moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

przez sas 02 kwi 2011, 22:16
witam was wszystkich. zalogowalam sie na tym forum,bo potrzebuje rady i moze motywacji na kolejne dni.
moj chlopak prawdopodobnie ma depresje badz zalamanie okresowe. jego rodzice sie rozwodza, jeden z rodzicow go odrzuca oraz problemy zdrowotne. juz wczesniej przezywal sytuacje rodzinna, ale nie mowil tego wprost. ostatnio wszystko to go przeroslo. stal sie apatyczny,zmeczony,nie pamieta co robil dzien wczesniej...byl juz u psychologa i ma zamiar chodzic. od pewnego czasu miedzy nami tez jest zle,bylo troche klotni i oddalalismy sie przez nie od siebie. moze to tez powod jego odsuniecia? rozmiawialam z nim i nie umial mi okreslic co czuje i mysli, jakie ma plany. powiedzial tylko, ze wie ze jestem dla niego wazna osoba w zyciu, ale na ten moment nic nie czuje do nikogo. potrzebowal czasu przez tydzien nie odzywalismy sie do siebie potem juz nie moglam tak dluzej spotkalam sie z nim i dalej nic nie wiedzial. niby sie pogodzilismy wtedy, ale nadal czuje, ze mnie odrzuca. powiedzialam mu ze zawsze moze na mnie liczyc itd. musze pisac do niego pierwsza, gdybym przestala sie odzywac on na pewno by sie do mnie tez nie odezwal... to dla mnie ciezkie bo czasem rozumiem to wszystko i chce byc cierpliwa a czasem wydaje mi sie ze moze on juz mnie nie kocha i nie pokocha nawet jesli upora sie z problemem. chce mu pomoc, ale nie chce sie narzucac bo boje sie ze zle to dobierze i odsunie sie jeszcze bardziej. staram sie zajmowac soba, ale to bardzo trudne teraz. kiedys bylo miedzy nami dobrze, a teraz czuje mu sie niepotrzebna... nie wiem dlaczego jeszcze nie zerwal ze mna, nie wiem co robic i jak wobec niego sie zachowywac w tej sytuacji...tez teraz ironizuje z kobiet ze wzgledu na swoj zly kontakt z matka i odrzucenie przez nia. nie wiem czy moze ja tez juz dla niego stracilam wartosc przez to wszystko...co robic ? czy to wszystko jest powodem jego stanu i moze kiedys minac czy on juz mnie nie pokocha nigdy ?
sas
Offline

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 kwi 2011, 08:22
sas, najlepiej przeprowadzcie rozmowe, czy chcecie byc razem czy nie, jak widzicie dalej swoj zwiazek, co on bedzie z tym robil, ze ma takie problemy (ma zamiar chodzic do psychologa a to juz plus). Wyjasnijcie sobie kwestie milosci, czy cos czujecie do siebie itd, jak moze byc lepiej.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

przez Grzebyk 03 maja 2011, 18:00
Nie szukaj wytlumaczenia w postaci jego problemow osobistych, ... to powinno was zblizyc a nie oddalic.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2010, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

przez uzytkownik 03 maja 2011, 18:05
Zbliżyć? Właśnie przez depresje/nerwice związki się rozpadają...
uzytkownik
Offline

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 maja 2011, 18:49
Rozmowa,a jak nie będzie wiedział czego chce,to bye.Jesteś młoda,masz jeszcze czas i znajdziesz kogoś lepszego.Tak naprawdę w tej chwili wszystko zależy od Twojego chłopaka.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

Avatar użytkownika
przez Lolita 05 maja 2011, 16:16
Jeżeli matka go odrzuciła, to on ma podstawy by się bać że Ty też go odrzucisz. Dlatego ochłodził stosunek do Ciebie.

Radziła bym udanie się do psychologa.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

moj chlopak ma depresje i mnie odtraca

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2011, 16:41
Autorki tematu nie ma już na forum.... więc chyba temat do zamknięcia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do