dziecko z autyzmem w rodzinie

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

dziecko z autyzmem w rodzinie

przez mama28 22 kwi 2011, 21:18
witam

oczywiście , dziecko z autyzmem w domu , nie jest dla mnie problemem , ale postanowiłam ten watek tu napisać , ponieważ nie mogłam znależć innego miejsca.

Jestem mamą autystycznego chłopca , w wieku 5,5 lat.Bardzo się staramy żeby poznawał świat jak najmocniej może.Jest dowożony przeze mnie do przedszkola dla dzieci z autyzmem , 100 km - mamy w obie strony ( do szkoły i z powrotem do domu ).Jest poddawany terapii , rehabilitacji , wszystkim metodom terapii.Widać postępy bardzo.Jest całkiem inny niż pół roku temu.

TYLKO ŻE JA , nie daję rady.Ciągle jestem narażona na stres , na ciągłe wydatki.Zamartwiam się co będzie za 10 lat.Mam ciągły mętlik w głowie.Martwi mnie choroba syna przez 24 godziny na dobę.

Do tego mam pląsawicę oczu , nerwowo naciskam palce u rąk , unikam innych ludzi i kontaktu wzrokowego

Nie chcę brać leków psychotropowych , bo to nie tędy droga.Jaka metoda na uspokojenie nerwów jest dobra ???

Z natury jestem spokojna , wolę ciszę.

ZAPOMNIAŁAM dopisać , że czasami łapie mnie skurcz żołądka , jakby nerwica żołądkowa
Ostatnio edytowano 23 kwi 2011, 01:51 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: skasowano zdublowany poniżej post
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 21:06

dziecko z autyzmem w rodzinie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 kwi 2011, 01:56
mama28, Myślę,że powinnaś mieć wsparcie i pomoc, nie robić wszystkiego w pojedynkę. A co mąż/partner? Pomaga Tobie? Dzielicie się obowiązkami?
Myślę o jakiejś formie wparcia dla Ciebie np. u mnie w przedszkolu dla rodziców, którzy mają dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego działa grupa wsparcia,prowadzona przez psychologa klinicznego, którego zatrudniam.
Strasznie daleko to przedszkole.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

dziecko z autyzmem w rodzinie

przez ewaryst7 23 kwi 2011, 06:38
Witaj.Wkladasz w to bardzo dużo serca , siebie , brak Ci dystansu , dlatego tak się czujesz..Czy myślisz o sobie ? Czy odpoczywasz ?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

dziecko z autyzmem w rodzinie

Avatar użytkownika
przez Vasaki 23 kwi 2011, 13:26
Ja osobiscie pania podziwiam,
sam nie mam takiego problemu i nie oklamujmy sie do pewnego czasu widzac dzieci chore czy nawet starsze osoby dotkniete jakimis chorobami, wolalem odwrocic wzrok.
Od pewnego czasu widzac przechocaca obok mnie osobe prowadzaca czy to chlopczyka czy dziewczynke z jaka kolwiek choroba usmiecham sie do nich :)
Nie szyderczo, ale zwykly cieply usmiech.

Wracajac do pani tematu, wiem iz mezczyzna (jezeli takowy jest w pani zyciu) utrzymuje rodzine, ale jako facet powinien przejac czesc obowiazkow.
Wiadomo ze nie da sie wszystkich, ale takie ktore nie przyswoza mu znatto klopotow, a pani dadza troche czasu na odpoczynek.
Wiec wg. mnie zadne tabletki, ani zadne antydepresanty...
Jedynie nastawienie do zycia i podejscie do calej sprawy, a zamartwianie sie co bedzie za 10 lat to nie tedy droga...
Wiadomo ze osobom takim jak pani synek moze byc ciezko, ale przeciez sa ludzie co mimo choroby nawet takiej jak autyzm sa dobrymi pracownikami,
potrafia sie utrzymac a z biegiem czasu zadbac o siebie....

Wiem ze bedzie dobrze, dlaczego?
Bo wierze, ze dobre uczynki do nas wracaja predzej czy puzniej...

Z wielkimi wyrazami szacunku
Krystian.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 16:45
Lokalizacja
Dolnyslask

dziecko z autyzmem w rodzinie

przez mama28 26 kwi 2011, 10:52
dziękuje wszystkim za miłe odpowiedzi.oczywiście mąz mi pomaga.jak tylko może bierze synka na spacer.oczywiście w tym czasie muszę nadrobić zaległości w domu.poprać,posprzątać.myślę że muszę więcej odpoczywać i nie zamartwiać się na zapas.dziękuje jeszcze raz.pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do