była dziewczyna mojego chłopaka...

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

była dziewczyna mojego chłopaka...

Avatar użytkownika
przez marzannka 27 kwi 2011, 12:16
nie można zjeść ciastka i mieć ciastko.

w tym sedno... :-(
Cats do not go for a walk to get somewhere but to explore... :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 14:31

była dziewczyna mojego chłopaka...

Avatar użytkownika
przez agusiaww 27 kwi 2011, 15:07
marzannka, skoro nie chcesz zakazywac, to po co w ogole ten post? zreszta jak kocha to zerwie z tamta kontakty, chociazby dlatego ze mu na Tobie powinno zalezec.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

była dziewczyna mojego chłopaka...

Avatar użytkownika
przez marzannka 28 kwi 2011, 08:18
marzannka, skoro nie chcesz zakazywac, to po co w ogole ten post?

Miałam nadzieję, że ktoś może zauważy lub podpowie mi coś oczywistego, na co może sama nie wpadłam bo reaguję emocjonalnie... Poza tym, nie ukrywam, że przyszło mi też do głowy - moim starym sposobem i schematem - że może to tylko tak wygląda, że może sama sobie stwarzam problem...
Cats do not go for a walk to get somewhere but to explore... :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 kwi 2011, 14:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do