Skocz do zawartości
Nerwica.com

choroba w rodzinie


Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Od dobrych 10 lat mój ojciec choruje na schizofrenie. Jakoś z tym żyje choć bywało różnie. Zawsze miałem obawy o niego i o całą naszą rodzinę. Tak naprawdę chyba nigdy się nie pogodziłem z choroba ojca. Wiem że to złe ale w głębi duszy się wstydziłem tego że schizofrenia dotknęła moją rodzinę. Przez tyle lat wiele widziałem i strasznie boję się tego żeby mnie to nie dotknęło. W ostatnim czasie zacząłem podejrzewać, że coś się ze mną zaczyna dziać. Często mam tak, że zamartwiam się wszystkim dookoła. Nie daje mi to spokoju, ciągle jestem spięty, nie mogę się rozluźnić. Zawsze miałem oparcie w moich kolegach, starali odciągnąć mnie od tego wszystkiego. Kilka miesięcy temu pojechałem z dwójką moich kolegów na imprezę, zwykła dyskoteka. Po tej imprezie zacząłem mieć strasznie dręczące myśli. Przesadziłem z alkoholem i nie do końca wszystko pamiętam. Zawsze mam potem strasznego kaca moralnego i przeżywam to kolejny tydzień albo i dłużej. Ale teraz to już w ogóle przesada, 3 miesiące po tej imprezie a ja wtłukłem sobie do głowy że wyszedłem z tej dyskoteki z jakąś dziewczyną i że do czegoś mogło między nami dojść. Nie pamiętam tej sytuacji, nie wiem czy to prawda czy moja wyobraźnia. Strasznie mnie to dręczy i nie daje mi to spokoju. Boje się tego, że popadnę w chorobę jak ojciec.

Proszę o poradę.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

duncon witaj... jeśli coś Cię niepokoi to wybierz się do psychologa i opowiedz mu o wszystkim o Twoich myślach, obawach... myślę że będziesz wtedy spokojniejszy...moim zdaniem myśli które w sobie masz spowodowały taki strach że od razu i Ty na to zachorujesz a wcale tak nie musi być, myślę że każdy by się obawiał że skoro ma kogoś w rodzinie z taką chorobą to jemu także to grozi, także uważam że twoje obawy są normalne ale tak jak napisałam wybierz się do psychologa i opowiedz mu o wszystkim abyś się niepotrzebnie nie zamartwiał...głowa do góry... pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

duncon, moze dotknie moze nie dotknie, po co sie masz tym na przod stresowac? Powiedz sobie ze sie bedziesz sie stresowal jak do tego dojdzie, bo tak to sie szybko wykonczysz. Nie pij tyle przed na imprezach i wybierz sie do psychologa, zeby wiedziec jak walczyc z tymi myslami nt choroby domniemanej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×