Skocz do zawartości
Nerwica.com

Maż przelewa nerwy na dziecko!!!!!


Rekomendowane odpowiedzi

Dzien dobry, pisze b mam ogromny problem, mamy 15 miesieęczne dziecko. ale od dwóch miesiećy mój mąż krzyczy na dziecko, jak on nie chce czegos zrobic...a to jest taki wiek dziecka gdzie nie rozumie pewnych rzeczy. I mąz chcialby zeby maly robil to co on powie, mowi caly czas, ze jak pojdzie na miasto z nim, to bedzie sie wstydzil, ze jest nie dobry, ze znosny. nie umie na chwilke usiac, a takze zaczal do niego mowic "wpierdole ci, wjebie ci" dlaczego on tak sie zachowuje, boje sie ze pewnego dnia zrobi mu cos zlego. pomóżcie, co jest powodem zachowania mojego męża (dodam tylko, ze na mnie równiez sie wyladowuje, i obraza mnie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gracjana, o jejku fatalnie .

czy przed urodzeniem sie dziecka był taki drażliwy ? Potrzebujesz jakiejś pomocy . Kogoś kto dla męża jest autorytetem .

I wytłumaczy mu że pokój dziecka to nie koszary a 15 miesięczne dziecko to nie rekrut . Jest ktoś taki w rodzinie ,wśród znajomych?

Nie wstydź się pros o pomoc ...nie wolno krzyczeć na dzieci ,tym bardziej na takie małe .

 

Nie potrzebujemy na tym forum za kilka lat kolejnej nieszczęśliwej osoby . Działaj .

 

może powinnaś socjalizować mężna z małymi dziećmi . Jakieś wypady do miejsc gdzie jest dużo dzieci ? Moze jak zobaczy ,że to racja wieku a nie nieposłuszeństwa wobec rodzica to coś zrozumie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie ejst kwestia nie rozumienia, tylko Twoj maz albo ma jakis problem zawodowy, albo po prostu taki byl a Ty tego wczesniej nie dostrzeglas. Po 1) nie pozwalaj by tak mowil do Ciebie ani do dziecka -szanuj sie kobieto i szanuj swoje dziecko! po 2) koniecznie idz z nim do psychologa, widac ze masz jest agresywny, byc moze kwestia jest to ze nie byl przygotowany na dziecko, niemniej skoro zdecydowal sie z Toba byc to trzeba zyc z plusami i minusami bycia w ziwazku czyli rowniez z problemami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za duzo by pisac, co moze byc powodem, poniewaz nie znamy go i nic nie wiemy o nim, Waszych wczesniejszych relacjach, jego przeszlosci itp. Nie chce mi sie wierzyc, ze maz wczesniej (przed narodzinami dziecka) nie przejawial podobnych cech... A jesli faktycznie pojawily sie one dopiero 2 mies. temu, no to moze on ma aktualnie jakies problemy np. w pracy i w ten sposob je wyladowuje (oczywiscie to nie jest zaden argument, by Cie tak zle traktowac)... W zasadzie jedno mnie troche dziwi - czy nie lepiej zamiast obcych ludzi na forum, zapytac po porostu meza, skad ta zmiana w jego zachowaniu? Rozmawiacie ze soba w ogole?

Nie wiem tez czego maz mialby sie wstydzic, wychodzac gdzies z dzieckiem na miasto. Przeciez wychodzi z dzieckiem w wozku i pewnie do parku czy na plac zabaw, wiec w razie gdyby dziecko czegos nie chcialo robic i buntowaloby sie, maz moze wsadzic je do wozka i oddalic sie od "gapiow"...Wymysla problemy... :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maz byl taki przed slubem, pojawiał sie ataki agresji, ale ja udawałam ze nic nie widze!! g/lupia bylam, owszem rozmawiamy...ale jak mówi mu prawde...to zaraz, ze jestem pierdoln*** albo mam isc sie leczyc!!! a jesli chodzi o dziecko, nie chodzi w ogóle na spacery , przyjdzie zpracy i pobawi sie znim, ale zauważylam, ze chcialby aby maly siedzial w jednym miejscu i zeby ludzie widzieli jaki on grzeczny...albo wypomina mi, ze on jak byl mały to byl bardzo grzeczny!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:shock::shock::shock::shock:

 

Rozwód, jak najszybciej.

Jak w ogóle można do własnego dziecka takich słów używać?! Do jakiegokolwiek dziecka?!

O Boże...

 

Wyślij może najpierw męża do psychologa, może ma problemy w pracy albo co...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uciekać jak najbardziej, tylko myślę głośno dlaczego ten koleś tak się zachowuje, przecież coś się musiało zadziać z jego życiem/psychiką, nikt ot tak sobie tak nie traktuje własnego dziecka... Wygląda to tak jakby po prostu na dziecku wylewał swoje frustracje życiowe :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak myślę, chłop ma poważne problemy z samym sobą, powinien udać się z tym do psychologa, takie zachowanie jest niedopuszczalne!

Postaw warunek: albo idzie do psychologa i autentycznie pracuje nad sobą(ale tego to on musi chcieć, powinien chcieć się zmienić) albo rozstanie.

Ale z tego co piszesz, kiedy próbujesz z nim rozmawiać i zwracać mu uwagę to wyzywa Cię i każe Ci się leczyć, to ciężko będzie go wysłać do psychologa. On pewnie myśli, że to winni są inni, tylko nie on, to inni go wkurzają, to świat jest zły więc stąd tak się zachowuje... przy takiej postawie trudno o zmianę. Ale możliwe, że dostrzeże swoje błędy kiedy go zostawisz, kiedy zobaczy i poczuje konsekwencje swojego zachowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mnie to dziwi . ja osobiscie gdybym (z naciskiem na matką był kobieta i matką) Nawet chwili bym się nie zastanawiał .

dziecko jest ważniejsze od mojego osobistego szczęścia ...w zasadzie jako facet ,tez odszedł bym gdyby kobieta była tak jak opisujesz swojego męża .

Co oprócz banalnego i błędnego myślenia ( on nie wie co robi...samo się wszystko naprawi...wszystko będzie dobrze ) trzyma Cie przy nim ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pozwól, żeby Twoje dziecko miało od małego problemy ze sobą, nerwicę, depresję i zaburzenia osobowości.

 

Na spokojnie przemyśl, czy naprawdę kochasz tego mężczyznę, czy chcesz z nim żyć.

Może wyjedź gdzieś z synkiem na trochę? Żeby odpocząć od sytuacji i od męża. Wtedy łatwiej Ci będzie podjąć decyzję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×