Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Myopic 07 maja 2011, 14:59
Lolita napisał(a):Myopic ale twoja dziewczyna jest podobno aseksualna ;>
Poza tym jeśli ktoś ma dziewczynę i się na dodatek onanizuje to znaczy że seks z nią mu nie wystarczy :)

Niekoniecznie.
Z moją dziewczyną kochamy się 3-4 razy zaraz przed okresem i 3-4 razy zaraz po okresie, czyli w sumie jakieś 6-8 razy na miesiąc. Dla mnie to mało, bo mógłbym codziennie, a dla niej nawet za dużo.
Więc ja się onanizuję dlatego, że potrzebuję więcej orgazmów, a ona się onanizuje nie dlatego, że seks ze mną jej nie wystarcza, bo według niej ma go nawet za dużo, tylko dlatego, aby mieć też inne bodźce, inaczej osiągać orgazm, lub też dlatego, że np. w trakcie owulacji ma większy popęd, a wtedy nie chce uprawiać seksu. O ile ja onanizuję się średnio 2 razy dziennie, o tyle ona raz na miesiąc.
Tak więc Twój wniosek nie ma zastosowania do każdej osoby. Może tak być, ale nie musi.

Natomiast nie rozumiem skąd taki pomysł, że moja dziewczyna miałaby być aseksualna...? :shock:
Chyba, że to tylko taki żart, na co może wskazywać użyty przez Ciebie emotikon.
"Wszystko powinno się robić tak prosto, jak tylko to jest możliwe – ale nie prościej."
Albert Einstein
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 mar 2011, 22:01
Lokalizacja
Niebieska Planeta

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 maja 2011, 15:57
Więc ja się onanizuję dlatego, że potrzebuję więcej orgazmów, a ona się onanizuje nie dlatego, że seks ze mną jej nie wystarcza, bo według niej ma go nawet za dużo, tylko dlatego, aby mieć też inne bodźce, inaczej osiągać orgazm, lub też dlatego, że np. w trakcie owulacji ma większy popęd, a wtedy nie chce uprawiać seksu. O ile ja onanizuję się średnio 2 razy dziennie, o tyle ona raz na miesiąc.
Tak więc Twój wniosek nie ma zastosowania do każdej osoby. Może tak być, ale nie musi.

Jak ja lubię jak ktoś opowiada tu o swoich i nie tylko swoich intymnych sprawach... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Lolita 07 maja 2011, 17:12
Więc ja się onanizuję dlatego, że potrzebuję więcej orgazmów,


Wiesz jak jestem głodna to nie jem na siłę :)

Tak samo jest z seksem, jak byś miał tyle seksu ile potrzebujesz to nie musiał byś się onanizować :)

Chyba że jesteś seksoholikiem :)

a ona się onanizuje nie dlatego, że seks ze mną jej nie wystarcza, bo według niej ma go nawet za dużo, tylko dlatego, aby mieć też inne bodźce, inaczej osiągać orgazm,


Osoby aseksualne nie czują potrzeby robienia sobie dobrze. Więc tym bardziej się dziwię :)
Chyba że ona Ci tylko mówi że robi sobie dobrze, żeby sprawić Ci przyjemność. :)

Natomiast nie rozumiem skąd taki pomysł, że moja dziewczyna miałaby być aseksualna...?


A to chyba nie jest jedyne forum gdzie pisujesz :)
Zresztą niezaprzeczyłeś.



Człowiek_Nerwica :D
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Myopic 08 maja 2011, 16:15
Lolita, wygląda na to, że niewiele rozumiesz z tego co piszę, ale nie martw się - na spokojnie przeczytaj jeszcze kilka razy i powinno się udać. ;)
"Wszystko powinno się robić tak prosto, jak tylko to jest możliwe – ale nie prościej."
Albert Einstein
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 mar 2011, 22:01
Lokalizacja
Niebieska Planeta

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Lolita 08 maja 2011, 17:04
Myopic

doskonale zapamiętałam Cię z innego forum psychologicznego i nie wiem, wiem natomiast to że nie wiem co piszesz :)
Zwłaszcza że to co piszesz nadzwyczajnie nie trzyma się kupy :)

Jedno co Ci się nie zmieniło to chamstwo :)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Myopic 09 maja 2011, 10:31
Lolita, jeśli nie wiesz co napisać, a jednak bardzo musisz, to staraj się pisać na temat i nie obrażać innych forumowiczów.
"Wszystko powinno się robić tak prosto, jak tylko to jest możliwe – ale nie prościej."
Albert Einstein
Avatar użytkownika
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
25 mar 2011, 22:01
Lokalizacja
Niebieska Planeta

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Lolita 09 maja 2011, 13:00
Strasznie to razi w oczy kiedy każdemu z osoba wciskasz inny kit ;)
Na prawdę wcześniej współczułam twojej dziewczynie teraz, współczuje jej jeszcze bardziej.


