Czy mu powiedzieć...?

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 07 sty 2011, 17:25
No dobra, to zwrócę się do Was z prośbą o opinię o pewnej sytuacji. Jednak wszystkich czytających chciałabym ostrzec, że autorka owego posta mimo, że ma już dwie dychy na karku, jest na poziomie rozwoju emocjonalnego przedszkolaka i totalnie nie zna się na jakichkolwiek związkach.
Do rzeczy...2,5 roku temu poznałam przez internet pewnego chłopaka - do tej pory nie wiedzieliśmy się, bo on mieszka trochę daleko ode mnie, ale dobrze się ze sobą rozumiemy, długo ze sobą rozmawiamy itp. Wydaje mi się (niestety), że się w nim zakochałam. Zastanawiam się teraz, czy mu powiedzieć o tym, ale oczywiście jest w tej sytuacji wiele ,,ale":
1. On wie, że mam depresjo-nerwicę, więc boję się, jak by zareagował na takie wyznanie - obecnie udziela mi często wsparcia, pozwala się wygadać itp., ale co jeśli weźmie to za jakąś moją fanaberię związaną ze zmiennymi nastrojami itp.? Albo co gorsza, jeśli mnie nie kocha, nie przyzna się do tego, bo np. będzie się bał, że to źle na mnie wpłynie (wie o moich myślach samobójczych) i będziemy się tak oszukiwać wzajemnie.
2. Kiedyś wspominał, że ma dziewczynę, tyle że jakimś cudem nie mówił mi już o niej od pół roku, a poza tym wyprowadził się z kraju, w którym ona mieszka... ja nie wnikałam, czy on jest jeszcze w tym związku, bo jeżeli odpowie, że tak, to będzie mnie ,,trochę" bolało.
3. A co jeżeli to wszystko to moja fanaberia spowodowana kiepskim stanem zdrowia i jeśli poprawi mi się, to ja się odkocham?
4. Mój chory umysł każdy przejaw mojej potrzeby bliskości karze wyrzutami sumienia: nienawidzę po prostu poczucia, że muszę zależeć od innych, że tak jak każdy człowiek, potrzebuję drugiego człowieka. Takie wyznanie wiązałoby się więc z pewnym poniżeniem, tym bardziej jeśli jego odpowiedź brzmiałaby ,,nie".
Korzyści z powiedzenia mu:
1. Nawet jeśli odpowie, że nic do mnie nie czuje, wyjaśni się moja sytuacja - nie będę musiała się domyślać itp., skupię się na ważniejszych rzeczach.
2. Jeśli odpowie, że tak, to nasz ,,związek" przyspieszy... co jeżeli on sam nosi się już od dawna z takim samym zamiarem, ale się wstydzi, bo przez internet to tak głupio? (hahaha - kocham siebie oszukiwać :D)
Zapraszam do wzięcia mojego chorego umysłu na warsztat :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 07 sty 2011, 17:59
sluchaj...
mow poki mozesz..
jesli powie nie.. nie zalamuj sie. twoja sytuacja sie wyjasni.. pamietaj ze zwiazek na odleglosc jest trudny..
szczerze.. sam mialem kiedys podobny poroblem z internetowa przyjaznia.. ale powiedzialem jej to.. czy bylo warto? przeczytaj watek "stare slady bola?".. to jest takze o internetowej milosci.. ale jesli moge ci poradzic... to powiedz mu to.
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 07 sty 2011, 18:13
Przeczytałam i chyba tym bardziej boję się powiedzieć... bo to może boleć bardziej, niż się tego spodziewam :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 07 sty 2011, 18:17
jeszcze cos : posluchaj jeszcze.. skoro z nim rozmawiasz.. wspomaga cie itd.. to raczej prowadzicie szczere rozmowy?.. zrozum ze to jest podstawa do zwiazku.. szczerosc na maxa.. i skoro sie w nim kochasz to mam nadzieje ze dajesz mu takie odznaki.. jesli tak jest..to powinien sie domyslac..ty mu tylko pomozesz sie w tym upewnic mowiac prawde.;)
powodzenia!

[Dodane po edycji:]

szczerze na twoim miejscu bym mu powiedzial.
Jesli nie zaryzykujesz nie wygrasz.. pamietaj.
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 07 sty 2011, 18:44
No mówiłam mu, że jest dla mnie ważny i potrzebuję go... wiele razy rozmawialiśmy tak teoretycznie o związkach, ale on nigdy wprost mi niczego nie powiedział. Może jednak mnie potrzebuje, skoro, gdy nie widzimy się długo w internecie wysyła mi maile - niby z jakimś linkiem czy czymś takim, ale może to też wyraz tęsknoty...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 sty 2011, 19:27
Powiedz mu,będziesz wiedziała na czym stoisz.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 08 sty 2011, 00:12
moim zdaniem spróbuj.
a nr telefonu jego nie masz?... dlaczego się nie spotkacie?.. pamiętaj że to nie mężczyzna musi proponować takie rzeczy pierwszy..
gdy ja powiedziałem swojej byłej przez internet o tym że ja kocham.. odpowiedziała że chyba ona mnie też ale jeszcze nie jest tego pewna.. po jakimś czasie była pewna.. a gdy zaproponowałem spotkanie spytała "dlaczego tak późno o to mnie pytasz" ;))... próbuj! wydaje mi się ze stałem kiedyś na tym samym co ty teraz.. tylko że ja i ty.. to różnica lat..
spróbuj.. uda sie bedziesz szczesliwa.. nie uda się.. nastaw sie na to także.. zeby sie nie załamać.. i nie popaść w nerwice..
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

przez sunset 08 sty 2011, 00:31
a5b4c3d2e1, ktoś kto ma nerwicę, nie może w nią popaść...
sunset
Offline

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 08 sty 2011, 00:32
dzieki. dobrze wiedziec ;))
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

przez sunset 08 sty 2011, 00:34
a5b4c3d2e1, nie chciałam być oczywiście bezczelna. Tak po prostu zwróciłam uwagę, bo to dość istotna kwestia :)
sunset
Offline

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 08 sty 2011, 00:36
nie no spoko ;)).. specjalistą nie jestem od tych wszystkich spraw.. ;) jestem zwykłym szarym obywatelem który próbuje czasem komuś pomóc na swoj sposób;).. niekoniecznie specjalistyczną pomoc.mysle ze rozumiesz ;) z kazdym bledem czlowiek sie uczy ;)
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

przez sunset 08 sty 2011, 00:37
a5b4c3d2e1, coś Ci dolega czy zarejestrowałeś się tutaj dla rozrywki?
sunset
Offline

Re: Czy mu powiedzieć...?

Avatar użytkownika
przez a5b4c3d2e1 08 sty 2011, 00:39
a dlaczego pytasz?.. jakbym szukał rozrywki to wierz mi.. mam co robić.. po poprostu tutaj rozmawiam..
Myślę, że niejednokrotnie przestajemy cenić coś dla nas bardzo ważnego, tylko dlatego, że spowszedniało nam to. Dopiero utrata tej wartości uświadamia nam, jak wiele zostało nam dane i jak mało potrafimy to doceniać i cieszyć się tym...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
04 sty 2011, 23:59

Re: Czy mu powiedzieć...?

przez sunset 08 sty 2011, 00:42
pytam z ciekawości.
sunset
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do