZA MI PRACUJE CIĘŻKO FIZYCZNIE" PO SPOTKANIU WRÓCIŁEM DO DOMU ,I MYŚLAŁEM ŻE WSZYSTKO JEST OK ,ALE SIĘ POMYLIŁEM JEJ RODZICE STWIERDZILI ŻE KATEGORYCZNIE MA ZAKOŃCZYĆ TEN ZWIĄZEK ZEMNĄ BO JA NIE JESTEM TEGO WART ,MOTYWOWALI TĄ DECYZJĘ ŻE JESTEM ZA STARY I NIEPEŁNOSPRAWNY ,CO DLA MNIE JEST GŁUPOTĄ ,JA JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ OWSZEM MAM CHORĄ NOGĘ PO WYPADKU ALE PRACUJĘ CIĘŻKO MY SIĘ KOCHAMY ,ALE ONA POZOSTAŁA POD PRESJĄ RODZICÓW ,DALEJ JESTEŚMY RAZEM SPOTYKAMY SIĘ ,ALE ONI O TYM NIEWIEDZĄ ,OD 4 MIESIĘCY JEJ NIE WIDZĘ CZASAMI ZADZWONI I MÓWI ŻE JEST OK ,JA JĄ BARDZO KOCHAM A ONA MNIE NIE WIEM CO MAM Z TY ROBIĆ ? JA W KOŃCU SIĘ PODDAM I CO WTEDY ?
a więc czas na małą ankietę
a ;mam się poddać b; zakończyć ten związek c; czekać co będzie dalej ; d ;a może porozmawiać z nią poważnie czekam na wasze podpowiedzi dziękuję :blabla: :blabla: :blabla:
Ostatnio edytowano 13 cze 2011, 19:50 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany post
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 maja 2011, 15:07

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez linka 13 maja 2011, 16:52
e - porozmawiać z nią, bo żeby za dorosłą dziewczynę, która sama się utrzymuje decyzję w jakiejkolwiek kwestii podejmowali rodzzice to jest chore.
Kochasz ją?
Poproś żeby się do ciebie wprowadziła - tyle.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 15 maja 2011, 23:58
no dobra,ja zagłosowałem na e
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rodzice partnerki.

przez roman146 23 maja 2011, 18:58
witam mam problem z żoną jesteśmy rok po ślubie i mamy synka . Żona ciągle ucieka do swojej matuli gdzie podpuszczaja ja przeciwko mnie . Moje rozmowy i tłumaczenia nie pomagaja . Co możecie mi poradzić już sam nie wiem co mam robić :bezradny:
Ostatnio edytowano 23 maja 2011, 19:34 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesieno do odpowiedniego działu z uwagi na poruszaną problematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 gru 2010, 22:40

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 maja 2011, 19:36
roman146, Ucieka? Czy wychodzi często? Dlaczego z Nią się nie wybierzesz do teściowej?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Rodzice partnerki

przez andrzej33 13 cze 2011, 16:38
właśnie się rozeszliśmy ponieważ ja miałem tego już dosyć ,ona była pod dużą presją rodziców ,i nie mogła się zdecydować czego chce ,ja teraz nie wiem jak teraz mam żyć ciągle o niej myślę czy nie za ostro ją potraktowałem roztając się z nią to były 3 lata najwspanialsze w mym życiu ,
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 maja 2011, 15:07

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez *Monika* 13 cze 2011, 19:52
andrzej33, co zamierzasz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Rodzice partnerki

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 14 cze 2011, 00:39
SKORO BYŁY TO LATA NAJWSPANIALSZE W ŻYCIU TO HMM TO MOŻE POGADAJ Z NIĄ,MOŻE ZROZUMIALA PARE RZECZY..(no dobra to z dużymi literami było tak specjalnie,żeby uświadomić jak bardzo wkurzające jest czytanie postów napisanych samymi dużymi literami;p)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Rodzice partnerki

przez andrzej33 14 cze 2011, 14:46
Monika1974 napisał(a):andrzej33, co zamierzasz?

nie mam pojęcia na razie życie toczy się dalej ,ale już bez niej

-- 11 lip 2011, 14:30 --

jak na razie jesteśmy osobno zapisaliśmy się razem do psychologa i chodzimy na terapie ,myślę że nam się ułoży wszystko jest na dobrej drodze do naszego szczęścia rodzice powoli dali sobie spokój wiedząc że nic nie mogą już zdziałać ona powiedziała że jest już dorosła i że to ona będzie decydować o tym z kim się będzie spotykać i z kim żyć , ale czy zawsze musi być potrzebny do tego psycholog by rozwiązać ten problem ???????????? w końcu jest sobą taką jaką ją poznałem jest powoli szczęśliwa ja też pozdrawiam i zapraszam do rozmowy z psychologiem oni naprawdę potrafią pomóc w kryzysie .....
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
11 maja 2011, 15:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do