Nie! Mój drogi w obrażaniu użytkowników, masz mistrza ;)


Przepraszam za offf... paulus ;)
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez mała83 09 maja 2011, 13:08
czemu się tak obrzucacie błotem? przecież chyba to forum jest po to, żeby sobie jakoś pomagać i wspierać się wzajemnie a nie sobie dokuczać nie? :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
04 maja 2011, 12:04
Lokalizacja
trochę nad ziemią, trochę pod niebem

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 maja 2011, 15:02
Widocznie Myopic tego nie rozumie
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

Avatar użytkownika
przez Lolita 10 maja 2011, 19:40
mała83 nie wydaje mi się żebym obrzuciła go błotem, stwierdziłam tylko kilka faktów które już się wydarzyły.

Mam porównanie bo Myopic wcześniej pisał na innym forum psychologicznym, dwa takie same tematy i dwie całkiem różne wersje.

Człowiek_Nerwica dokładnie tak ;) On nie widzi nikogo poza sobą.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

przez paulus08 13 maja 2011, 14:52
O moj Boze jaki szał :o

Chodzimy od 2 maja na terapie :) Jest lepiej :) Troche inaczej patrze na to wszystko...
Opisze rezultaty jak juz bd po calej serii spotkan..


Co do seksu to kochamy sie baaaaardzo czesto ,mozna powiedziec ze codziennie,chyba ze okres czy po prostu nie ma jak , na rozne sposoby , czasami nawet 2 razy pod rzad,piescimy sie itp itd...
Filmow juz nie komentuje bo chce o tym zapomniec,wykreslic to z mego , naszego zycia.
Dla mnie takie rzeczy nie sa wgl na swiecie potrzebne, tylko "bałamucą" ...
Tyle ode mnie, pozdrawiam :lol:
Najbardziej może zawieść tylko ta osoba wobec której miałeś największe oczekiwania ..
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
07 lut 2011, 16:12

Powracam-problem bez końca-chorobliwa zazdrość.....

przez paradoksy 13 maja 2011, 14:58
Myopic napisał(a):
Lolita napisał(a):Myopic ale twoja dziewczyna jest podobno aseksualna ;>
Poza tym jeśli ktoś ma dziewczynę i się na dodatek onanizuje to znaczy że seks z nią mu nie wystarczy :)

Niekoniecznie.
Z moją dziewczyną kochamy się 3-4 razy zaraz przed okresem i 3-4 razy zaraz po okresie, czyli w sumie jakieś 6-8 razy na miesiąc. Dla mnie to mało, bo mógłbym codziennie, a dla niej nawet za dużo.
Więc ja się onanizuję dlatego, że potrzebuję więcej orgazmów, a ona się onanizuje nie dlatego, że seks ze mną jej nie wystarcza, bo według niej ma go nawet za dużo, tylko dlatego, aby mieć też inne bodźce, inaczej osiągać orgazm, lub też dlatego, że np. w trakcie owulacji ma większy popęd, a wtedy nie chce uprawiać seksu. O ile ja onanizuję się średnio 2 razy dziennie, o tyle ona raz na miesiąc.
Tak więc Twój wniosek nie ma zastosowania do każdej osoby. Może tak być, ale nie musi.

Natomiast nie rozumiem skąd taki pomysł, że moja dziewczyna miałaby być aseksualna...? :shock:
Chyba, że to tylko taki żart, na co może wskazywać użyty przez Ciebie emotikon.


eee, a kogo to interesuje ile razy i jak kochasz się ze swoją dziewczyną?
to nie forum bravo girl.
dobrze, że nie opisałes sposobów jak uzyskać orgazm przez masturbację. albo jak Ty osiągasz, a jak Twoja dziewczyna.

daj sobie na wstrzymanie może. :shock:
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do