czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez Sean1 11 mar 2011, 16:25
Uważam również, że osoba, która ma równo pod sufitem nie idzie się puszczać za pieniądze.

o o dobrze powiedziane. Takie coś niestety (skłonność do puszczania się) ma się niestety we krwi.

Ja bym osobiście do autorki tematu szacunku nigdy bym nie miał (co nie znaczy, żebym nią gardził), nawet jakby fundację założyła charytatywną, no ale przemyślała, postanowiła zmienić życie, więc niech tak dalej w tym założeniu trwa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez Shadowmere 11 mar 2011, 16:29
Każdy zasluguje na taką miłość,jaką sam jest w stanie..wytworzyc. :-|
Shadowmere
Offline

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez Fanta 11 mar 2011, 16:29
Sean1 napisał(a):Takie coś niestety (skłonność do puszczania się) ma się niestety we krwi.


Poprzesz to stwierdzenie jakimś badaniem naukowym? Czy to twoja prywatna teoria?
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 mar 2011, 12:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez Shadowmere 11 mar 2011, 16:30
Uważam również, że osoba, która ma równo pod sufitem nie idzie się puszczać za pieniądze.



Nie...bo idzie sie puszczac za darmo..nieprawdaż? :mrgreen:
Shadowmere
Offline

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez Sean1 11 mar 2011, 16:45
Poprzesz to stwierdzenie jakimś badaniem naukowym? Czy to twoja prywatna teoria?

"Puszczanie się" to nie tylko bycie prostytutką, to też ogólna skłonność do dawania na prawo i lewo. Znam i słyszę o kobietach z różnych środowisk (idiotki, imprezowiczki albo ułożone studentki), a nagle się okazuje, że taka grzeczniutka studentka na poziomie, wychowana w dobrym domie, seksi się, zdradza z każdym kim się da. No i skąd się takie coś bierze? A wracając do autorki tematu jeśli prostytucja jest kolejną "zwykłą" pracą jak każda inna, tylko, że lepiej płatną, no to lol. Jakby miała szacunek do siebie poszłaby do normalnej roboty i zarabiała mniej po prostu. Kobiecie, która się ceni takie myśli wpadają do głowy w SKRAJNYCH przypadkach albo właściwie nigdy nie wpadają :]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 11 mar 2011, 16:48
Bardzo ostro oceniacie autorkę tematu, obawiam się że się wystraszy i więcej tu nie napisze.
Ja również nie popieram takiego zachowania, uważam że każda praca jest lepsza, ale powinniśmy najpierw wysłuchać dlaczego w ogóle zaczęła tak 'pracować' i jak wyglądało jej życie. Dziewczyna pisze w sposób składny i wydaje być się osobą rozumną. Sam fakt, że postanowiła z tym skończyć dobrze świadczy. O ile w tym wytrwa, bo łatwa kasa kusi. Mnie tylko dziwi ten brak strachu przed hiv. A może jest chora i dziecko też zarazi.


Piszecie żeby nie szukać ojca. A skąd macie pewność że on by tego dziecka nie zaakceptował? Tu nie chodzi o alimenty, ale facet ma prawo wiedzieć że został ojcem, po prostu ma prawo. Chcielibyście żyć w błogiej nieświadomości i żeby Wasze potomstwo chodziło po świecie? Chyba nie... Każdy ma prawo do prawdy, nawet typ który jeździ na prostytutki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 11 mar 2011, 21:51
Domi - nigdzie nie powiedziałem,że nie zasługuje na szacunek.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez essprit 12 mar 2011, 00:27
Wow ...

Jestem w szoku po przeczytanych odpowiedziach !

Oczywiście, że masz takie same prawo do miłości, szacunku i godności !!!
I pamiętaj - dajesz je sobie SAMA ! Nikt nie ma prawa Ci tego odmawiać ...

Ale nie o tym ;)

Najważniejsze
- z tego co piszesz to jesteś w trudnej sytuacji, więc postaraj się poszukać pomocy terapeutycznej / psychologicznej. Jeśli trafisz na dobrego i sensownego terapeutę to uda Ci się uporać i z doświadczeniem prostytucji, problemami które do tego doprowadziły i sytuacją obecną.
- jeśli chcesz to podaj z jakiego miasta jesteś, to może będę ci mogła kogoś polecić.

Pozdrawiam !
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 13:04
Pinkii napisał(a):Bardzo ostro oceniacie autorkę tematu, obawiam się że się wystraszy i więcej tu nie napisze.
Ja również nie popieram takiego zachowania, uważam że każda praca jest lepsza, ale powinniśmy najpierw wysłuchać dlaczego w ogóle zaczęła tak 'pracować' i jak wyglądało jej życie. Dziewczyna pisze w sposób składny i wydaje być się osobą rozumną. Sam fakt, że postanowiła z tym skończyć dobrze świadczy. O ile w tym wytrwa, bo łatwa kasa kusi. Mnie tylko dziwi ten brak strachu przed hiv. A może jest chora i dziecko też zarazi.


