Żona nie znosi mojej rodziny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Żona nie znosi mojej rodziny

przez dzetko 09 maja 2011, 10:53
Moj problem wyglada nastepujaco.
jestesmy malzenstwem od 2 lat, mamy 5 miesieczna coreczke.
z zona mieszkamy od jeje rodzinnych stron 150 km a z kolei od moich rodzinnych stron 350km.
Naturalnie do rodziny zony jezdzimy dosyc czesto natomiast do mnie bardzo rzadko.
Moja zona nieznosi mojej rodziny. Chodzi o to ze moja rodzina jest raczej biedna, nikt nie wyjezdzal za granice, kazdy stara sie pracowac w miare mozliwosci, nie sa wyksztalceni, jedynie ja skonczylem studia.

Jak jezdzimy na swieta to wytrzymuje tylko dwa dni i juz chce wyjezdzac, co wiecej nie pozwala na zblizanie sie mojej rodziny do dziecka. Taka sytuacja trwa od poczatku naszego malzenstwa, jeszcze przed urodzeniem coreczki.
Czuje ze juz dluzej nie wytrzymam. Czy ktos mila podobnie moze poradzicie w jaki sposob porozmawiac z zona. zona twierdzi ze mnie kocha ale jak widze jak traktuje moja rodzine to ja zaczynam myslec o rozwodzie.
Ostatnio edytowano 09 maja 2011, 11:05 przez Korba, łącznie edytowano 2 razy
Powód: edit: poprawka błędu w tytule.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
09 maja 2011, 10:46

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 maja 2011, 11:57
dzetko napisał(a):Moja zona nieznosi mojej rodziny. Chodzi o to ze moja rodzina jest raczej biedna, nikt nie wyjezdzal za granice, kazdy stara sie pracowac w miare mozliwosci, nie sa wyksztalceni, jedynie ja skonczylem studia.

A jak żona uzasadnia niechęć do Twojej rodziny?
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Żona nie znosi mojej rodziny

przez shinobi 09 maja 2011, 12:11
Dość częsty przypadek, jak sądzę.
Baba puszcza fochy, pokręci nosem, a facet musi się dostosowywać.
Mam to w domu, ale powoli zbliżam się do etapu pierdolnięcia ręką w stół. :)
shinobi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Żona nie znosi mojej rodziny

przez paradoksy 09 maja 2011, 12:21
dzetko, masakra. wiedziałeś, ze Twoja żona jest taką materialistką?

a może są inne powody, przez które nie lubi Twojej rodziny?
bo jeśli takie jak powiedziałeś, to jest niesamowicie płytka.
paradoksy
Offline

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 09 maja 2011, 12:51
OMG co za kobieta:( brrrrrrr :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Żona nie znosi mojej rodziny

przez betty_boo 09 maja 2011, 13:40
ja tez nie lubiłam rodziny mojego męża bo sa z innej bajki.

nigdy nie słuchaja innych tylko sami miedzy soba sie przekrzykuja. nie sa empatyczni ani wspierajacy. patrza z góry na innych.

uwazam tez ze sa obłudni i niesprawiedliwi w stosunku do swoich dzieci - faworyzuja jedno z nich.

udaja ze wszystko jest ok podczas gdy jest "trup w szafie".

wszystkich chca ustawiac "pod siebie".

wiem ze moze to niskie ze tak ich tu obsmarowałam ale ulzylo mi:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Badziak 09 maja 2011, 16:09
betty_boo napisał(a):wiem ze moze to niskie ze tak ich tu obsmarowałam ale ulzylo mi:)

betty_boo, :mrgreen:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 18:42
Ja sie cały czas zastanawiam, tak łatwo jest objechać dziewczynę, nie znając drugiej strony historii ........ a życie bywa przewrotne.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 19:04
Ja też się zgadzam z Ka_Po, nikt nie musi nikogo kochać ani lubić, fakt że izoluje dziecko od rodziny nie jest fajny, ale pewnie ona ma jakiś powód, dzetko, czy to co opisałeś, że
Chodzi o to ze moja rodzina jest raczej biedna, nikt nie wyjeżdżał za granice, każdy stara się pracować w miarę możliwości, nie są wykształceni, jedynie ja skończyłem studia.
ona powiedziała ci wprost? Że dlatego ich nie lubi?? W ogóle, tak nagle ich znielubiła po ślubie czy przed ślubem było ok? No a jeśli przed ślubem nie darzyła ich sympatią to łudziłeś się, ze nagle ich pokocha? Wtedy ci to nie przeszkadzało?
Poza tym, nie każdy potrzebuje aż tak częstych i intensywnych kontaktów z rodziną.....

Musisz z nią porozmawiać .....jeśli nastawia ciebie czy dziecko przeciwko rodzinie to jest faktycznie nie za fajnie..... ale jeśli między wami wszystko jest ok, i drażni cię tylko to, że ona nie ma ochoty widywać swoich teściów...to zastanów się, kto jest teraz dla ciebie ważniejszy.....ta rodzina którą stworzyłeś czy rodzice, rodzeństwo....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Lolita 09 maja 2011, 20:54
A spytałeś się dlaczego twoja żona nie lubi tam jeździć ?

Poza tym weź poprawkę na to że twoja żona nie ożeniła się z twoją rodziną, tylko z tobą :)
Nie wszystkich się lubi ? Lubisz wszystkich ? życie ;)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez Sean1 09 maja 2011, 21:18
Jakby napisał więcej chociażby co żona o nich myśli (bo pewnie musiał ją pytać o to), to raczej łatwiej byłoby udzielić rad. Może nie chodzi o to że są biedni - może jej nie pasuje ogólnie twoja rodzina po prostu i czuje się źle przebywając w ich towarzystwie. Jeśli jednak jest to podłoże materialistyczne, to w sumie myślenie o rozwodzie jest nawet na miejscu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez linka 09 maja 2011, 21:29
Sean1, no tak...ale wiesz..."widziały gały co brały" ;))
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 maja 2011, 01:59
Ogólnie to znam podobną sytuację,gdzie czyjaś żona gloryfikuje wręcz swoją rodzinę a rodzina faceta jest wręcz zła,niedobra,do dupy itp itp
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Żona nie znosi mojej rodziny

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 maja 2011, 08:19
dzetko, skoro to widziales przed slubem to dlaczego z nia na ten temat nie porozmawiales? Po drugie, sam piszesz: naturalnie ze jedzimy do nich czesciej....moze zona izoluje corke bo sie boi ze corka sie wystraszy, w koncu rzadko ich widzicie....Niemniej przede wszystkim powinienes porozmawiac z zona, nie sadze ze to z powodu ze jestescie biedni-jak okresliles- wydaje mi sie ze to raczej Twoj problem-Twojego niedowartosciowania? bo co to znaczy ze nie wyjezdzaliscie za granice? jak za dawnych czasow wujek w ameryce to byl ktos :mrgreen: A poza tym z tego co napisales, wynika ze zona jest bardzo zwiazana ze swoja rodzina. I dodatkowe pytanie jak izoluje corke? podaj przyklad.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do