czy potępiamy zdrade?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez marcja 04 maja 2011, 20:28
Pewnie, ze w tym przypadku przyjazni bardziej szkoda.
Uwielbiam ta piosenke - dokladnie o tym traktuje, o czym piszesz :smile:


http://www.youtube.com/watch?v=EgDdfjgkmS4
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

czy potępiamy zdrade?

przez Agasaya 04 maja 2011, 20:29
a ja mam 100 % pewności że nigdy nikogo nie zdradzę i mnie już nikt nigdy nie zdradzi... samotność... :bezradny:
Agasaya
Offline

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez greenlight 04 maja 2011, 20:32
Ja zdrade juz wybaczyłam, ale wybaczam tylko jednorazowy przypadek, jesli sie powtórzy to koniec. Ja tez nie jestem za siebie pewna w 100%
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
02 maja 2011, 16:19
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez marcja 04 maja 2011, 20:43
Ojejjj...to mi teraz glupio,ze ja tu zapodalam :-| Mysle, ze mozna jeszcze jednak odbudowac relacje, jesli obie chcecie :smile: Mozesz jej przeslac piosenke - na nia zadziala tak samo, jak na Ciebie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez oreiro 04 maja 2011, 20:56
chciałam WAM WSZYSTKIM bardzo podziękować,że wypowiedzieliście się na ten temat:)nie przypuszczałam ,że sprawi on tak wielkie emocje i znajdzie sie tu tyle różnych spojrzeń na te sprawy.jesteście super:* dzieki :great:
"Bo w oczach tkwi siła duszy."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 13:08
Lokalizacja
DOMOWE ZACISZE:)

czy potępiamy zdrade?

przez Agasaya 04 maja 2011, 20:59
już samo słowo "zdrada" budzi emocje, niezależnie czy odnosi się do zdrady małżeńskiej czy zdrady tajemnicy ;) a małżeństwo to też taka swoista tajemnica
Agasaya
Offline

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez marcja 04 maja 2011, 21:11
Ka_Po jak uwazasz...Przepraszam, ze poruszylam temat... :(

Zdrada tajemnicy...Nawet nie pomyslalam o takim rodzaju zdrady. Ze tego rodzaju zdrady nie popelnie, tego akurat jestem pewna :smile: Mimo ogolnego rozgadania, potrafie trzymac jezyk za zebami lepiej, niz znane mi "milczki" :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez Myopic 05 maja 2011, 10:07
Ja także słyszę od znajomych dziewczyn, jak to ich koleżanki w pracy zdradzają swych mężów w klubie fitness lub na basenie.
Jednak nie ma czegoś takiego, że kiedyś to było lepiej, a teraz zdrada jest czymś powszechnym. Bzdura totalna.
Zarówno kiedyś jak i teraz ludzie zdradzali. I będą zdradzać. Jednak mnóstwo ludzi nie zdradzało kiedyś, nie zdradza teraz i nie będzie zdradzać w przyszłości. Myślę, że te same proporcje zachowane są od wielu już wieków i obecne czasy ich nie zachwiały. Niektórym, tak jak np. autorce wątku, jedynie tak się wydaje.

Osobiście nie wybaczam zdrady, po prostu rezygnuję z takiej dziewczyny. Do tej pory nie zdarzyło mi się być zdradzonym, chyba, że o tym nie wiem.
Moja partnerka ma ciekawe podejście, że seks z prostytutką nie jest zdradą. Jednak gdy zapytałem "Czyli mogę chodzić sobie na dziwki?", zrobiła wielkie oczy i chyba dopiero wtedy poważniej się nad tym zastanowiła stwierdzając "To nie znaczy, że od razu musisz tak robić".

-- 05 maja 2011, 09:23 --

Ktoś pytał czy flirt to zdrada. Tak, uważam, że flirt to zdrada, podobnie uważa moja dziewczyna. Moją ankietę do tej pory wypełniło prawie 300 osób i prawie 25% uważa, że flirt to zdrada - wyniki ankiety znajdują się tutaj.
"Wszystko powinno się robić tak prosto, jak tylko to jest możliwe – ale nie prościej."
Albert Einstein
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 mar 2011, 22:01
Lokalizacja
Niebieska Planeta

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez mała83 05 maja 2011, 10:25
mój facet zdradził mnie z prostytutka, przyznał się, bo jak to ujął, bolało go to. Myślę, ze skoro zdradził, to powinno go bolec,ale tylko jego, po co mnie tez tym obarczał przyznając się. Teraz z niego to zeszło a we mnie zostanie. Wybaczyłam go bo go kocham, ale żyje się o wiele ciężej w takim związku, przynajmniej mnie. Wg niego zdrada z prostytutką to nie zdrada, to usługa a dla mnie to totalna brednia, bo co to ma za znaczenie z kim? Jakie to ma znaczenie, że obiecuje, że tego nigdy już nie zrobi, że to był błąd... oczywiście wina alkoholu i naszej kłótni i wszystkie te brednie bez znaczenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
04 maja 2011, 12:04
Lokalizacja
trochę nad ziemią, trochę pod niebem

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2011, 10:41
Tutaj należy poruszyć jeszcze jeden aspekt - czy trzeba się przyznawać do jednorazowego wyskoku?

Tak jak w twoim przypadku mała83. Powiedział to bo JEMU było ciężko.....a to właśnie powinna być jego kara, powinno mu być źle - a tak zrzucił to wszystko ze swoich bark na twoje....... potrzebne to było? :bezradny:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2011, 10:52
Ja natomiast uważam, że powinno się takie rzeczy zachować dla siebie i mówię to bez cienia ironii ...... piotrek_d04, ja cie jakie to godne i honorowe - przyznać się do zdrady...no medal mu :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

czy potępiamy zdrade?

przez paradoksy 05 maja 2011, 10:53
linka, wobec tego na czym wg Ciebie polega ZAUFANIE i SZCZEROŚĆ w związku..?
paradoksy
Offline

czy potępiamy zdrade?

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2011, 11:02
Zaufanie i szczerość to jedno a myśle, że zostało złamane w momencie zdrady...- a co innego to to o czym piszę - dostosowuje się do dyskusji. Sytuacja : mąż żona, dwójka dzieci, on wyjechał na delegację, popił, bzyknął koleżankę z pracy. Żałuje tego strasznie, wie że nigdy tego nie zrobi. I teraz lepiej powiedzieć o tym żonie? Czy lepiej pomyśleć co ze mną nie tak, co nie tak z małżeństwem i zacząć to naprawiać?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

czy potępiamy zdrade?

przez paradoksy 05 maja 2011, 11:03
Wg mnie lepiej powiedzieć i RAZEM naprawiać to, co zostało.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do