Piszecie żeby nie szukać ojca. A skąd macie pewność że on by tego dziecka nie zaakceptował? Tu nie chodzi o alimenty, ale facet ma prawo wiedzieć że został ojcem, po prostu ma prawo. Chcielibyście żyć w błogiej nieświadomości i żeby Wasze potomstwo chodziło po świecie? Chyba nie... Każdy ma prawo do prawdy, nawet typ który jeździ na prostytutki.


No i tutaj przybijam piąteczkę........ racja, a do tego dodam, ze jak np dzieciowi coś by się stało to czasem potrzebna jest pomoc ojca, transfuzja krwi czy coś i może być potrzebny, a nie można z góry zakładać ze to jakiś idiota, bez serca...ma prawo wiedzieć, ze ma syna.......


Co do zdania, ze nikt normalny się nie puszcza ..... pewnie....nikt normalny się też nie tnie :roll: więc sypanie takimi komentarzami tutaj, na tym forum jest przykre....

Nikt nie popiera prostytucji, bo to haniebne zajęcie, najgorsze ze wszystkich....... ale czy to w pewnym momencie nie staje się już zachowaniem autoagresyjnym? Niszczysz siebie celowo.....bo nie zasługujesz na miłość, na kogoś kto cię kocha....... nie brzmi to jakoś znajomo dla ludzi z zaburzeniami osobowości ? 8)

Pewnie, że zasługuje na miłość i na drugą szansę tym bardziej, że znalazł się ktoś kto jej pomoże....... może stworzą normalną rodzinę...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez Shadowmere 12 mar 2011, 13:27
Jasne,że brzmi,pisalam o tym w podobnych watkach,autorstwa np Femme Fatale itd.
Ale umowmy się-nie kazda prostytucja jest związana z zaburzeniem osobowości,tak jak z calą pewnością nie jest z nim zwiazana kazda forma autoagresji (w tym rownież cięcie się).

I będę oponować-nie jest mądrze upatrywac przyczyn wszystkich kiepskich zachowan w jakims zaburzeniu,chorobie.
Tak naprawde każdy ma wybór i jezeli nie znajduje sie akurat w psychozie-może nad sobą zapanować.
Zaawsze jest pokusa,łatwość,dostępność pewnych..środków zachęca..a nam MOŻE jest nieco trudniej sie powstrzymac,ale bzdurą jest,że jest to niemożliwe.
Shadowmere
Offline

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez Pinkii 12 mar 2011, 13:27
Ciekawa teoria- prostytucja jako forma autoagresji. O tym nie pomyślałam.
Coraz bardziej jestem ciekawa jak wyglądało życie autorki i co ją skłoniło do takiej 'pracy'.
Ale dziewczyna chyba się spłoszyła... A szkoda.


p.s. Racja, racja- transfuzja, oddanie nerki, przeszczepy, cokolwiek... Czasem ojciec biologiczny może się przydać w awaryjnej sytuacji- już pomijając że ma prawo wiedzieć, jak już wspominaliśmy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
903
Dołączył(a)
01 lut 2011, 23:00

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

Avatar użytkownika
przez linka 12 mar 2011, 14:07
Shadowmere, może i to nie zaczęło się z powodu zaburzeń.... ale jestem święcie przekonana że taka praca może wywołać wszelakiego rodzaju zaburzenia emocjonalne...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez Agnieszka_1988 12 mar 2011, 16:41
linka, no właśnie. Przecież autorka sama napisała, że chciała się zabić

kotka21 napisał(a):Ja juz wiedzialam ze to ostatnie moje godziny na tym swiecie.


Ja podpiszę się pod tym, że trochę za ostro dziewczynę oceniliście. Nie wiadomo co ją pchnęło do wykonywania tego "zawodu", właściwie to prawie nic nie wiemy... Ona jest ewidentnie w dołku, myśli o śmierci, a tu jeszcze takie teksty... Na forum psychologicznym!
Zdecydowanie nie popieram prostytucji, ale chyba należy docenić, że z tym kończy, a poza tym to sądzę, że i tak ponosi już za to karę.
Moim zdaniem jak najbardziej zasługuje na miłość. Właściwie to nawet to jest piękne, że ktoś ją tak pokochał mimo tylu, delikatnie mówiąc, niepochlebnych informacji na jej temat i mimo wszystko przy niej trwa...
Agnieszka_1988
Offline

czy prostytutka zasługuje na taka miłość?

przez paradoksy 12 mar 2011, 16:44
Agnieszka_1988, ale autorka opisała prostytucję dokładnie tak:

Byla to lekka i dobrze platna praca.

:-|

a o tym, czy zasługuje na miłość czy nie, nic nie pisałam. nie znam jej.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Motocyklista i 6 gości

Przeskocz do